Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A jeszcze co do filtra: to jest kubełkowy, na razie jestem bardzo zadowolona, pomimo, że piasek był płukany starannie to woda na początku mi żółta wyszła i bardzo ładnie przefiltrowało, po dwóch dniach kryształ...

Opublikowano

Widzisz Kisor,nie trzeba być jasnowidzem czy wróżką.Zdjęcie było robione z lampą,która doświetliła środek akwa,natomiast jego góra,czyli najbliżej świetlówek,była ciemna.stąd moje zdanie:albo kiepskie światło albo jego brak.Jak widać-nie pomyliłem się.Światło było zgaszone.


Jeśli chodzi o filtr-jaki by kubeł nie był,przy tak dużym akwa musisz mieć jeszcze filtr wew.Sama zauważysz to,kiedy wpuścisz dodatkowe ryby.Będzie więcej syfu,a filtracja się nie zmieni.I popieram kolegę Skalarowskiego na całej linii :D

Opublikowano

hmmm... jak będziesz miał nowe skały to postaraj się dać ich w miarę dużo. Teraz masz ich trochę mało.


Osobiście nie dodawałbym do tej obsady acei. Zastanów się czy nie chciałbyś maingano... są to bardzo 'żywe' rybki i wszędzie ich pełno, a i uroda pierwszorzędna ;) jeśli chcesz coś jeszcze do tego zestawu to dorzuć saulosi.

Opublikowano

Tylko mi się wydaje, że w tym akwarium pływa coś jeszcze, niż tyko yellowy i socolofi, czy ktoś ma podobne spostrzeżenia :?:


Nawet przy lampie błyskowej yellowy nie są chyba tak pomarańczowe... No chyba, że to wina kiepskiego monitora i wczesnej pory... :wink: .

Opublikowano

fakt... z tego co ja widzę to yellow jest tam pare sztuk, a tego drugiego gatunku jest dużo więcej. Tylko co to jest? Ani pod saulosi, ani pod johani mi to nie podchodzi. Może jakaś odmiana estherae? Jakieś lepsze zdjęcia rozwiązały by wątpliwości.

Opublikowano

No moje yellowki to takie właśnie aż pomarańczowe są :lol: :


malawi3.jpg


Nie wiem, czy to ma istotnie wpływ, ale dostają między innymi żarełko na wybarwienie. W sumie ja zielona jestem, może tam i dwa gatunki tych żółtych są - zrobię jeszcze lepsze zdjęcia.

Może jeszcze tu będzie widać:


malawi4.jpg

Opublikowano

no mnie to sie rzuciło od razu jedno porównanie: te pomarańczowe to wyglądają identyko jak moje wybarwiajace się samce Ps. saulosi coral; ale to tylko moje spostrzeżenie 8)

pozdrawiam 8)

Opublikowano

Ale wybarwiający samiec saulosi też ją ma lecz te rybki to na 100% są yellowki a te 2 ciemno pomarańczowe to dorosłe samce i na 2 zdjęciu chyba podkreślam chyba widać samiczke w oddali :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.