Marand Opublikowano 9 Września 2006 #1 Opublikowano 9 Września 2006 Witam, Od kilku dni obserwuję bardzo niepokojącą sytuację. Otóż dorosła samica lombardzka (ok 15 cm) z dnia na dzień puchnie w oczach. W tej chwili wygląda tak jakby połknęła piłeczkę pingpongową. Do tej pory chowała się w skałach i nie wychodziła do karmienia a od dzisiaj pływa pionowo głową do góry. Nie mam pojecia co to może być. Możliwe, że jakiś pasożyt w układzie pokarmowym. Samice mam w swoim zbiorniku od 3 miesięcy i zachowywała się zupełnie normalnie. Nie wiem też czy może to być niebezpieczne dla innych mieszkańców. Dzisiaj ją odłowię bo zaczynają ją podgryzać inni mieszkańcy. Poradźcie jak i czy można jej jeszcze pomóc. Podejrzewam, że cierpi. PS. Jeśli trzeba będzie to zamieszczę zdjęcia. Pozdrawiam Marek
nimbo Opublikowano 9 Września 2006 #2 Opublikowano 9 Września 2006 daj zdjecia bedzie pewniejsze ale jezeli puchnie od spodu to znaczy ,raczej ze zbieraja sie jej w brzuchu jaja!!!
harisimi Opublikowano 9 Września 2006 #3 Opublikowano 9 Września 2006 daj fotki ... czy ryba która z opisu wygląda jak ryba z bloat ma jeszcze jakieś negatywne objawy... dyszenie, jakby kasłanie, napięte płetwy ?
Dafra Opublikowano 10 Września 2006 #4 Opublikowano 10 Września 2006 A czy jak karmiłeś inne ryby próbowała podpływać do jedzenia? A jak wyglądają jej łuski i śluz?
Marand Opublikowano 10 Września 2006 Autor #5 Opublikowano 10 Września 2006 Wrzuciłem kilka fotek, są pod adresem http://www.scart.pl/akwa Nie są super jakości ale dają jakiś tam pogląd na sytuację. Pozdrawiam Marek
Marand Opublikowano 10 Września 2006 Autor #6 Opublikowano 10 Września 2006 <harisimi Nie zauważyłem żadnych takich objawów, oddycha równomiernie i bez problemu. Okolice skrzeli nie wykazują widocznych zmian. <Dafra Tak. Wypływała ze skałek, jednak nie pobierała pokarmu. A jeżeli już do sporadycznie pojedynczy mały płatek. Karmię spiruliną forte, Tropical Malawi i Tropical BioVit Co do wyglądu zewnętrznego to nie budzi (moim zdaniem) wątpliwości. Łuski w normie, nie odstają i ładnie pokrywają ciało. Od strony brzusznej nieco rozciągnięte ale w tym stanie "rozedmy" wydaje mi się to naturalne. Pozdrawiam Marek
Bartus_M Opublikowano 10 Września 2006 #7 Opublikowano 10 Września 2006 Wygląda na wzdęcie. Moja propozycja leczenia to metronidazol (w aptekach na recepte, chociaż jeżeli mówi się że dla rybek czasami dadzą bez) 4g metronidazolu na 100l wody. Rozpuścić w kubku i wlać do akwarium. Kuracje prowadzić przez 3 dni. Przed podaniem nowej dawki, podmienić część wody. Myślę jednak, że to może nie zagwarantować wyleczenia ryby, ale z reguły Metronidazol pomaga na tak objawowe schorzenia przewodu pokarmowego.
Dafra Opublikowano 10 Września 2006 #8 Opublikowano 10 Września 2006 Brzuszek ma rzeczywiście nienaturalny. Porównaj objawy z Posocznicą http://www.mojeakwarium.pl/Asp/OstryDyz ... cznica.asp lub zapaleniem przewodu pokarmowego http://www.pmp.p-net.pl/biologia/choroby_ryb.htm Pozdrawiam Darek!!!
harisimi Opublikowano 10 Września 2006 #9 Opublikowano 10 Września 2006 Wygląda bardzo podobnie do ryby dotkniętej "bloat", gdyby nawet nie było to te schorzenie napewno ma związek z przewodem pokarmowym i bakteriami beztlenowymi. Metronidazol to w tym przypadku najlepsze rozwiązanie. Kupisz go w każdej "ludzkiej" aptece. Możesz to połączyć z bactopur direct firmy "Sera". Działaj jak najszybciej.
sabotage Opublikowano 10 Września 2006 #10 Opublikowano 10 Września 2006 Hmm a co powiecie..moze to problem z pecherzem plawnym... Widac ze ryba plywa/unosi sie blisko powierzchni.. To moze byc pecherz plawny...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się