Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ten film wygląda jak jakaś parodia. Żeby z jakiegokolwiek pokarmu były takie gluty, to jak mocno by musiały być ryby przekarmiane.

Ja od prawie dwóch lat non stop karmię TYLKO pokarmem NF i kupy max jakie widziałem, to do 3 cm, luźno latające w akwa, a żeby trzymały się ryby do 3 cm, to może ze 3x w tym całym czasie. Rozmiar M polecam od 6 cm do 12 cm.

Opublikowano

Też tak myślę , zastanawia mnie jeszcze jeden fakt , patrząc na skład wszystkich pokarmów stricte roślinnych ,trafiamy na mięso czy to ryb czy to krewetek , myślicie że nie ma to negatywnego wpływu na nasze ryby ? 

Opublikowano

ma, ale pozytywny.

Musisz sobie uświadomić, że roślinożerne ryby w naturze też czasem mają farta i zjadają "mięsko", czy to niechcący wyczesując glony czy to w inny sposób spotykając je na swojej drodze.

Pokarmy są tak zbilansowane by nie miały negatywnego wpływu na roślinożerców.

  • Lubię to 2
Opublikowano

Oki , dziękuje wszystkim za udzielenie się w moim poście , kupię albo Naturefood Premium Cichlid Plant S albo dainichi veggie pro. Pozdrawiam :)

Opublikowano
Godzinę temu, matejk napisał:

Też tak myślę , zastanawia mnie jeszcze jeden fakt , patrząc na skład wszystkich pokarmów stricte roślinnych ,trafiamy na mięso czy to ryb czy to krewetek , myślicie że nie ma to negatywnego wpływu na nasze ryby ? 

A gdzie ty przeczytałeś o składzie pokarmu? Ten o który pytasz i w sumie większość tego typu pokarmów ujawniają procentowo ilość białka . Producent nie ujawnia czy to białko pochodzenia zwierzęcego czy roślinnego a to spora różnica. Ja w odróżnieniu do przedmówcy do takich informacji podchodzę sceptycznie. Istnieje przekonanie że pokarmy są odpowiednio zbilansowane do danej grupy ryb, tylko że grupa roślinożerców pod względem żywienia znacznie się różni. Ogólnie przyjęto że roślinożercy przyjmują 35% białka, a że to specyficzny biotop można przyjąć że niektóre odmiany powinny mieć tego dodatku na mniejszym poziomie. Nie tak dawno ukazał się ciekawy artykuł o żywieniu pielęgnic, autor ciekawie opisuje i uzasadnia sposoby karmienia tych ryb. Dla mnie jest to wiarygodne i co najważniejsze pokarmy sztuczne w niektórych grupach żywieniowych uznaje jako dodatek. Na tym forum panuje nieco inne zdanie. Warto zwrócić uwagę na opisaną długość przewodów pokarmowych, co ma spore znaczenie .
Nie ten biotop, ale wielki szacun dla autora , polecam

https://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=&cad=rja&uact=8&ved=2ahUKEwjP4qvLuZjtAhWBlosKHY2sCHoQFjAAegQIAhAC&url=http%3A%2F%2Fzoobranza.com.pl%2Fzasady-zywienia-pielegnic-spojrzenie-na-odzywianie-w-naturze-i-w-akwarium%2F&usg=AOvVaw1EjFU_y_v7f2Dr_Hh_djt4

  • Lubię to 1
Opublikowano

Wielka racja , ma to sens , najlepiej mieć akwarium jednogatunkowe ,wtedy łatwiej zaspokoić ich potrzeby , myślę nad tym żeby zostawić jeden gatunek.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

 

8 godzin temu, matejk napisał:

Wielka racja , ma to sens , najlepiej mieć akwarium jednogatunkowe ,wtedy łatwiej zaspokoić ich potrzeby , myślę nad tym żeby zostawić jeden gatunek.

Racja artykuł bardzo ciekawy. Natomiast czy jedyna słuszna droga to iść w kierunku tylko i wyłącznie akwarium jednogatunkowego? Nie sądzę, uważam natomiast że jak we wszystkim trzeba zachować umiar i rozsądek. Oczywiście dobierajmy ryby pod kątem ich temperamentów i potrzeb żywieniowych, ale i tak nigdy nie odwzorujemy im natury nie mówię żeby do tego nie dążyć, ale chciałbym żeby wszyscy koledzy i koleżanki z forum tak dbali o swoją dietę jak o dietę naszych ryb 🙂

Często można zauważyć takie podejście wręcz ,,ortodoskyjne,, pamiętajmy ze akwarystyka jest nasza pasja, ale ma nam dawać przyjemność wynikająca choćby z walorów dekoracyjnych naszych akwariow. Oczywiście kwestia gustu, ja osobiście uważam, że kilku gatunkowe akwaria są ładniejsze.

Co do pokarmu NatureFood ja osobiście karmie Premium Cichlid rozmiar M do tego 2 rodzaje OSI i Sera raz dziennie rano na przemiennie. Wieczorem karmie 4 różnymi pokarmami mrożonym na przemian i tak 6x w tygodniu w niedzielę głodówka.  Po około 2 miesiącach takiej diety jeszcze nie widziałem odchodów ryb oczywiście  w sensie że zaraz im odpadają od ,,tyłków,, 

Moje zdanie jest takie po pierwsze karmienie musi być dobrane do preferencji obsady, a po drugi koniecznie musi być urozmaicone. 

Zastanawiasz się czy kupić Naturefood Premium Cichlid Plant S czy dainichi veggie pro hmm może lepiej kup oba i karm naprzemiennie  wydatek niby większy ale starczy na 2x dłużej. 

Edytowane przez aro600
  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano
50 minut temu, aro600 napisał:

...a po drugi koniecznie musi być urozmaicone. 

Niekoniecznie. W takiej karmie jest już pełen bilans, co do miligramów.

Oczywiście urozmaicanie jest miłe, tak samo jak dla nas chodzenie do restauracji i zamawianie schabowego, którego na co dzień jemy w domu, ale nie jest konieczne.

Nawet bym stwierdził, że w różnych pokarmach są te same składniki, tylko ewentualnie proporcje trochę ewentualnie zmieniane, ale to już było by zbyt radykalne.

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.