Skocz do zawartości

Diody Power LED, moduły led, paski oraz taśmy led. Ogólna dyskusja dotycząca tego rodzaju oświetlenia akwarium.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Udało się już kupić 700mA z pomocą @aurban6;) Kończę lutować dzisiaj/jutro. Czekam jeszcze tylko, aż zasilacz do mnie dotrze.

Jeden zestaw zrobilem na 2x350mA, nie byłbym sobą, gdybym nie spróbował ;)

  • Lubię to 3
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Skończyłem i mam kilka spostrzeżeń. Zgodnie z tym co pisaliście wcześniej, na sterowniku 1x700mA diody święcą jaśniej. Nie ma jakiejś super dużej różnicy, ale jednak jaśniej. To co mnie niepokoi, to głośność sterownika 700mA. Jak zestaw działa na 100% to jest cisza, ale jak tylko zmniejszę moc świecenia to zaczyna brzęczeć na tyle, że jest to uciążliwe. Macie pomysł jak się tego pozbyć? Sterownik wlutowany przed samymi diodami. V- in V+ in na wejściu, V- out V+ out w kierunku diod, złącze DIM wolne. Na 2x350mA jest cisza.

Opublikowano (edytowane)

Na wyjściu z zasilacza dajesz 2 kondensatory duże, ale jakie, to ci nie powiem. Ale masz fotę moich - wpinasz równolegle.

Tak ze 4-5cm mają długość.

20211202_163831.thumb.jpg.da39eb996c96c8d7f67c49f27c412969.jpg

Edytowane przez Falcowski
  • Dziękuję 1
Opublikowano
W dniu 2.12.2021 o 16:38, Falcowski napisał:

Na wyjściu z zasilacza dajesz 2 kondensatory duże, ale jakie, to ci nie powiem. Ale masz fotę moich - wpinasz równolegle.

Dorzucilem 2x 2200 mikro faradów, ale dalej brzęczy jak wściekłe 😕

  • Smutny 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 4.12.2021 o 19:18, bojack napisał:

Dorzucilem 2x 2200 mikro faradów, ale dalej brzęczy jak wściekłe 😕

To już nie wiem, jak pomóc. Moje też chyba były tej pojemności. Na piszczenie pomaga. Może u Ciebie jest tak mocne, że nie wystarczyło. 

Może wymień driver.

Edytowane przez Falcowski
  • Lubię to 1
Opublikowano
15 godzin temu, Falcowski napisał:

Może wymień driver.

Tak chyba ostatecznie zrobię. Spróbuję też może z większymi kondensatorami - drogie nie są. Dzięki

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Zrobiłem belke na diodach 1w w sumie 32 diody, do tego 5 szt vnk11 i zasilacz MW 24v 100W. Czy to normalne że przy ustawieniu dokladnie 24v na zasilaczu belka według watomierza pobiera 46w? 

Opublikowano (edytowane)

Aż tak się na elektryczności nie znam, żeby to policzyć, ale straty na sterowniku, na driverze, na długości przewodu zawsze jakieś będą. Nie wiem też, czy sprawność zasilacza ma znaczenie. Tak więc straty tak, jak duże to nie wiem. 

Co więcej, jak na zasilaczu ustawiłeś 24V?

Jak połączyłeś 32 diody w 5 szeregów? Jakie miały napięcia te diody? Zapewne jak w danym szeregu (na pojedynczym driverze) dodasz napięcia diód, to będzie mniej niż 24V, więc wszystko co jest różnicą idzie w komin. Najoptymalniej, czyli taki best practises, jest ustawiać tak do 22V szeregi, wtedy najmniejsze straty są, ale zawsze są.

Edytowane przez Falcowski
  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

tak jak ci kiedyś pisałem, 1 kanał 2x ( 6 x BRIDGELUX 10000K 3.0V - 3.4V ) , 1 kanał (6 x BRIDGELUX 10000K 3.0V - 3.4V), 1 kanał 2x ( 5 x 1W EPISTAR ROYAL BLUE 3,2V - 3,4V i 2x Deep Red 2,0V - 2,4V) , gdybym wiedział że tyle Watów pójdzie w próżnię to wcisnął bym jeszcze po diodę 10000k, 

kupiłem zasilacz z potencjometrem, nim ustawiłem równo 24V, ustawiałem bez obciążenia, ale sprawdzałem po ok godzinie pracy i nadal jest 24v, belka po godzinie pracy na 100% nagrzewa się do ok. 40 stopni, oby te straty przełożyły się na oszczędności na grzałce :)

Edytowane przez Nath_147
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 23.12.2021 o 12:39, Nath_147 napisał:

... ( 5 x 1W EPISTAR ROYAL BLUE 3,2V - 3,4V i 2x Deep Red 2,0V - 2,4V)

I to świeci?

 

W dniu 23.12.2021 o 12:39, Nath_147 napisał:

belka po godzinie pracy na 100% nagrzewa się do ok. 40 stopni, oby te straty przełożyły się na oszczędności na grzałce :)

na pewno się przełoży - ja grzeje tylko lampą.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.