Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, to mój pierwszy wpis na forum więc Dzień dobry!

Startuję zbiornik 150x50x50 pod Mbunę. Forum czytam od dłuższego czasu. Robię start zbiornika metoda z WA opisana w tym dziale. Niestety popełniłem BŁĄD i we wskazanym wzorze określającym ilość WA podzieliłem przez 40 a nie 400.... (jedno zero nie weszło na kalkulatorze). Kapnąłem się dopiero jak wlałem bakterie. NH4 mam po podaniu bakterii 5. Pytanie jest następujące: Czy spuścić całą wodę i zacząć od nowa podając prawidłową dawkę WA i nowe bakterie? WA wlane wczoraj ok 21. Dziś rano dodałem ok 100ml Micorbe lift specjal blend (bakterie). Komplet pomiarów z wczoraj w złączniku.

 

tempFileForShare_20211028-113923.jpg

Opublikowano

Nigdy nie startowałem akwarium na WA, ale bym tak zostawił. Jak 'cykl się zamknie', wtedy najwyżej zrobisz większą podmianę. Szkoda wody, bakterii, wa i czasu ;)

  • Lubię to 2
Opublikowano

Bakteriom nie zaszkodzi nadmiar amoniaku do kilkuset ppm.  Będzie trochę dłużej dojrzewać, ale filtr będzie bardziej odporny na przyszłe niespodzianki w akwarium :) Podwieszony post jest bardzo konserwatywny, jeśli chodzi o dawkę;)

  • Lubię to 2
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Witam po jakimś czasie... Akwarium pracuje od 21 dni. Nie ma ryb. Zastosowałem się do rady i nie robiłem nic czekając. Czekałbym dalej ale pojawiły się sinice. Cykl azotowy się nie zamknął ale NO2 jest poza zakresem testu a NO3 również. Czy w takim przypadku nie powinienem zrobić niedużej podmiany? Walka z sinicami to podmiany. Mam też gdzieś Chemiclean. Co radzicie?650564807_Screenshot_20211113-215929_AquariumNote.thumb.jpg.4ee0fade5c6127a9fcb36847d3940e0a.jpg

Opublikowano

Jak najbardziej zrób podmianę. Chodzi o to żeby No2 weszło w zakres skali testu żebyś wiedział czy nadal rośnie czy może już spada. Co do sinic to zrób zdjęcie jak to wygląda, być może to zielenice Przy tak wysokich azotanach musiałbyś fosfor sypać do akwa chochlą żeby wpaść w ryzyko sinic

Wysłane z mojego SM-G770F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Opublikowano
11 godzin temu, Bartek_De napisał:

Jak najbardziej zrób podmianę. Chodzi o to żeby No2 weszło w zakres skali testu żebyś wiedział czy nadal rośnie czy może już spada. Co do sinic to zrób zdjęcie jak to wygląda, być może to zielenicehttp://emoji.tapatalk-cdn.com/emoji848.png Przy tak wysokich azotanach musiałbyś fosfor sypać do akwa chochlą żeby wpaść w ryzyko sinichttp://emoji.tapatalk-cdn.com/emoji6.png

Wysłane z mojego SM-G770F przy użyciu Tapatalka
 

Dzięki za pomoc dzis robie podmianę 30%. Zdjęcia glona zalaczam.

20211114_100054.jpg

20211114_100110.jpg

20211114_100116.jpg

20211114_100151.jpg

20211114_100155.jpg

20211114_100203.jpg

20211114_100211.jpg

20211114_100221.jpg

  • Lubię to 2
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Lubię wszystko robić do końca.... przyszło i na ten wątek.

Otóż wczorajsze pomiary wykazały:

NH4 niemierzalne, NO2 - niemierzalne, NO3 - niemierzalne :) 

Tak wiem, NO3 powinno być wysokie, ale po kolei:

Jak pisałem wyżej pojawił się problem w czasie dojrzewania z NO2 i NO3. Były poza górna skala testów JBL. Zastosowałem się do rad i wykonałem podmiany wody:

- 1 raz - 30% - brak zmian na testach poza górna skalą, Dodałem 60mln MicrobeLift SpecjalBlend

- 2 raz (za dwa dni) - 30% - testy wykazały górne poziomy wskazań, Dodałem 60mln MicrobeLift SpecjalBlend

- 3 raz (za kolejne 2 dni) - 30% - testy wykazały NO2 - 1, NO3 - 50, Dodałem 60mln MicrobeLift SpecjalBlend

Niestety padł mi telefon i utraciłem szczegółowe dane z apki gdzie to wszystko notowałem. W każdym razie doszedłem podmianami do poziomów gdzie mogłem już obserwować jak zachowuje się cykl. NH4 niemierzalne po pierwszej podmianie. PH stabilne 7.5. Temperatura 28 stopni.

Po 3 dniach pomiar:

NH4 - 0, NO2- 0,8,  NO3 - 15, Do tego okrzemki w natarciu plus te zielone o których pisaliście aby się nie przejmować. Zbieram wężem nadmiar. ładnie schodzą.

Co się stało z NO3? Nie było już podmian! Ano 2 tygodnie wcześniej dosadziłem 6szt Vallisneria Gigantea i te ruszyły mocno, zjadając NO3!

Po 3 dniach pomiar: NH4 niemierzalne, NO2 - niemierzalne, NO3 - niemierzalne :) Rośliny zjadły resztę NO3. widać po liściach już głodują! Mam w tym doświadczenie bo miałem przez 2 lata HIGHTECH-a w roślinniaku. Musi szybko przyjść obsada bo widać już niedoboru azotu (chloroza-początkowe stadium). Mam nadzieje że trochę te rośliny pobędą.... Ryby już jadą....

Jeśli są pytania zapraszam. Nie ma sytuacji bez wyjścia.... nawet 10krotne przedawkowanie WA da się cierpliwością ogarnąć.

Dziękuję wszystkim za rady i pomoc. Za chwilę przedstawię zbiornik w odpowiednim miejscu na forum.

A

 

 

  • Lubię to 4

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.