Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie ujmując nic rdzawym, sam je mam i bardzo lubię, ładne i bardzo wdzięczne.do obserwacji, ale same w zbiorniku mogą być jednak zbyt monotonne kolorystycznie. Mix z Saulosi będzie  bardziej atrakcyjny wizualnie.

  • Lubię to 4
Opublikowano (edytowane)

Ok. Jeszcze pytanie o saulosi i s coral. 

Chciałem brać ryby z Tanmal ale oni mają tylko coral, które wyglądają mniej ciekawie niż klasyczne. Samce coral na filmach wydają się mniej wyraziste a samice pomarańczowe, te klasyczne samice wyglądają na żółte a pasy samców bardziej czarne?  

 

Edytowane przez Clakier
Opublikowano

Coral to sztucznie wychodowana/wyselekcjonowana odmiana. Mi osobiście się nie podoba i do tego wolę jednak ryby występujące naturalnie w jeziorze. Poszukaj dobrych jakościowo "zwykłych" saulosi. Ja nie kupuję ryb w Polsce, więc nie wiem gdzie takich szukać. Pewnie inni koledzy podpowiedzą jakiegoś pewnego dostawcę. Czasem lepiej dłużej poszukać czy poczekać, nawet dołożyć trochę więcej kasy. Te ryby będą Tobie towarzyszyć pewnie przez kilka lat. Więc warto znaleźć takie, z których będziesz potem naprawdę zadowolony.

  • Lubię to 1
Opublikowano
4 godziny temu, pulpet napisał:

Coral to sztucznie wychodowana/wyselekcjonowana odmiana. Mi osobiście się nie podoba i do tego wolę jednak ryby występujące naturalnie w jeziorze. Poszukaj dobrych jakościowo "zwykłych" saulosi. Ja nie kupuję ryb w Polsce, więc nie wiem gdzie takich szukać. Pewnie inni koledzy podpowiedzą...

Widzę że u nas w polecanych hodowlach brak czystych, wszędzie coral. Gdzie bierzesz w D rybki? Muszę rozejrzeć się w okolicach Berlina, bywam tam regularnie więc nie miał bym problemu z odbiorem. Mogę też zamówić do Berlina a później dowieść do domu. Ile czasu dają radę ryby w przesyłkach?

Opublikowano

Darek Gaża ma w końcu piękne saulosi zwykłe. Nie miał ich od x lat, więc jeśli ma znowu w ofercie to muszą być naprawdę spoko. Ostatnio wrzucał zdjęcie wybarwionych ryb, które ma ze stada hodowlanego i jak dla mnie miód malina. Zastanawiam się czy w nowym baniaku zamiast msobo, dać właśnie saulosi. Ma piękne czyste saulosi, nie coral. Pamiętam jak rok temu z nim rozmawiałem, że zdobył ładne stado saulosi i zobaczy co będzie jak wyrośnie z narybku.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
7 minut temu, ziemniak napisał:

Darek Gaża ma w końcu piękne saulosi zwykłe. Nie miał ich od x lat, więc jeśli ma znowu w ofercie to muszą być naprawdę spoko. Ostatnio wrzucał zdjęcie wybarwionych ryb, które ma ze stada hodowlanego i jak dla mnie miód malina. Zastanawiam się czy w nowym baniaku zamiast msobo, dać właśnie saulosi. Ma piękne czyste saulosi, nie coral. Pamiętam jak rok temu z nim rozmawiałem, że zdobył ładne stado saulosi i zobaczy co będzie jak wyrośnie z narybku.

Sprawdzalem u niego i zle spojrzałem. Myslalem ze jak brak foty, to brak towaru.  Jutro dzwonie rezerwowac.

Opublikowano (edytowane)

Co do wystroju, pod względem praktycznym, może się sprawdzić. Chociaż obawiam się, że przestrzenie między kamieniami, przy takich niedużych kamieniach, mogą być zbyt małe dla dorosłych ryb. Nie wystarczy, że będą się tam mieścić. Muszą mieć przestrzeń do swobodnego przebywania w nich. Póki masz jeszcze możliwość, pozbądź się większości z tej drobnicy i w jej miejsce dołóż większych kamieni i zrób to samo, co z mniejszymi, czyli groty i przepływy. Ryby na pewno będą miały dużo większą możliwość, żeby tam przebywać. Tak to wygląda u mnie i się sprawdza. Wymiary to 180x80x65 i jest tu tylko kilkanaście kamieni. IMG_20220115_003338.thumb.jpg.c9c91d6590b494aad2471f76e9fb0cb0.jpg

Co do rdzawych, to według mnie, nie są tak terytorialne, jak inne gatunki mbuny. Możesz je połączyć z saulosi. W jakim układzie to będzie funkcjonować, to czas pokaże. 

Edytowane przez pozner
  • Lubię to 2
Opublikowano
6 minut temu, pozner napisał:

Co do wystroju, pod względem praktycznym, może się sprawdzić. Chociaż obawiam się, że przestrzenie między kamieniami, przy takich niedużych kamieniach, mogą być zbyt małe dla dorosłych ryb. Nie wystarczy, że będą się tam mieścić. Muszą mieć przestrzeń do swobodnego przebywania w nich. Póki masz jeszcze możliwość, pozbądź się większości z tej drobnicy i w jej miejsce dołóż większych kamieni i zrób to samo, co z mniejszymi, czyli groty i przepływy. Ryby na pewno będą miały dużo większą możliwość, żeby tam przebywać. Tak to wygląda u mnie i się sprawdza. Wymiary to 180x80x65 i jest tu tylko kilkanaście kamieni. IMG_20220115_003338.thumb.jpg.c9c91d6590b494aad2471f76e9fb0cb0.jpg

Co do rdzawych, to według mnie, nie są tak terytorialne, jak inne gatunki mbuny. Możesz je połączyć z saulosi. W jakim układzie to będzie funkcjonować, to czas pokaże. 

Jutro jadę po  większe kamulce. 

Czy te kamienie z tylu u Ciebie są oparte o szybę czy nie wolno tego robić ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.