Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich maniaków biotopu Jeziora Malwii jestem nowym na forum zauroczony od dawna pielęgnicami i ponieważ jestem świeżo po zmianie em więc postanowiłem zrobić restart baniaka tylko że teraz całkiem profesjonalnie więc zacząłem wertować wszystkie dostępne materiały w necie i jeśli chodzi o filtracje to myślę że będzie działać ok (sump 116 litrów +odpieniacz +2 filtry narurowe jako filtracja biologiczna a za mechaniczną odpowiadać będzie kubełek i jedna sekcja narurowego)jedynym problemem jest wybór osady przeglądałem dużo czytałem i oto efekt

Metriaclima hajamaylandi 2 samce +4 samice

Pseudotropheussalusi 1+3

Labidochromis sp hangi 1+3

Metria clima estherae 1+3

co sądzicie o takiej obsadzie dodam że póki co mam baniak 200 L jeszcze przez rok bo docelowym jest 500 L (brak funduszy spowodowany remontem)

Opublikowano

Unkas Witaj na forum! :)


Z własnego doświadczenia powiem Ci, że 4 gatunki w 200L to za dużo. Wydaje mi się, że nawet na okres tak krótki jak rok. Pyśki szybko rosną i szybko pokazują różki. Dlatego będzie im na pewno ciasno w tych 200 L. Sam mam podobne akwa i moje rybki b. mi się podobają, ale wiem, że gdy w przyszłości będę zakładał więcej zrobię raczej kontrolowane niedorybienie, niż przerybienie, na które każdy zaczynający malawii ma wielkie parcie.

Rozważ więc 2 gatunki, a jeszcze lepiej 1 (jakiś dwukolorowy, np. saulosi) i myślę, że za kilka miesięcy docenisz moje rady i zobaczysz ich sens.

Jeśli zdecydujesz się na 3 gat (to max do tego akwa) to musisz poczekać na odpowiedzi kolegów. ja się na dobieraniu obsad w ogóle nie znam.

Powodzenia!

Opublikowano

ja też nie jestem zwolennikiem przerybiania tylko pozostaje problem które wybrać dobór tych czterech gatunków był wielkim bólem głowy a co dopiero selekcja jeszcze dwóch chociaż przyznam się że wybór ich nie przypadkowy gdyż starałem się dopasować i pod względem zachowania zajmowanego rewiru i diety pozostaje jeszcze jedna niewiadoma jak się zachowają "stare pysie" gdy po zmianie baniaka będę chciał uzupełnić obsadę o nową młodzież którą teraz pominę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.