Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich powoli zabieram się za akwarium.Szafkę już mam :wink:


Akwarium będzie miało 120cm długości.Lecz zastanawia mnie jedno....mogę wziąść standardowe 120długości 40 głębokości i 50 wysokości i będzie wtedy 240L.


Lecz po co mi takie wysokie do malawi....zamówił bym 120 dł 40gł i 40 wys. ale wtedy będzie 200L nie całe....


Czy te 40 L ma znaczenie? Bo jeśli tak to biorę bez wahania standardowe.


Lecz jak już doczytałem i wywnioskowałem wysokie akwa będzie ciężkie do wystrojenia.

Opublikowano

Weź standardowe, owszem sporo gatunków zwłąszzca z grupy mbuna trzyma się podłoża ale bez przesady nie są do niego przyklejone a i jest grupa takich co w toni pływają, pozatym te 40 litów wody więcej to tez jest jakis tam bufor wiec idąc tym tokiem to wody nigdy nie za dużo tym bardziej że nic nie zyskujej poprzez zmine parametrów tego akwarium

Opublikowano

Jedyne co się zmieni to wymiar, będzie niższe.

Miałbym jeszcze parę pytań i byłbym wdzięczny gdybyś udzielił odpowiedzi.

Mianowicie polecane są filtry atmana jako wewnętrzny i mechaniczny jednak np taki atman at-200 jest to sama głowica nie posiada ona filtra...jakiejś gąbki kubełka który by trzymał tą gąbkę więc jak on ma czyścic wodę z osadów?Może i głupie pytanie lecz nie potrafię sobie tego wyobrazić.

Pozdrawiam.

Opublikowano

gąbkę do AT-200; -201; -202 mocujesz na wcisk (w komplecie jest taki nieduża czarna, ażurowa nakładka) Gąbkę kupujesz zwykłą filtracyjna (np w sklepmalawi nazywa sie to "gąbka do filtra", w innych czasem nazywają to "bio-gąbką) Do AT-203 lepiej kupić gąbke z rurką i w rurce wywiercić dodatkowe otwory - mocowanie też na wcisk

Opublikowano

standardowa 240 bedzie chyba tansza, jesli bierzemy pod uwage ceny sklepowe...

poza tym 40 l robi roznice, wiecej wody w zbiorniku, latwiej o parametry...

Opublikowano

u mnie pyski ladnie plywaja w toni. imo 40 cm to bedzie troszke za malo, ale oczywiscie nie jest to niemozliwe.chodzi o efekt "dla oka". musisz wziac pod uwage styro na dno oraz iles tam cm piasku. troszke sie to jeszcze zmniejszy :)

Opublikowano

mutraRozumiem dzięki....lecz jednak mnie jeszcze martwi kwestia jakiegoś pojemnika...obecnie w aqua gąbka siedzi w pojemniku i np jak wyciągam czy też zatrzymam pompkę to wszystko zostaje w tym pojemniku...natomiast jak zrobię to w atmanie to boję się, że wszystko znów odpadnie na dno.....czy to możliwe?


Owszem myślę,że będę brał w sklepie....bo u mnie w okolicy nikt nie robi na zamówienie tylko dopiero w mieście obok na dodatek nie wiem jakie są ceny.


Fakt trochę piasku styro... kamienie...i ciut niżej opuszczona pokrywa swoje załatwią :)


Dziękuję za pomoc. :D

Opublikowano

Troszke osadu zawsze odpadnie od gabki, ale jak bedziesz to robil umiejetnie i delikatnie - to i tak, porzadna glowica z gabka wciagnie duzo wiercej syfu niz jakies badziewie z komora :mrgreen:

Opublikowano

Zamknąć moze i tak ale czemuz usuwać - niech zostanie dla potomnych :wink:


co do wyjmowania gąbek to z tego wzgledu ja osobiście nie lubię samych gąbek choć z paneli/komór/pojemników też zawsze coś wyleci - można np do akwa wsadzić jakis dzbanek , dziecinne wiaderko i najpierw pod woda taka gabke wsadzić deliokatnie do tego wiaderka i dopiero potem wyciągać bo najwiecej syfu się uwalnia jak wynuza się gąbke na dpowierzchnię - na partego takie przełożenie do w/w wiaderka można zrobić jeszcze podczas pracy filtra/głowicy i dopiero potem wyłączyć wtedy syf zosatje w wsiaderku

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.