Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, pkiinbanww napisał(a):

Ktoś wyżej pisał żeby gasić światło bo neutralizuje lek, czy to potwierdzone info czy kolejny akwarystyczny mit?

Jeżeli podasz w pokarmie to po co gasić światło. Zresztą ja nigdy nie gasiłem światła po podaniu leków nawet do wody i nie zauważyłem aby lek tracił swoje właściwości.  No chyba , że przechowujesz lek wystawiony na działanie światła zamiast w miejscu zacienionym.

Edytowane przez Andrzej Głuszyca
Opublikowano
3 godziny temu, pkiinbanww napisał(a):

Edytować już nie mogę a żródło to sklep bodaj trzmiel.

Ktoś wyżej pisał żeby gasić światło bo neutralizuje lek, czy to potwierdzone info czy kolejny akwarystyczny mit?

A nawet jeśli to mit to czy jak zgasisz chociaż na dobę światło to czy stanie się coś złego? 1-2 hodowców tak mi kiedyś zalecało, gdzieś też doczytałem na innym forum odnośnie leczenia. Biotop był inny ale jak ktoś ma rośliny to zalecali żeby chociaż na dobę to światło wyłączyć. Wg mnie to nie tragedia, a ja zauważyłem, że leczenie było o wiele bardziej skuteczne. 

Podobnie jest na niektórych środkach witaminowych napisane, że są nieodporne na światło, także czysto teoretycznie to nie musi być mit. 

 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, pkiinbanww napisał(a):

Zalecenie producenta to 5 dni kuracji i powtórka kolejnych 5, nie piszą nic o gaszeniu światła.

I tu masz rację. Gdyby była potrzeba gaszenia światła to by to było zaznaczone przez producenta. 

 

 

2 godziny temu, Pikczer napisał(a):

Podobnie jest na niektórych środkach witaminowych napisane, że są nieodporne na światło,

To znaczy nie spożywać przy włączonym świetle czy nie przechowywać w jasnym miejscu?  Nie wyobrażam sobie połykania leków po ciemku.

Edytowane przez Andrzej Głuszyca
Opublikowano
Godzinę temu, Andrzej Głuszyca napisał(a):

To znaczy nie spożywać przy włączonym świetle czy nie przechowywać w jasnym miejscu?  Nie wyobrażam sobie połykania leków po ciemku.

Nabijasz się niesmacznie,  coś dzisiaj nie jesteś wyraźnie sobą. 

Pisałem wyraźnie o preparatach dla ryb nie dla ludzi czy koni. 

Np Sera Fishtamin powinno się podawać najlepiej wieczorem po zgaszonym świetle bo witaminy są wrażliwe na światło. Tak producent napisał, to nie mit. Ale co ja tam wiem? 

 

 

2 godziny temu, pkiinbanww napisał(a):

Zalecenie producenta to 5 dni kuracji i powtórka kolejnych 5, nie piszą nic o gaszeniu światła. Dlatego też dopytuję bo 10 dni bez światła w baniaku to nie doba.

Coś chyba krzywo napisałem. Podajesz lek i doba bez światła. Masz rację, że 10dni to nie doba. Już się nie odzywam 

Opublikowano
26 minut temu, Pikczer napisał(a):

Pisałem wyraźnie o preparatach dla ryb nie dla ludzi czy koni. 

Ja wcześniej zacytowałem to co poniżej:

46 minut temu, Andrzej Głuszyca napisał(a):
1 godzinę temu, Pikczer napisał(a):

Podobnie jest na niektórych środkach witaminowych napisane, że są nieodporne na światło,

To znaczy nie spożywać przy włączonym świetle czy nie przechowywać w jasnym miejscu?  Nie wyobrażam sobie połykania leków po ciemku.

... niestety nie jest tutaj zaznaczone przez Ciebie czy to dotyczy zwierząt czy ludzi. Forum ma to do siebie , że trzeba jasno pisać a nie zostawiać dla czytających w domyśle :

1 godzinę temu, Pikczer napisał(a):

Podobnie jest na niektórych środkach witaminowych napisane, że są nieodporne na światło,

Jest to zdanie napisane w poście nr 22 jako przykład.  Dlatego można odnieść się też do środków witaminowych dotyczących ludzi.  Teraz dla mnie to co napisałeś jest jasne.  Uwierz mi ,że daleki jestem od nabijania się.  Czasami myśl napisana jest inaczej odbierana jak myśl mówiona twarzą w twarz. Jeżeli czujesz się obrażony to bardzo przepraszam.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.