Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Odłowiłem jakiś czas temu inkubującą samice. Dzisiaj rano zauważyłem, że wypuściła młode. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt że po chwili znowu schowała je do pyska. Czytałem trochę na ten temat i nie spotkałem się ze stwierdzeniem żeby samica opiekowała się młodymi. Taka sytuacja powtórzyła się dzisiaj kilka razy. Jak tylko je wypuści to one pływają za nią, i za chwile znowu się chowają w pysku. Czy to normalne zjawisko? Czy wyciągnąć samice jak tylko wypuści młode?

Opublikowano

Spotkałem się z takim zjawiskiem i to kilka razy. Po krótkim czasie samiczka wypluwała młode "na dobre". Jak miałem czas i byłem akurat w domu, to odławiałem na szelki wypadek samiczkę. ale nie zawsze i jak nie odłowiłem, to też było ok.

Opublikowano

Powiem wręcz że to zjawisko nawet częstsze niż mówi sis.

Przy zagrozeniu matka bierze spowrotem małe, gdy czuje się bezpiecznie to je wypuszcza.

Twoja obecność je straszy więc dlatego mamuśka je "ratuje".

Po pewnym okresie gdy przetrzymamy mamuśkę za długo z małymi ta przestanie je traktować jak swoje maluszki i może zacząć je traktować jak pokarm.

Opublikowano

No wszystko to co mówicie ma miejsce w moim kotniku. Dzięki za odpowiedź. Mamusi już włożyłem zpowrotem do głównego zbiornika, a małe pływają sobie w mniejszym. Szykuje sobie obsadę do większego akwarium. Wcześniej kupiłem 10 sztuk młodych z czego 7 było samców. 2 się wybarwiły i dominowały. Reszt oddałem znajomym i zostały mi już tylko dwa i 2 samice. Może z tych maluchów coś ciekawego będzie.

Opublikowano

A powiedźcie mi jeszcze jak długo dorastają takie maluch żeby móc je później włożyć do głównego zbiornika?

Opublikowano

Tak co by nie zostały zjedzone, natomiast jeśli Ci wypuści w ogólnym to jest szansa, że się jakiś maluch uchowa i wyrośnie.

  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

Witam,

Nie chce zakładać nowego tematu,więc napisze tu.

W kotniku mam małe saulosi ok 2-2.5cm i nie wiem czy mogę tam wpuścić inkubującą samicę żeby tam wypuściła małe...?czy jest możliwość że te malutkie zostaną zjedzone przez te większe?czy samica może zjeść te młode co są już w kotniku?

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

witam :)

1-szego maja moja saulosi wypuscila mlode :D

11szt...

odrazu poszly do 70-litrowego kotnika...

rosna jak na drozdzach :)


obserwuje je i zauwazylem ze jedna juz sie "wybarwia??"

zrobila sie cala ciemna i goni inne rybki...

mozliwe jest zeby 1,5cm saulosi sie juz wybarwial?


P.S. druga saulosi dzis trafila do kotnika, i czekam na kolejne mlode :]


s7004438exposureresize.th.jpgs7004441exposureresize.th.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Opcja pierwsza się u mnie sprawdzała ( wlot na krótszym boku wylot na dłuższym), ale wszytko zleży od układu skał.
    • Hej mam oświetlenie na diodach cree RGBW. mam ich w sumie 16 szt. podłączone są do zasilacza 24V, 10A. I do leddimmer pro (chyba wersja 1) działało 8 lat:/ Całośc lutowałem sam, a do kazdego koloru osobno lutowałem kabel (dla mnie masakra robota nie robie tago na codzień) . Co jakiś czas jakoś zahaczyłem o kabelek i musiałem go dolutowywać . W wyniku kolejnej takiej akcji gdzieś przegiołem z temperaturą lub coś zwarłem bo się całość wyłączyła na bezpieczniku(bo nie chciało mim się z prądau odłączać :/) . Aktualnie nie działa jak powinno. Jak testuje kolory to działają ale wg mnie za słabo. Do meritum... jak mam znaleźć przyczynę że coś nie świeci bez wymieniania po kolei wszystkiego?  Albo jeszcze lepiej, może zaproponujecie inny rodzaj oświetlenia najlepiej opartego na gotowych paskach led bez koniecznośći ich lutowania które podłącze do leddimmer. akwarium duże 300 na 70 na 80 Dzięki
    • Hej, na dniach będę robić filtr kasetowy dwukomorowy do akwarium 160l. Który układ wybrać żeby zachować jak największą cyrkulację wody i wydajność filtra?   Ewentualnie są jeszcze takie opcje ale tu filtr nie jest pod wzmocnieniami i musiałabym coś wymyśleć żeby nie wypływał (nie chce przyklejać) 
    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.