Skocz do zawartości

3 pytania odnosnie filra wew , zewn. i nadfiltracji


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam

jestem poczatkujacy,

powiedzcie czy lepiej czyscic filtr wew. woda z kranu czy woda z podmiany? bo zdania sa podzielone, jedni mowia ze woda z kranu ma mocniejszy strumien i lepiej sie wyczysci gabka inni ze lepiej w wodzie z podmiany bo nie gina baketerie? doradzcie.


drugie pytanie.

uzywam w akwa 240 litrow filtra zewnetrznego ex1200, wedlug producenta jest on przeznaczony dla akwa 200-500 litrow.

w tej chwili mam kurki przykrecone do połowy. lepiej odkrecic na max czy nie??



trzecie pytanko

rura powrotna (ta z ktorej leci woda) z filtra zewnetrznego powinna dochodzic do polowy szerokosci akwa czy dalej, a moze blizej?


dzieki za pomoc

Opublikowano
powiedzcie czy lepiej czyscic filtr wew. woda z kranu czy woda z podmiany? bo zdania sa podzielone, jedni mowia ze woda z kranu ma mocniejszy strumien i lepiej sie wyczysci gabka inni ze lepiej w wodzie z podmiany bo nie gina baketerie? doradzcie.



Woda z kranu, mocne ciesnieje, lej do czystosci. To filter mechaniczny - ktory ma spelniac zadania TYLKo filtracji mechanicznej, ew.napowietrzania,cyrkulacji. Tam o bakterie sie nei martwimy.


drugie pytanie.

uzywam w akwa 240 litrow filtra zewnetrznego ex1200, wedlug producenta jest on przeznaczony dla akwa 200-500 litrow.

w tej chwili mam kurki przykrecone do połowy. lepiej odkrecic na max czy nie??



Moze byc na maxa, nic zlego sie nie stanie :lol:


trzecie pytanko

rura powrotna (ta z ktorej leci woda) z filtra zewnetrznego powinna dochodzic do polowy szerokosci akwa czy dalej, a moze blizej?



Z reguly wylot blisko tafli wody. Funkcja napowietrzajaca.


Peace

Opublikowano

1.ale jak przeczyszcze filtr wewn. woda z kranu to chlor nie im nie zaszkodzi?


2.bardzo duzy prad wody nie zaszkodzi pyszczakom?


3. chodzi mi o rure wylotową ale w jakiej szerokosci akwa powinna byc, nie wysokosci. wiem ze blisko tafli wody powinna byc.


u mnie jest tak: lewy róg: grzałka i filtr wewn. prawy rog- rura wlotowa( wciagajaca wode), a troche po za srodkiem akwa kocowka rury wylotowej. nie wiem czy nie za daleko ona jest ( sklada sie z 3 czesci, wiec moge ja skrocic)


Tak mysle caly czas o tym 3 punkcie, bo zauwazylem ze moje pyszczaki upodobaly sobie prawe czesc akwa, moze to mniec z tym zwiazek.


dzieki za pomoc

Opublikowano
1.ale jak przeczyszcze filtr wewn. woda z kranu to chlor nie im nie zaszkodzi?


Nie


2.bardzo duzy prad wody nie zaszkodzi pyszczakom?


Nie


3. chodzi mi o rure wylotową ale w jakiej szerokosci akwa powinna byc, nie wysokosci. wiem ze blisko tafli wody powinna byc.


Wlot z jednej strony wylot z drugiej, ludzie bez przesady :D Wylot umiesc na takiej szerokosci, na jakies bedzie najmniej widoczny.


Tak mysle caly czas o tym 3 punkcie, bo zauwazylem ze moje pyszczaki upodobaly sobie prawe czesc akwa, moze to mniec z tym zwiazek.


Pewnie tam im lepiej. Wiecej skal, lepsza struktura tla, cokolwiek.

Opublikowano

dla uścislenia:

oczywiście że chlor w kranuwie wybije ci bakterie w wewnetrznym, ale tetra jako kubeł w tym akwa w zupełności wystarczy do filtracji biologicznej - pamiętaj aby wkłady w kuble płukac tylko i yłącznie w wodzie z akwa aby bakterii nie zniszczyc - natomiast wewnetrzny jako filtr mechaniczny mozesz płukać pod bieżąca wodą

Opublikowano

Plukanie w wodzie z akwa to dmuchanie na zimne. Normalne ilosci chloru nie sa w stanie zaszkodzic florze bakteryjnej. Okazjonalnie woda dezynfekowana jest chloramina (i tez chyba coraz rzadziej) i wtedy sa problemy, ale to inny temat.

Wielu akwarystow czysci wklady zbyt namietnie, "do bialosci", czasem nawet wyparzajac i to jest zagrozenie dla stabilnosci systemu. TEgo nie należy robic, nalezy pamietac, ze jakas czesc osadu ktory splukujemy, to zywe, pozyteczne bakterie.

Co do cyrkulacji, jezeli ryby rzeczywiscie gromadza sie w miejscu gdzie woda jest spokojniejsza i niechetnie wyplywaja, moze to wskazywac na to, ze mamy przesadna cyrkulacje.

W przypadku pyszczakow nie ma wiekszego problemu, ale po co je meczyc?

Prawidłowa cyrkulacja wody jest przede wszystkim rownomierna, w akwarium nie powinno byc zastoisk, bo gromadza sie tam nieczystosci. Doradzam umiar i troche pokobinowac.

Powodzenia :)

Opublikowano

Uscislajac uscislenie.

Ex1200 nie zrobi w 240l mlyna.. Na pewno prad nie bedzie za duzy.

Gabki z mechanikow (kiedy w systemie dziala biolog) mozna sobie nawet wygotowac i wyparzyc .

Opublikowano

Rzecz gustu. niektórzy lubią deszczownię, inni wolą napowietrzanie z filtra wewnętrznego (bąbelki), jeszcze inni kamień napowietrzający, jeszcze inni kierowanie strumienia wody na pow. Wszystko jest dobre dopóki zapewnia odpowiednie natlenianie wody, a to widać po zachowaniu ryb.

Opublikowano
Ja mam dodatkowe pytanie dotyczące firltorowania wody - czy warto zaopatrzyc się w deszczownicę??


nie warto

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.