Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pozostaje kwestia, co z tak pięknie zapowiadającym się sumpem. Pewnie bez wiercenia w szkle się nie obejdzie. Można to zrobić tak:

Tyle, że on ma układ zamknięty więc starczyła jedna rura, Ty byś musiał jeszcze przewidzieć przelew awaryjny, zwany nie wiedzieć czemu rewizją.

Opublikowano

Więc zdecyduję się raczej na akwarium z kominem.

Proszę o poradę co do przegród(ich odległości od górnej krawędzi,odstępie między sobą-3cm)odledłości od dolnej krawędzi-4cm.

Z góry dziękuję.

sump1.jpg

Opublikowano (edytowane)

Chyba najlepsze rozwiązanie (mam na myśli komin). Co do projektu sumpa - musisz wyjść od objętości wolnej przestrzeni nad lustrem wody. Tam się musi zmieścić to, co spłynie z akwarium i z komina, jak stanie pompa. Dobrze, żeby była jeszcze jakaś rezerwa, pamiętasz o prawach Murfiego? Z akwarium schodzi u mnie około 1,5 cm słupa wody, z komina około połowy jego pojemności. W Twoim projekcie zmieści się jakieś 25 - 30 litrów (zależy, jaki będzie poziom wody w komorze pompy) - chyba trochę mało. Poziom wody w tak zaprojektowanym sumpie determinuje trzecia przegroda. Nad nią jest tylko 9 cm wolnej przestrzeni.

Komora na media jest moim zdaniem za duża, podzieliłbym ją na trzy części. Wtedy woda będzie lepiej obmywać ceramikę, czy co tam będzie.

Szczeliny między komorami mam na 18 mm, dołem chyba też (grubość płyty wiórowej). W zupełności wystarcza. Musi się w nich zmieścić tyle wody, ile spłynie rurą zrzutową. W Twoim projekcie szczeliny o takiej grubości miałyby ok. 41 cm², co odpowiada rurze o wewnętrznej średnicy 72 mm.

Zastrzegam - nie jestem specem od sumpów. W życiu zaprojektowałem jeden i nie obyło się bez błędów (i poprawek), ale chodzi już rok i nie sprawia problemów. Załączam mój poprawiony projekt, zgodny mniej więcej ze stanem faktycznym - może nasunie Ci jakieś pomysły na swój sump.

 

Sump-projekt.thumb.jpg.6547fbd5109319da7dc92ff620f8e1bf.jpg

I pamiętaj jeszcze o zbiorniku na dolewkę. Cokolwiek wymyślisz, na pewno nie będzie za duży.

 

Edytowane przez Przemysław Woźniak
Opublikowano (edytowane)

W moim innym poście napisałeś żeby obniżyć przegrody o 2 cm więc zastosowałem się do tego i obniżyłem bardziej.

Ale dobrze-zastosuję się do Twojej wypowiedzi i skorzystam pewnie z Twojego projektu.

A można by było w ostatniej komorze(tam gdzie pompa)wywiercić otwór przez który nadmiar wody spływałby do kanalizacji np?

Jak obniżę te przegrody aż tak bardzo jak pisałeś to tam niewiele miejsca mi zostaje na media filtracyjne.

Dzięki.

Edytowane przez dts846
Opublikowano
9 godzin temu, dts846 napisał(a):

W moim innym poście napisałeś żeby obniżyć przegrody o 2 cm więc zastosowałem się do tego i obniżyłem bardziej.

Ta uwaga dotyczyła sumpa ze zdjęcia. Tam przegrody są równe z górną krawędzią zbiornika. Jak coś zaburzy normalny przepływ, np. gąbki, czy włóknina zapchają się szlamem, woda się podniesie i przy niższych przegrodach po prostu się przeleje do kolejnej komory, a tam może pójść na pokój. 

9 godzin temu, dts846 napisał(a):

A można by było w ostatniej komorze(tam gdzie pompa)wywiercić otwór przez który nadmiar wody spływałby do kanalizacji np?

Jak obniżę te przegrody aż tak bardzo jak pisałeś to tam niewiele miejsca mi zostaje na media filtracyjne.

Ja nie mam możliwości podłączenia sumpa do kanalizy, zatem żadnych z tym doświadczeń, ale myślę, że to fajna rzecz. Ktoś takie rozwiązanie pokazywał na YouTube. Odpływ do kanalizacji na pewno pozwoli Ci się mniej przejmować przestrzenia zapasową w sumpie ponad poziom wody po zatrzymaniu pompy. 

Co do wysokości przegród, to musiałbyś obliczyć, ile wody będzie musiał zmieścić Twój sump po zatrzymaniu pompy. Jak pisałem, u mnie to jest 1,5 cm x powierzchnia akwarium + 1/2 pojemności komina, ale jak też już wspominałem, nie jestem specjalistą sumpologiem, to moje pierwsze tak duże akwarium, z taką filtracją. Moje obserwacje nie muszą być uniwersalne, np.: poziom wody nad krawędź komina (u mnie te 1,5 cm) może zależeć od wydajności pompy, a ilość wody zrzuconej z komina od poziomu zainstalowania spływu.

Największy kubełek Aquaela - Hypermax 4500 mieści 16 l mediów i ma w/g deklaracji obsługiwać akwaria do 1500 l. W Twoim sumpie przy przegrodach na 25 cm wychodzi mi przestrzeń na media trochę ponad 40 l.  Przyjąłem założenie, że  komora zrzutu ma 10 cm i pompy 20 cm. Można by je trochę scieśnić, ale nie za bardzo, bo gdzieś musisz zmieścić grzałki. 

Jak już zbudujesz tego sumpa, to wrzuć proszę zdjęcia. Powodzenia.

 

 

Opublikowano

Dziękuję Ci bardzo za wyjaśnienia i  na pewno wezmę pod uwagę Twoje sugestię👍

Zdjęcia wstawię jak już sump będzie gotowy.

Opublikowano (edytowane)

U mnie szkło jest 42 mm poniżej krawędzi akwarium i ok. 20 mm poniżej lustra wody. Trochę wysokości dodaje grzebień. Nie sugeruj się do końca tymi wymiarami, bo ja mam wzmocnienia wzdłużne na krawędziach akwarium, a nie jak wszyscy w środku, więc lustro wody mam wysoko, 15 mm poniżej krawędzi. Myślę, że od tego musisz wyjść - na jakim poziomie będzie woda.

Wymiary komina u mnie to 35x17 cm i podobno wiele mniej się nie da, bo tam muszą wejść 3 rury i musi być dość miejsca, żeby dokręcić przepusty. Akwarium 240x50x60(h)

IMG20260418123743.jpg

Edytowane przez Przemysław Woźniak
Opublikowano

Zaplanowałem takie wymiary ale nie wiem czy nie zmniejszyć długości i wysokości o 5 lub 10 cm?

Czyli:30X30X15

photo122.jpg

Opublikowano

Czyli nie komin, a pudełko przelewowe. Też dobrze. Na twoje pytanie Ci nie odpowiem, bo nie wiem, nie znam się. Mnie komin robił facet, który zawodowo klei akwaria i taki komin zaprojektował. Pewnie, że wolałbym mniejszy, ale nie dyskutowałem, zakładałem, że wie, co robi. Ja bym na Twoim miejscu zlecił zrobienie całej tej instalacji komuś, kto się na tym zna. Lepiej wydać parę groszy więcej o mieć spokojną głowę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.