Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Możesz zamaskować filtr nie robiąc komina, jak ci się chce to wejdź sobie na stronkę klubową i w artykułach DIY masz pokazane świetne rozwiązanie maskowania filtra zrobione przez Wojtka Świsłowskiego. Wydaje mi się ze takie rozwiązanie jest lepsze niż komin ponieważ nie ogranicza wydajności filtra.

Opublikowano
Mógłbyś coś więcej powiedzieć na ten temat?


barwnik ferrokolor to specjalny barwnik do zapraw betonowych. kupuje sie go w woreczkach za ok,20 PLN.

pierwsza warstwe nakladam bez pigmentu,do drugiej dodaje tyle,aby uzyskac efekt " oswietlenia " czyli maluje miejsca, ktore beda dodatkowo oswietlone swietlowkami. trzecia warstwa to juz praktycznie formalnosc z dodaniem wiekszej ilosci pigmentu, aby uzyskac efekt" zaciemnienia " w cieniu, wiec w miejscach gdzie swiatlo nie bedzie docierac.oczywiscie moiwie o czarnym kolorze. ww zabiegi pomagaja uzyskac efekt glebi, poprzez dodatkowe zarysowanie barwnikiem miejsc oswietlonych, oraz podkresleniem "cienia" .

pozdrawiam :wink:

Opublikowano

Rozumiem... i bardzo dziękuję za odpowiedź...u mnie myślę iż też będzie czarne to...gdyż podoba mi sie łupek filitowy.


Lukłem sobie ....jak wiadomo są gusta i guściki :D i mojemu gustowi to nie odpowiada :) nie mówię iż jest złe...jak porosło to fajnie wygląda aczkolwiek zbyt widoczne jak dla mnie są linie proste.....wole bardziej chaotyczne rozwiązanie....




Wylot filtra zewnętrznego umieszcza się zawsze na górze...a czy można poprowadzić rurkę na same dno i wylot wody później skierować ku górze?

Opublikowano

Bo chodzi mi o to iż przeglądając forum zauważyłem tło które podsuneło mi pomysł....mianowicie:


Mam nadzieję iż kolega nie obrazi się iż umieszczam tutaj jego tło(nie będę go wykorzystywał lecz tylko najbardziej odzwierciedla mój pomysł)


Chodzi mi o to tło...z lewej strony na dole jest dziurka w tle....tak jakby była tam grota...a mi chodzi po głowie czy można w takim miejscu umieścić wylot z filtra zewnętrznego?

post-8409-14695711685998_thumb.jpg

Opublikowano

Pomysł dobry ale nie wiem czy nie osłabi to mocy filtra. Na pewno takie rozwiązanie będzie lepiej mieszało wodę. A czy ty masz zamiar w swoim baniaku zamontować filtr zewnętrzny? bo jeśli tak to wydaje mi się że nie ma co kombinować z wewnętrznym.

Opublikowano

Tak mam zewnętrzny Eheim 2213 wypełniony po brzegi ceramiką na samym dnie gąbka...prefiltr też gąbka....wystartowałem go w małym akwa co mi ułatwi w nowym...ale też będzie wewnętrzny jako mechanik...więc nie wiem czemu mam zrezygnować z mechanika z koro to podstawa zewnętrzny+ wewnętrzny?

Opublikowano

Kurcze przepraszam że wprowadziłem cie w błąd ale nie doczytałem twojego posta do końca. Tak oczywiście że możesz umieścić wylot filtra zewnętrznego na dole. Jeszcze raz przepraszam że zrobiłem małe zamieszanie

Opublikowano

Jak najbardziej możesz wylot zewn. umieścić na dole, w przeciwległym końcu tła - poprawi to cyrkulację. Komin może ograniczać cyrkulację, ale można to zniwelować robiąc w nim wiele grot (inna sprawa to ich realistyczne wymodelowanie by nie wyglądało to jak ser).


Co do pleców w kominie - może albo wyciąć, albo zrobić 'podłogę/strop' w kominie, tak, by Twój filtr oprzeć na tej podłodze, i aby jego wylot znajdował się blisko powierzchni. Wystarczy dobrze wymierzyć. Ja tak mam u siebie i jestem b. zadowolony.


Co do malowania- niemalowania. Barwniki są użyteczne niemniej nie zastąpią IMHO farby. Farbą uzyska sie znacznie lepszy efekt niż samym barwnikiem, uważam. Sławek, jeśli położysz pierwszą wrstwę bez barwnika, to przy odpryskach będziesz miał białe plamy. Najlepiej styro przed tynkowaniem pomalować na czarno / na kolor w którym będzie tynk - wtedy uniknie sie efekty białych plam w przypadku odprysków.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.