MagMar Opublikowano 29 Kwietnia 2008 #1 Opublikowano 29 Kwietnia 2008 Dzisiejszej nocy padły mi 3 pysie ?? A kilka jeszcze jest na wykończeniu, są osowiałe ale nie mają żadnych innych oznak choroby. Sprawdziłem parametry wody, są w normie. W akwa nie było żadnych nowych gości, nie dokładałem kamieni itp. Co to może być?? Jak uchronić resztę przed padnięciem??
M_sobo Opublikowano 29 Kwietnia 2008 #2 Opublikowano 29 Kwietnia 2008 Musisz coś więcej napisać o tym, jak karmisz co masz za ryby , czy pobierają pokarm, jakie kupy walą, czy jest hiperwentylacja, czy siedzą na dnie czy coś innego jak zauważysz, wtedy można coś pomyśleć, a tak to wróżenie z fusów.
sision Opublikowano 29 Kwietnia 2008 #3 Opublikowano 29 Kwietnia 2008 Sprawdź sprzęt, czy wszystko dobrze działa. Czy kubeł nie padł, czy grzałka nie strzeliła. To banalne, ale przez to czasem nie zwracamy na to uwagi. Dobrze przelicz ryby, czy może gdzieś wcześniej coś nie padło i nie rozkłada się teraz w wodzie. Ja właśnie przez to teraz przechodziłem.
yaro Opublikowano 29 Kwietnia 2008 #4 Opublikowano 29 Kwietnia 2008 Sprawdź sprzęt, czy wszystko dobrze działa. Czy kubeł nie padł, czy grzałka nie strzeliła. To banalne, ale przez to czasem nie zwracamy na to uwagi. Dobrze przelicz ryby, czy może gdzieś wcześniej coś nie padło i nie rozkłada się teraz w wodzie. Ja właśnie przez to teraz przechodziłem. ale przy trupku, skoczy bardzo NO2 lub NO3, przy niesprawnym filtrze również te parametry będą nieciekawe i to nie będzie powodem zgonów. Ale reszta się zgadza za mało wiemy i ciężko wróżyć z fusów.
MagMar Opublikowano 9 Maja 2008 Autor #5 Opublikowano 9 Maja 2008 Witam ponownie i dziękuję za podpowiedzi a teraz sam odpowiadam. Niestety dopiero teraz, gdyż byłem zmuszny wyjechać i pod moją nieobecność rybami opiekowała się żona :roll: Były to trzy dziwne zejścia, bo te co pływały osowiałe doszły do siebie i jak zwykle szaleją. Kubeł i wewnętrzny chodził w normie, grzałka nie padła, pokarmów nie miałem żadnych nowych więc jestem już głupi co to mogło być Dzięki za odzew ale coś mi się zdaje, że to była taka malawijska Area 51
harisimi Opublikowano 9 Maja 2008 #6 Opublikowano 9 Maja 2008 Jedyne tajemnicze i w sumie bezobjawowe zgony jakie widziałem ( a raczej żniwo 20 mlodych a już martwych saulosi ) przy teoretycznie słabych ale jeszcze nie krytycznych parametrach to śmierć po nocnym spadku PH w akwa z bardzo niskim KH ( 2-3 ) dlatego zanim dostanie sie żonie zbadaj twardośc weglanową czy masz bezpieczny bufor w postaci wysokiego KH i jeśli nie to podwyższ ten parametr. To tak na wszelki
slawek gorol Opublikowano 9 Maja 2008 #7 Opublikowano 9 Maja 2008 Hari skąd ja to znam Na szczęście u mnie nic nie padło.. Soda rules
harisimi Opublikowano 9 Maja 2008 #8 Opublikowano 9 Maja 2008 U mnie też nie bo od początku miałem KH powyżej 10 ale zdarzyło się to moim saulosi oddanym do sklepu więc wiem jak to boli i jaką głupotą jest temu nie zapobiegać. Soda to nie majatek
MagMar Opublikowano 12 Maja 2008 Autor #9 Opublikowano 12 Maja 2008 Dzięki za porady. Wieczorem jeszcze raz sprawdzę wszystkie parametry.Jak na dzień dzisiejszy wszystko wygląda normalnie.
yaro Opublikowano 12 Maja 2008 #10 Opublikowano 12 Maja 2008 a moze jednak żona troszkę chciała im dać jeść ? a że pyski mają non stop ochotę na jedzonko to i non stop karmiła ?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się