Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam Wszystkich serdecznie. Uruchamiam zbiornik 200l (obsada chindongo saulosi). Proszę o sugestie dot. filtra zew. - chcę wybrać między:

1. Aquael Utramax 2000
2. Oase Biomaster 600 (600 bo 850 ma niewiele większy przepływ i pojemność przy zauważalnej różnicy w cenie)

Czy warto inwestować w droższy Oase skoro dane "papierowe" są na korzyść Aquaela? Przy rozsądnej obsadzie liczę, że uda mi się w jednym kubełku połączyć mechanika i biologa (tylko założenie).

Ponieważ zależy mi na minimalizacji sprzętu w zbiorniku (dookólny dostęp do akwa) to wymogiem jest prefiltr w kubełku.

Dziękuję za opinie, sugestie. 

 

Opublikowano
9 minut temu, grabiec napisał:

Nie wiem po co ąż takie kubły do 200l? Myślę, że trochę przewymiarowane. 

Kolega chce jednym kubełkiem obsłużyć filtrację mechaniczną i biologiczną więc duży przepływ jak najbardziej wskazany.

Opublikowano

Nadfiltracja zapewne nie zaszkodzi - tym się kierowałem. 

Pomijając wielkość kubełków (obie firmy oferują mniejsze), pytanie o producenta pozostaje aktualne.

Opublikowano

Poszukaj opini o ultramax 2000 na yt, sam kiedyś chciałem zakupić ten filtr i w rzeczywistości ma sporo mniejszą wydajność i początkowe wersje potrafiły być dość awaryjny. Zerknij jeszcze na ofertę innych producentów. 

Opublikowano

Witam, 

Ja bardziej początkujący w temacie Malawi jestem ale coś napisać mogę. Niedawno u mnie wystartowało 300l. Mam ikola 400max i JBL e1502. Powymyslalem sobie prefiltry dla wygody i bez cyrkulatora są bardzo słabe te filtry. Żadnej tzw pralki nie zrobią, nie ma szans. Ikola kupiłem na szybko używany. I w skrócie, jest niesamowicie cichy, zupełnie jakby nie działał. Rurki są takiej jakości, że strach je montować ale na razie nie rozleciały się. Obok stoi JBL e1502 nowiutki. 3 miesiace ma. Ciągle głośny, ciągle się odpowietrza, czasami drży. Robi co ma robić, jakość elementów jak dotąd super. Tylko głośny. Miałem wcześniej do mniejszego akwa e702jbl i ten był niesłyszalny.

Jak to przedmówca opisał ikola 600max może być ciekawy. Podejrzewam, że będzie cichy. Tym Oase 850 interesowałem się ale gdzieś mi podpowiedział sprzedawca że filtr dobry ale jego prawdziwy przepływ nie jest duży i to bardziej biolog by był akurat u mnie w 300l. 

A może JBL e1902? Też mnie męczy ale nie wiem jaka głośność. 

Duże złoże w kubełku nie zaszkodzi a jak będzie kaprys na jakieś prefiltry narurowe to też pociągnie filtr. 

Zostaje ten Aquael ale też mnie martwiły opinie o małych problemach. 

A może od razu z lekkim zapasem fluval fx4? Mocny, dobry, można regulować przepływ i całą drużynę prefiltrow pociągnie. 

Osobiście u siebie spróbowałem też z kubełkami hw-603? Te białe prefiltry 2,7l. Mam tam gąbkę, watę. Raz na 2 tygodnie otwieram. Szybko i wygodnie. 

Pozdrawiam

  • Lubię to 1
Opublikowano
7 minut temu, Pikczer napisał:

Witam, 

Ja bardziej początkujący w temacie Malawi jestem ale coś napisać mogę. Niedawno u mnie wystartowało 300l. Mam ikola 400max i JBL e1502. Powymyslalem sobie prefiltry dla wygody i bez cyrkulatora są bardzo słabe te filtry. Żadnej tzw pralki nie zrobią, nie ma szans. Ikola kupiłem na szybko używany. I w skrócie, jest niesamowicie cichy, zupełnie jakby nie działał. Rurki są takiej jakości, że strach je montować ale na razie nie rozleciały się. Obok stoi JBL e1502 nowiutki. 3 miesiace ma. Ciągle głośny, ciągle się odpowietrza, czasami drży. Robi co ma robić, jakość elementów jak dotąd super. Tylko głośny. Miałem wcześniej do mniejszego akwa e702jbl i ten był niesłyszalny.

Jak to przedmówca opisał ikola 600max może być ciekawy. Podejrzewam, że będzie cichy. Tym Oase 850 interesowałem się ale gdzieś mi podpowiedział sprzedawca że filtr dobry ale jego prawdziwy przepływ nie jest duży i to bardziej biolog by był akurat u mnie w 300l. 

A może JBL e1902? Też mnie męczy ale nie wiem jaka głośność. 

Duże złoże w kubełku nie zaszkodzi a jak będzie kaprys na jakieś prefiltry narurowe to też pociągnie filtr. 

Zostaje ten Aquael ale też mnie martwiły opinie o małych problemach. 

A może od razu z lekkim zapasem fluval fx4? Mocny, dobry, można regulować przepływ i całą drużynę prefiltrow pociągnie. 

Osobiście u siebie spróbowałem też z kubełkami hw-603? Te białe prefiltry 2,7l. Mam tam gąbkę, watę. Raz na 2 tygodnie otwieram. Szybko i wygodnie. 

Pozdrawiam

Miałem JBL e901i JBL e1501 oba bardzo ciche i naprawdę super się sprawdzały. Obecnie można dokupić górny kosz i zrobić upgrade do modelu e902 i e1502.  Jedynie odpowietrzają się chwilę to fakt, ale ja je lekko potrząsałem co przyspieszało proces.  Odnośnie jbl e1902 to stoi już i czeka na nowy zbiornik. Jak uruchomię to dam info jak się sprawuje.

Opublikowano

A może Fluval 407? Co prawda to słabsza wersja FX4, ale w wymaganym przeze mnie ukompletowaniem. Niestety ilość opinii o 407 jest bardzo skąpa. 

Dotarłem do opinii w zakresie Aquael Ultramax 2000, wg. której wydajność tego filtra jest bardzo zbliżona do wersji 1500, a są problemy z wirnikiem (większa ilość łopatek). Powiększona średnica węży (nowe modele maja 19/25) jest dodatkowym utrudnieniem, nie poprawiającym wydajności z uwagi na te same co w serii niższej rurki zasysania i wylotową. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Pikczer napisał:

A może od razu z lekkim zapasem fluval fx4?

Pytanie czy zmieści się koledze do szafki, bo to krowa;) ale pomysł dobry. Cenowo pomiędzy Ultramaxem, a Oase, przepływ można wyregulować zaworami. No i to jest taka opcja przyszłościowa, jakby się kolega kiedyś zdecydował na większy baniak to filtr już ma gotowy.

 

1 godzinę temu, Pikczer napisał:

Osobiście u siebie spróbowałem też z kubełkami hw-603

Te prefiltry nie nadają się do dużych przepływów, mają bardzo duże przewężenia, osobiście odradzam. Polecam za to przefiltr z korpusu narurowego.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.