Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Skoro nic nie cieknie to po co chcesz ruszać? Zostaw jak jest i tyle.

No fakt tylko chciałem mieć 100% pewności, że jak wyjadę albo coś żeby to na 100% było szczelne żebym nie był zaskoczony. Ale chyba tak zostawie jak jest.

-- dołączony post:

A chciałbym jeszcze zapytać bo w filtrze od dołu mam gąbkę i na samej górze włókninę więc chyba przynajmniej włókninę mogę wyciągnąć bo pre filtr raczej powinien zatrzymać większe brudy a włóknina tylko spowolni przepływ. Może zasypać kubełek samą ceramiką bez żadnych gąbek i włóknin.

Opublikowano

Ja tak zrobiłem. Wyjąłem z kubła wszystko i zasypałem ceramiką + keramzyt. Włóknina już ci nie potrzebna bo prefiltr masz i do kubła trafia czyściutka woda. Przy wymianie tetry na HW sprawdzałem czystość kubła (tam też używałem narurowego prefiltru) to w kuble nie było śladu kup ani innego syfu.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dokładnie ! Dokładanie do kubła kolejnej gąbki czy włókniny zabiera miejsce na ceramike i zagłusza przepływ. Masz prefiltr daj sobie na luz z gąbkami i włóknina w kuble.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

A co lepsze koledzy zeolit czy keramzyt??. Jeśli keramzyt to możecie napisać jaki polecacie może macie jakieś doświadczenie i w którym koszyku go umieścić??. Pozdrawiam.

Opublikowano

Witam koledzy nabyłem w końcu wkład sznurkowy i mam pytanko jak je czyścicie???. Trzeba co jakiś czas odwijać trochę sznurka czy umycie lub wypłukanie w wodzie wystarczy?? A czy można je czyścic pod bieżącą wodą czy raczej wodą z akwarium. Pozdrawiam.

Opublikowano

Ja normalnie odwijam trochę (aż zobaczysz w miarę czysty sznurek). Dziś odwinąłem właśnie trzeci raz i to już ostatni. Czyszczę pod bieżącą wodą bo biologię mam w kuble i nie sądzę aby to jej zaszkodziło :)

Opublikowano
Ja normalnie odwijam trochę (aż zobaczysz w miarę czysty sznurek). Dziś odwinąłem właśnie trzeci raz i to już ostatni. Czyszczę pod bieżącą wodą bo biologię mam w kuble i nie sądzę aby to jej zaszkodziło :)

Czyli płukanie nie pomaga trzeba od razu odwijać sznurek a na ile takich odwinięć starcza mniej więcej.

Opublikowano
Płukanie nic nie daje. Napisałem Ci, że odwinąłem dziś trzeci i ostatni raz.


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka


Oki spoko rozumiem czyli z takiego całego to ze 3-4 rozwinięcia jakoś tak wychodzi kurcze dobrze, że te wkłady nie drogie są na allegro oczywiście bo w sklepie nie można ich dostać na ile Tobie taki jeden starcza???. To mówisz, że woda się u Ciebie wyklarowała, a co ile go czyścisz mniej więcej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.