Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Makok, nie rób ludziom wody (nomenomen) z mózgu. Do swojego akwarium tutaj http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?f=15&t=3486&st=0&sk=t&sd=a chcesz wsadzić 16 rybek nonmbuna, w układach wielosamcowych. Tutaj proponujesz gościowi 10 rybek mbuna w układzie pojedynczych samców. W dodatku Twoje akawrium choć nieco większe pod względem litrów, ale jest krótsze. Zresztą nonmbuna potrzebują więcej litrów. Także zanim coś napiszesz - pomyśl, bo przecież ktoś to czyta.


Do autora wątku - według moich krótkich doświadczeń 3 gatunki w takim samym akwarium jak Twoje jest bardzo oprzemyślaną opcją. Poczatkowo też tak wybrałem, ale pod namowami żony zdecydowałem się na czarty gatunek.

Opublikowano

dobre :lol:


zarówno tutaj, jak i tam toczą się odrębne dyskusje... ja przynajmniej podałem przykład obsady Greghor :P

a w wątku przecież padło konkretne pytanie...

poza tym ilość ryb rzecz gustu... nie wiem czy dojdę do 14-tu


:wink:

Opublikowano

wg mnie ciekawa propozycje podal YARO

pokombinowal bym jeszcze z Acei bo super rybcia...


a niektorzy tutaj juz zaczynaja przesadzac.. niedlugo na 1 gatunek bedzie trzeba miec 500L :P

Opublikowano
dobre :lol:


zarówno tutaj, jak i tam toczą się odrębne dyskusje... ja przynajmniej podałem przykład obsady Greghor :P

a w wątku przecież padło konkretne pytanie...

poza tym ilość ryb rzecz gustu... nie wiem czy dojdę do 14-tu


:wink:



Wiem, że to odrębne dyskusje, ale Twoje wypowiedzi świadczą, że inną miarę przykładasz do swojej obsady, a inną do tej którą komuś proponujesz. Uważam, ze około 20 ryb w 375 litrów w standadowych wymiarach to nie jest za dużo. Przy trzech gatunkach można zacząć już więc coś kombinować nad układami wielosamcowymi. Ostatnio panuje na naszym forum tendencja do zmniejszania ilości rybek, gatunków, ale chyba to już jest zadaleko idące... Nie napisałem konkretnie, bo (wciąż) jestem na wakacjach w Zakopanem i kończył mi się czas w Internetcafe. Może teraz dokończę.


Z podanych gatunków wybrałbym:

- maingano

- ps,elongatus chewere (ewentualnie w zależności który się bardziej podoba ps,elongatus neon spot)

- ps, msobo magunga


Nie proponuje ps, elongatus usisya bo mnie osobiście on w moim akwarium najbardziej zawodzi. Może to skutek towarzstwa bardziej agresywnych afr i paralleusów, ale nie pokazuje zbyt pięknych barw. W ramach koloru żółtego byłyby samiczki msobo,;) Okazale w tym towarzystwie prezentowałyby się też red-blue (na przykład zamiast elongatusa), ale nie znalazłem ich na proponowanej liście.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Wygląda na fachową robotę, ktoś się postarał 😎
    • Ryby w marcu... teraz brzmi to jak dobry dowcip 😆 Ostatecznie wczoraj akwarium wylądowało u mnie, także powoli ruszam z tematem. Bardzo mi pomogliście w doborze obsady, nic od tamtego czasu się nie zmieniło i nadal celuje w te same gatunki. Czy dalsze wiadomości w temacie zakładania zbiornika wrzucać tutaj, czy może ktoś byłby tak dobry i wydzielił nowy temat? 😉 Zdążyłem już kilka dni temu kupić 700 kg serpentynitu, teraz czas na hydraulikę, a potem nie ma na co czekać, aranżacja i zalewamy.
    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.