Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
to mam nie dawać żadnego prefiltra ?? to tak mozna? nie zapcha się fx6 po tygodniu?
Przecież będziesz miał dwa narurowce, one będą prefiltrami. Albo ja Cię źle zrozumiałem.

Wysłane z mojego SM-G770F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
Teraz, Err0r napisał:

jeszcze nic nie zbudowałem, na razie zaciągam waszej opinii. Mogą być dwa narurowce. 

Na pewno dwa korpusy 10" zapychać się będą duuuuużo dłużej niż hw-603. Dodatkowo możesz łatwo zrobić bypass, żeby nie wyłączać filtracji biologicznej na czas czyszczenia/wymiany wkładów w korpusach.

  • Lubię to 1
Opublikowano
2 godziny temu, bojack napisał:

Na pewno dwa korpusy 10" zapychać się będą duuuuużo dłużej niż hw-603. Dodatkowo możesz łatwo zrobić bypass, żeby nie wyłączać filtracji biologicznej na czas czyszczenia/wymiany wkładów w korpusach.

Zmodyfikowany hw-603 działa lepiej niż dwa korpusy narurowe. Testowałem kilka miesięcy. Oczywiście zależy też jaki będzie wkład w korpusie, jak ciasny, jak gęsty itd itd. niewiadomych mnóstwo. Ale zapychały mi  się i tak w tydzień max. A mój zmodyfikowany hw-603 ma wlot i wylot 1 cal, pełny cal. Natomiast wewnątrz ma większą powierzchnię przez którą przeciska się woda. Daje to zatem mniejszy opór. 

 

Opublikowano
3 minuty temu, Pikczer napisał:

Zmodyfikowany hw-603 działa lepiej niż dwa korpusy narurowe. Testowałem kilka miesięcy. Oczywiście zależy też jaki będzie wkład w korpusie, jak ciasny, jak gęsty itd itd. niewiadomych mnóstwo. Ale zapychały mi  się i tak w tydzień max. A mój zmodyfikowany hw-603 ma wlot i wylot 1 cal, pełny cal. Natomiast wewnątrz ma większą powierzchnię przez którą przeciska się woda. Daje to zatem mniejszy opór. 

Sumaryczna średnica przyłączy korpusa (jeżeli chodzi o USTM, to zarówno 3/4" jak i 1" ma w głowicy takie samo zwężenie!) nie będąc węższa niż średnica węży/ przyłączy innych urządzeń, nie sprawi różnicy w przepływie całości systemu. W dwóch korpusach będziesz miał większa powierzchnię filtracji więc używając takiego samego materiału jak w hw603, korpusy zapchają się w duzo dłuższym okresie czasu. Na 600L dwa korpusy nie będą wymagały zaglądania przez minimum 2 tygodnie... minimum ;)

Jeżeli chodzi o temat przyłączy w przeróbce, to pelnoprzeplywowy 1" ma większą średnicę niż pozostałe rury w instalacji. To niewiele Ci daje.

  • Lubię to 1
Opublikowano
17 minut temu, bojack napisał:

Sumaryczna średnica przyłączy korpusa (jeżeli chodzi o USTM, to zarówno 3/4" jak i 1" ma w głowicy takie samo zwężenie!) nie będąc węższa niż średnica węży/ przyłączy innych urządzeń, nie sprawi różnicy w przepływie całości systemu. W dwóch korpusach będziesz miał większa powierzchnię filtracji więc używając takiego samego materiału jak w hw603, korpusy zapchają się w duzo dłuższym okresie czasu. Na 600L dwa korpusy nie będą wymagały zaglądania przez minimum 2 tygodnie... minimum ;)

Jeżeli chodzi o temat przyłączy w przeróbce, to pelnoprzeplywowy 1" ma większą średnicę niż pozostałe rury w instalacji. To niewiele Ci daje.

U mnie jednak korpusy narurowe nie zdały egzaminu. A do Hw dałem 1 cal bo takie miałem pod ręką, ważne że jest dużo większa średnica niż oryginalnie. 

Widać moje ryby mają talent i to w 300 litrach. Właśnie proszą o żarcie :)

Dobranoc 

 

IMG_20210805_224710_1.jpg

  • Lubię to 1
Opublikowano
31 minut temu, Err0r napisał:

dobra chłopaki, jakie ja mam dać gąbki do FX6 ??? te co producent czy coś zmieniać ???

Ja w samym kuble nie wkładałem innych. Są oryginalne na samej górze i na samym dole. A w środku ceramika matrix  itp. Taka kanapka. 

 

Opublikowano (edytowane)
On 8/5/2021 at 3:01 PM, Err0r said:

zaskoczony jestem, że nie jesteście zwolennikami tych ceramik

Nie piszesz, czy kasa ma znaczenie. Mam w kubełku 5 litrów Siporaksu, nad nim(1l) i pod nim (2l) włókna (czyli jw. "kanapka"). Gąbka by wyszła niewątpliwie taniej od Sery (5 litrów pod 200 zł z wysyłką). Ale ceramika (rurki) przenigdy się nie zapcha, a gąbka zawsze się zapcha, kwestia czasu - więc zależy, jaką masz samodyscyplinę do czyszczenia.

PS. Ktoś ostatnio mocno zachwalał Multikani (bez silnika, sama pokrywa i puszki) jako prefiltr.

Edytowane przez r10

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.