Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć wszystkim! 

Przesiadam się właśnie ze 112L do Akwa 342L (120x50x57h). Do 112L jako kompletnie zielony w temacie kupiłem rok temu obsadę Saulosi 1+3. Niestety w między czasie okazało się, że tak de facto jeden z nich to Metriaclima estherae (opisałem to dziś w działe Identyfikacja gatunków). Zależy mi na utrzymaniu tych ryb, więc chce nową obsadę dostosować pod obecną. 

Początkowo miało wyglądać to następująco:

Saulosi 2+6 (wliczając w to obecną obsadę)

Acei Luwala 1+3

Maingano 1+3

1. No ale ... pojawił się Metriaclima estherae. Plan mam taki, aby go wpuścić do nowego baniaka zresztą ryb i zobaczyć jak będzie się zachowywał. Jeśli tak, to czy dokupić mu samice? Czy ryzyko, że zasieje za jakiś czas spustoszenie jest zbyt duże i lepiej już na starcie z tego zrezygnować? Ma ktoś jakieś doświadczenie z taka sytuacją?  

2. Nie potrafię rozróżnić samic, w akwarystycznych jak widać też nie zawsze :P . Co polecilibyście zrobić chcąc mieć trzy nowe obsady 1+3? . Kupić więcej małych, a później ewentualnie próbować redukować obsadę? Czy kupić trochę starsze, dające się zidentyfikować ryby? A może mix? Nie chcę popełnić błędu sprzed roku. 

Zakupu będę dokonywał w Diskusie w Warszawie - odwiedziłem ten sklep po raz pierwszy ostatnio i widziałem na forum polecenia od innych użytkowników. 

Z góry wszystkim dziękuję za pomoc i za udzielone odpowiedzi. 

Mateusz. 

Edytowane przez mateusz324
Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, mateusz324 napisał(a):

2. Nie potrafię rozróżnić samic, w akwarystycznych jak widać też nie zawsze  . Co polecilibyście zrobić chcąc mieć trzy nowe obsady 1+3? . Kupić więcej małych, a później ewentualnie próbować redukować obsadę? Czy kupić trochę starsze, dające się zidentyfikować ryby? A może mix? Nie chcę popełnić błędu sprzed roku.

Najlepiej kupić większą ilość i później redukować, chyba że masz możliwość zakupu podrośniętych ryb z widocznym dymorfizmem płciowym, to wtedy możesz kupić docelową ilość. 

18 godzin temu, mateusz324 napisał(a):

Zakupu będę dokonywał w Diskusie w Warszawie - odwiedziłem ten sklep po raz pierwszy ostatnio i widziałem na forum polecenia od innych użytkowników.

Nie kupuj ryb w pierwszym lepszym zoologu/akwarystycznym.

Zbyt dużo poleceń na temat Diskusa nie widziałem, ale myślę że akurat tam możesz zaryzykować zakup.

Osobiście wolałbym wydać parę złotych więcej na paliwo i pojechać do którejś hodowli, która ma więcej poleceń tu na forum, niż Diskus Zoo.

Edytowane przez nsp
  • Lubię to 3
Opublikowano (edytowane)

Jeśli w tej chwili masz 4 ryby i nie jesteś pewien co to jest a przede wszystkim że to są inne gatunki niż miały być to czy na prawdę jest sens je trzymać? Ja też zbyt emocjonalnie podchodzę do ryb i później robi się bałagan. Ja też miałem mieć na początku Saulosi i to też były Metriaclima estherae. Na jakieś 30 ryb ani jedna nie była właściwa. 

Daj gdzieś ogłoszenie np na Olx , znajdź im nowy dom , będą sobie dalej żyły, a Ty na spokojnie poszukaj sobie fajnych jakościowo ryb. Będzie wtedy tak jak ma być. Obecnie możesz spodziewać się pogromu od tych ryb, to niezłe kozaki. 

Koledzy wyżej dobrze prawią.

Edytowane przez Pikczer
  • Lubię to 3
Opublikowano

Dziękuję wszystkim za odpowiedź. 

7 godzin temu, nsp napisał(a):

Najlepiej kupić większą ilość i później redukować, chyba że masz możliwość zakupu podrośniętych ryb z widocznym dymorfizmem płciowym, to wtedy możesz kupić docelową ilość. 

Właśnie w Diskusie były wszystkie ryby, które potrzebuję - zarówno małe jak i te podrośnięte

7 godzin temu, nsp napisał(a):

Osobiście wolałbym wydać parę złotych więcej na paliwo i pojechać do którejś hodowli, która ma więcej poleceń tu na forum, niż Diskus Zoo.

Paliwo to nie problem, rozejrzę się w takim razie jeszcze po forum w tym temacie, jeżeli to nie miałby być drugi koniec Polski to zrobię jak mówisz. 

5 godzin temu, Robson79 napisał(a):

A może pokaż fotki wszystkich swoich ryb, ponieważ możesz mieć całkiem coś innego niż myślisz 🤔

Przesyłam. Musiałem poczekać aż wróci moja aparatka do domu, bo z mojego sprzętu wszystkie ryby wyglądają jak pixele. ;) + zdjęcie z dzisiaj zrobione w locie z tańca Metriaclima estherae

2 godziny temu, Pikczer napisał(a):

Jeśli w tej chwili masz 4 ryby i nie jesteś pewien co to jest a przede wszystkim że to są inne gatunki niż miały być to czy na prawdę jest sens je trzymać? Ja też zbyt emocjonalnie podchodzę do ryb i później robi się bałagan. Ja też miałem mieć na początku Saulosi i to też były Metriaclima estherae. Na jakieś 30 ryb ani jedna nie była właściwa. 

Daj gdzieś ogłoszenie np na Olx , znajdź im nowy dom , będą sobie dalej żyły, a Ty na spokojnie poszukaj sobie fajnych jakościowo ryb. Będzie wtedy tak jak ma być. Obecnie możesz spodziewać się pogromu od tych ryb, to niezłe kozaki. 

Koledzy wyżej dobrze prawią.

Głos rozsądku mówi to samo, ale w takim razie wiesz dobrze jak jest. Wszystkie cztery są ze mną od małego. ;) Oczywiście też radzę się Was na forum, żeby podjąć najlepszą decyzję. Bez sensu mieć akwarium, w którym jedna ryba sieje terror. Niemniej ta Metriaclima estherae wprost zachwyca ostatnio, chociaż jak trend się utrzyma, to mi przejmie cały nowy baniak :) 

 

Z góry dziękuje za kolejne odpowiedzi,

Mateusz. 

samice.jpg

377150449_329856809663268_409455140462512239_n.jpg

387632709_228498526921924_4839555866580139070_n.jpg

404261094_356262946936069_8519555414899159533_n.jpg

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)

Ja kiedyś też oddawałem ryby które były u mnie dwa lata, ale pomijając dziwaków to trafiłem na dwie fajne osoby , którym za darmo oddawałem ryby ale w zamian dostawałem fajne zdjęcia jak to żyją sobie w nowym domu. To bardzo miłe bo i nieraz po kilku miesiącach ktoś podesłał jakieś foty. 

Masz świadomość, że ryby nie mają krzywdy ale żyją sobie z nowym towarzystwem a Ty możesz z czystym sumieniem od zera wpuścić właściwą obsadę. 

Nie spiesz się i na spokojnie wybierz źródło w którym kupisz ryby. Mówię z doświadczenia, bo wiele razy dałem się zrobić w konia, bo było "taniej i szybciej". 

Miałem kiedyś przez przypadek jednego chyba samca Acei Luwala, albo podobnego. Oczywiście to miała być inna ryba. Rósł bardzo szybko, bardzo żywiołowy i jednocześnie piękny. Miał ksywę McDonald bo był gruby i ciągle jadł 😜

Widziałem kiedyś na żywo w ogromnym chyba ponad 3 metry akwarium stado Acei, to wtedy miały trochę miejsca do pływania. Chociaż miało się wrażenie że w sekundę są na drugim końcu. Takie trochę "torpedy"

Edytowane przez Pikczer
  • Lubię to 2
Opublikowano
59 minut temu, mateusz324 napisał(a):

Paliwo to nie problem, rozejrzę się w takim razie jeszcze po forum w tym temacie, jeżeli to nie miałby być drugi koniec Polski to zrobię jak mówisz. 

Zawsze można wybrać opcję wysyłki ryb, choć nie wiem, jak przy obecnych przymrozkach.

W dniu 20.11.2023 o 14:23, mateusz324 napisał(a):

Acei Luwala 1+3

Odpuściłbym, urośnie za duży na Twoje obecne akwarium. Sam się zastanawiałem, mam akwarium o 10 cm dłuższe, ale zrezygnowałem po lekturze książki:

7D1ED372-83E7-4566-AF65-9F30C0A853FE.thumb.jpeg.e9114b8683362fd55ed136c345421ac0.jpeg

81938FAC-1951-4858-8896-415C86043899.thumb.jpeg.9c1cdfcd5d8a6b3a9d57bf8282cf7f31.jpeg

  • Lubię to 1
Opublikowano
16 minut temu, Pikczer napisał(a):

Ja kiedyś też oddawałem ryby które były u mnie dwa lata, ale pomijając dziwaków to trafiłem na dwie fajne osoby , którym za darmo oddawałem ryby ale w zamian dostawałem fajne zdjęcia jak to żyją sobie w nowym domu. To bardzo miłe bo i nieraz po kilku miesiącach ktoś podesłał jakieś foty. 

Masz świadomość, że ryby nie mają krzywdy ale żyją sobie z nowym towarzystwem a Ty możesz z czystym sumieniem od zera wpuścić właściwą obsadę. 

Nie spiesz się i na spokojnie wybierz źródło w którym kupisz ryby. Mówię z doświadczenia, bo wiele razy dałem się zrobić w konia, bo było "taniej i szybciej". 

Dzięki @Pikczerza dobre słowo, muszę przemyśleć ewentualną alternatywną obsadę. Może nowa koncepcja mi się spodoba, a jeśli wszystkie drogi zaprowadzą mnie znów do Saulosi, to może zostawię obecną obsadę z wyjątkiem RED RED. 

13 minut temu, TomekT napisał(a):

Zawsze można wybrać opcję wysyłki ryb, choć nie wiem, jak przy obecnych przymrozkach.

Odpuściłbym, urośnie za duży na Twoje obecne akwarium. Sam się zastanawiałem, mam akwarium o 10 cm dłuższe, ale zrezygnowałem po lekturze książki:

Tam jest niesamowita teza mówiąca, że przy nieodpowiednim karmieniu ryba rośnie do większych rozmiarów, niż w przypadku właściwego karmienia 

"Nieprawidłowo karmiony potrafi dorastać nawet do 18cm i więcej, prawidłowo karmiony nie powinien przekroczyć 15cm" 

Przez ostatni rok jak obserowałem te ryby w różnych miejscach, to zawsze myślałem, że pokaźne rozmiary są wynikiem ultra dobrej hodowli. 

A co to za lektura? chętnie się wyposażę. 

Opublikowano
W dniu 20.11.2023 o 14:23, mateusz324 napisał(a):

jako kompletnie zielony w temacie kupiłem rok temu obsadę Saulosi 1+3

To nie są saulosi, jeden to metriaclima estherae red red, ten żółty to samiec metriaclima lombardoi a ta jasno niebieska to samica metriaclima lombardoi.

  • Lubię to 3
Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, mateusz324 napisał(a):

A co to za lektura? chętnie się wyposażę. 

Pielęgnice jezior Tanganika i Malawi. Dość droga, ale zdecydowanie warto. Autorem poniższego zdjęcia jest @piotriola, w wątku Warto przeczytać.

93DA60DC-2C50-470B-BDAA-66A460C4345F.jpeg

Edytowane przez TomekT
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.