Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. 

 

Panowie potrzebuje szybkiej odpowiedzi jak to ogarnąć. 

 

Mianowicie jakis czas temu mialem zbiornik 120 litrów. Pracował w nim fluval 204 i fun 3 plus wewnętrzny. 

 

Teraz posiadam akwarium prawie 300l ,wystartowalem na 100 litrach wody z mniejszego akwarium plus obu filtrach ,ryby przeniesione odrazu w nowy baniak (podłoże także z małego akwa) mija jakies 2 tygodnie ryby maja się dobrze. Pozostałą wode dolewalem stopniowo ,50l po 2 dniach znowu jakies 50 o tak az baniak wypełnij się wodą. Wszystko gra. 

 

Jako ze ten fluval maleństwo do takiego akwarium kupilem nowy Aquael ultra max 1500 i teraz moje pytanie. 

Wsadzajac go do zbiornika a wyciągając fluvala 204 (musze tak zrobić gdyż fluval ze starym akwarium idzie do kuzyna) i zostawiając w akwarium fun 3 plus nie zaburze biologi w calym akwarium? 

 

I druga sprawa, zabieram 75 l wody od siebie i fluvala do kuzyna w ciągu 30 min odpalamy zbiornik u niego (nowy piach i nowe kamyczki). Czy tak przeprowadzona akcja oznaczała będzie dojrzały zbiornik? 

 

Prosze o możliwie szybką odpowiedź, akcja dziś około 12 jeśli ktoś mi potwierdzi ze nic się nie zadzieje złego. 

 

Opublikowano

Jeśli oddasz fluvala z wszystkimi mediami to u kuzyna start odbędzie się bez problemu.

Natomiast u Ciebie z nowym filtrem i nowymi wkładami zachwieje całą biologią. Masz jeszcze świeży baniak i jak zabierzesz złoża to będziesz miał problem. Chyba że podzielcie się jakoś złożami z kubełka... 🤔

  • Lubię to 3
Opublikowano

Dokładnie jak kolega wyżej napisał. Trochę za dużo manewrów zrobisz w swoim akwarium. Jakbyś miał dwa kubełki i jeden podmienisz to teoretycznie nie byłoby horroru. Ale jeden istotny kubełek gdy zniknie to nie wróży to niczego dobrego. 

Nowy filtr fajnie jakby dodatkowo gdzieś popracował, zabrudzi się, coś w nim zamieszka. A tak taki goły i wesoły to tylko wodę ruszy a nic w nim nie będzie działało przez kilka dni? Czy nawet tydzień, dwa zanim odpowiednia grupa bakterii się rozkręci. 

Przygotuj też sobie jakieś bakterie w płynie czy w proszku. Nie zaszkodzi coś dołożyć przy takich manewrach. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Grrrrr... tak myślałem. 

 

A gdyby ceramike ze starego przerzucić do nowego plus brudzik z gąbki wewnętrznego lekko wcisnąć w nowego aquaela? Dolać baketri w płynie, bo takie sa pod ręką? Nadal bedzie za słabo to wyglądało w nowym kubelku?

Opublikowano (edytowane)

@LukiBars  Przerzuć całą ceramikę a jak nie to przynajmniej pół litra ceramiki. Tyle wystarczy do 300 litrów. Wlej ampułkę prodibio biodigest. Biologia trochę się zachwieje ale bez obaw o życie ryb. . Pamiętaj , że też przeniosłeś stare podłoże  które jest  siedliskiem bakterii nitryfikacyjnych. Możesz spać spokojnie.

Edytowane przez Andrzej Głuszyca
  • Lubię to 3
Opublikowano

Panowie wyszło tak ,ze całą akcje przenieśliśmy na sobote za tydzień ,a akcją jaką podjęliśmy wczoraj to zalewanie ale nie filtra 🥳

 

Dziś jednak chcę podłączyć ultramaxa 1500 i mam pytanie odnośnie wkładu. 

Czy ceramika ,carbomax i gąbki to odpowiedni wybór? Tak dostałem w zestawie. 

Dodam ze akwarium pracuję 3 tygodnie. Startowalem na 100 litrach wody z poprzedniego akwarium ,filtrze zewnętrznym i wewnętrznym oraz na podłożu(poprzednie akwarium miało koło 6 msc). 

 

Opublikowano
2 godziny temu, pulpet napisał:

Ja bym wyrzucił wkład węglowy. Ogólnie nie pomaga w dojrzewaniu akwarium. Niepotrzebnie jałowi wodę

Akwarium już dojrzale w sumie. 

 

Zmienic na co np?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series.   (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.