Skocz do zawartości

Problematyczne glony


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie.

Mam problem z glonami na żwirku. O ile na kamieniach jest ok, to żwirek w tym "kolorze" nie wygląda za dobrze. 

Helmety są bardzo leniwe i siedzą głównie na szybach przy lustrze wody.IMG_20221130_184830.thumb.jpg.6bc645888c0bad662970b0ca126dad02.jpgIMG_20221130_184847.thumb.jpg.0a05fe3aead2e99d2e2e74351338fd5e.jpg

Opublikowano (edytowane)

IMG_20221201_190918.thumb.jpg.aecc3850ec2dd7f4113f0d8dd17bb075.jpgWidać tam na zdjęciach non-Mbuna i taki gruby żwir? Raczej nikt tego nie przesiewa? Jak widać ślimaki też nie będą nim zainteresowane. U mnie siedzą na szybach i na kamieniach, absolutnie nie czyszczą piasku. Do non-Mbuna mam aragonit 1mm. 

Edytowane przez Pikczer
Opublikowano
55 minut temu, Pikczer napisał(a):

Widać tam na zdjęciach non-Mbuna i taki gruby żwir? Raczej nikt tego nie przesiewa?

Tego nie przemyślałem. Czy wymiana podłoża pomoże?

57 minut temu, Pikczer napisał(a):

Jak widać ślimaki też nie będą nim zainteresowane. U mnie siedzą na szybach i na kamieniach, absolutnie nie czyszczą piasku. 

Moje helmety nawet szyby bardzo leniwie czyszczą... Na kamienie wcale nie wchodzą 

Opublikowano

No pewnie, że wymiana żwiru wiele zmieni. Ryby będą szukały pokarmu w drobnym piasku a czasami przy podmianach wody czy jakimkolwiek sprzątania łatwo jest ręką zamieszać ten piasek. Śmieci popłyną do filtra i ryby będą happy i zaczną go przesiewać jeszcze bardziej. 

Nawet ryby które nie lubią przesiewać piasku to w czasie karmienia i tak go ruszą jeśli spadnie tam jedzenie. A grubszy żwirek jest bardziej odporny na takie "zabiegi". 

Kolejna sprawa to światło i parametry wody, które sprawiają że glony chętnie rosną. U mnie bardzo słabo rosną zielone. 

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, husi napisał(a):

Moje helmety nawet szyby bardzo leniwie czyszczą... Na kamienie wcale nie wchodzą 

Krzysztof.sprawę żwirku kolega Ci wyjaśnił.  Jakie masz akwa i ile helmetów?

Edytowane przez Andrzej Głuszyca
Opublikowano
W dniu 1.12.2022 o 21:06, Andrzej Głuszyca napisał(a):

Krzysztof.sprawę żwirku kolega Ci wyjaśnił.  Jakie masz akwa i ile helmetów?

Akwarium 540l a helmetów 12-15 sztuk (było 20 ale kilka padło)

Opublikowano
W dniu 1.12.2022 o 19:06, Pikczer napisał(a):

Do non-Mbuna mam aragonit 1mm. 

Mam akwarium 180x50 cm. Ile tego aragonitu będę potrzebował?

Opublikowano

To jak moje. Ja z rozpędu kupiłem więcej worków a okazało się że około 20-30kg to już gruba warstwa. Z czasem chyba nawet wyciągałem trochę podłoża bo było za grube. Jak znajdziesz worek 20kg to może się okazać, że ta ilość spełni Twoje oczekiwania. Tylko uważaj na drobniejszy bo później jest jak mąka. Tak czy siak będzie na początku trochę pylić. Ale jak kupisz taki np 0,5mm do 1,5mm, bo takie sprzedają to horror. Ja na taki trafiłem. Po kilku miesiącach pylilo koszmarnie nadal. 

Opublikowano
W dniu 1.12.2022 o 20:15, Pikczer napisał(a):

No pewnie, że wymiana żwiru wiele zmieni. Ryby będą szukały pokarmu w drobnym piasku a czasami przy podmianach wody czy jakimkolwiek sprzątania łatwo jest ręką zamieszać ten piasek. Śmieci popłyną do filtra i ryby będą happy i zaczną go przesiewać jeszcze bardziej. 

Nawet ryby które nie lubią przesiewać piasku to w czasie karmienia i tak go ruszą jeśli spadnie tam jedzenie. A grubszy żwirek jest bardziej odporny na takie "zabiegi".

Aragonit wygląda świetnie. Dzięki. 

Masz jakiś pomysł co zrobić żeby "kupy" ryb nie osiadały na dnie?

IMG_20221208_154633.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.