Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.  Dziś zauważyłem wzdęty brzuch u jednej z ryb.

20211012_175129.thumb.jpg.3a328bf3be821ddcf28633d1402b4fb3.jpg

 

1. Awkarium 200x50x60 - 600L

2. Obsada ( wszystko maluchy) :

- 14 szt Metriaclima msobo magunga

- 16 szt Pseudotropheus Acei Luwala

- 6 szt Metriaclima fainzilberi Maison Reef

- 8 szt Metriaclima Zebra Gold Kawanga

- 8 szt Metriaclima sp. elongatus chewere

3. Filtracja turbokaseciak na pompie DCP 5000

4. Karmię 2-3 x dzień. Raz w tygodniu karmię 1 x dziennie ( taka mini głodówka). Pokarmy : Omega One Veggie Kepl Flakes, Omega One super Color Flakes i Naturefood Premium Chilid Plant- S granulat. Wczoraj i przedwczoraj poczęstowałem ryby pokarmem Ocean Nutrition Spirulina Flakes i dzisiaj cos takiego.  

5. Parametry wody : NO2 - 0,025, NO3 - 10-15, PH - 7,8-8,0, KH-12,26,  temp 26-28* C

6. Podmiany wody raz w tygodniu 30% słupa wody przez ustrojstwo w wersji I

Dziś po powrocie z pracy zauważyłem taki brzuch u ryby jakby połknęła kamień. Ryba trzymała się przez 2-3 godziny schowana w grocie, ale teraz jak piszę ten post to pływa już po akwarium i brzuch wygląda lepiej ( jakby zrobiła dużego kloca i jej trochę przeszło ). Chciałem sprawdzić czy podpłynie po pokarm  i zamarkowałem karmienie, czyli otworzyłem pokrywę i włączyłem feed na pompie i wtedy wypruła z groty pod samą taflę wody i czekała na pokarm. Ryby dziś były karmione tylko delikatnie z rana i do tej pory nic. Mam już pierwsze glony na kamieniach i ta ryba skubie teraz kamienie.

Co to może być? Co robić w tej sytuacji? Czy to bloat? Naturalne wydaje mi się nie karmienie na pewno dzisiaj już nic. 

Z apteczki mam parę preparatów jak coś, między innymi Protocaps M i trochę innych które jedni uważają za leki, drudzy za suplementy , a jeszcze inni za bzdety i zbędne wydawanie kasy. 

 

 

Opublikowano
14 minut temu, klinsman87 napisał:

Naturalne wydaje mi się nie karmienie na pewno dzisiaj już nic. 

Nawet 2-3 dni możesz nie karmić. Rybom to nie zaszkodzi, a Ty będziesz mógł przez ten czas poobserwować. Być może ryba się zapchała.

  • Lubię to 3
Opublikowano
2 godziny temu, klinsman87 napisał:

Witam.  Dziś zauważyłem wzdęty brzuch u jednej z ryb.

20211012_175129.thumb.jpg.3a328bf3be821ddcf28633d1402b4fb3.jpg

 

1. Awkarium 200x50x60 - 600L

2. Obsada ( wszystko maluchy) :

- 14 szt Metriaclima msobo magunga

- 16 szt Pseudotropheus Acei Luwala

- 6 szt Metriaclima fainzilberi Maison Reef

- 8 szt Metriaclima Zebra Gold Kawanga

- 8 szt Metriaclima sp. elongatus chewere

3. Filtracja turbokaseciak na pompie DCP 5000

4. Karmię 2-3 x dzień. Raz w tygodniu karmię 1 x dziennie ( taka mini głodówka). Pokarmy : Omega One Veggie Kepl Flakes, Omega One super Color Flakes i Naturefood Premium Chilid Plant- S granulat. Wczoraj i przedwczoraj poczęstowałem ryby pokarmem Ocean Nutrition Spirulina Flakes i dzisiaj cos takiego.  

5. Parametry wody : NO2 - 0,025, NO3 - 10-15, PH - 7,8-8,0, KH-12,26,  temp 26-28* C

6. Podmiany wody raz w tygodniu 30% słupa wody przez ustrojstwo w wersji I

Dziś po powrocie z pracy zauważyłem taki brzuch u ryby jakby połknęła kamień. Ryba trzymała się przez 2-3 godziny schowana w grocie, ale teraz jak piszę ten post to pływa już po akwarium i brzuch wygląda lepiej ( jakby zrobiła dużego kloca i jej trochę przeszło ). Chciałem sprawdzić czy podpłynie po pokarm  i zamarkowałem karmienie, czyli otworzyłem pokrywę i włączyłem feed na pompie i wtedy wypruła z groty pod samą taflę wody i czekała na pokarm. Ryby dziś były karmione tylko delikatnie z rana i do tej pory nic. Mam już pierwsze glony na kamieniach i ta ryba skubie teraz kamienie.

Co to może być? Co robić w tej sytuacji? Czy to bloat? Naturalne wydaje mi się nie karmienie na pewno dzisiaj już nic. 

Z apteczki mam parę preparatów jak coś, między innymi Protocaps M i trochę innych które jedni uważają za leki, drudzy za suplementy , a jeszcze inni za bzdety i zbędne wydawanie kasy. 

 

 

U mnie ostatnio jedna tak miała, nowa , świeżo kupiona. Wyglądała podobnie czyli jakby zjadła kamień. Wytrzymała może dobę, nawet głodówka nie pomogła. Nie wiem co to było. Może przez zmianę jedzenia. 

Ale skoro Twoja myśli o dalszym jedzeniu to chyba jakieś zatwardzenie było tylko :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
    • @Any1977b zachęcam do opisania swojego projektu oświetlenia w dziale DIY - zaczarowany ołówek, na pewno będzie przydatne.
    • Można jak najbardziej,chociaż ja przez lata mając morskie 560l. Zrobiłem lampę na arduino,sterowanie telefonem z apki,6 kanałów więc sporo kolorów,sterowanie wiatrakami w lampie i ustawienie temperatury włączenia.profil alu 160cm i ponad 140 diód power led z soczewkami.sprawdzała się świetnie,teraz przebudowa na malawi.polecam,efekt ustawiasz z telefonem z ręku :)
    • Hej, poniżej zdjęcie mojej największej samicy saulosi. Zwrócicie uwagę na kwadratowy obrys brzucha. Jest ona najbardziej aktywna i wydaje mi się, podczas karmienia zgarnia najwięcej pokarmu. Inne ryby mają normalne sylwetki. Karmię tylko spiruliną 36% tropicala, dwa razy dziennie, szczypta pokarmu. Takie pytania: 1. Czy ktoś ma jakiś cwany sposób aby równomiernie karmić stadko i żeby mniejsze i słabsze ryby miały zagwarantowany w miarę równy udział? 2. Czy taki kwadratowy brzuch jest groźny dla zdrowia tej konkretnej ryby? Z góry dzięki za pomoc.
    • Można, ale jest trochę zabawy. Wiecej tutaj https://forum.klub-malawi.pl/topic/25011-sterownik-led-leddimmerpro-v5/page/5/#comment-392990
    • Witam Czy na tym sterowniku można zbudować belkę na diodach power led z opcją świt zmierzch? Może ktoś z forumowiczów posiada taką konfigurację
    • Remont mają czy cuś. Jeśli jest info, że oferta będzie po zakończeniu prac to trzeba czekać niestety na zakończenie prac. Czy jest sens? To Twoja decyzja, może przedzwoń do nich.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.