Skocz do zawartości

Przymiarka do 405l


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Parametry to dopiero zaczną szaleć...

Robiłem start przez częściowe zarybienie u mnie to było 16 ryb na 900 l wody i po 3 tygodniach biegałem po sklepach bo NO2 wzrosło do 0,8.

Zaopatrz się w np Sera toxivec lepiej mieć w szafce :)

Opublikowano

Ja użyłem sery bo nie umiałem zbić NO2

Później było podwyższone ale w "zielonej strefie"

do poziomu 0,01 spadło po około 2,5 miesiąca od zalania 

Opublikowano

U mnie akwarium zostało zalane 05.09.2020 tsety zaczołem robić 4.10.2020 a, ryby wpuściłem 16.10.2020 i dopiero wtedy tak naprawdę ruszył cykl (wpuściłem 20 maluchów na około 700 - 800 litrow wody) 

Tak to wyglądało u mnie:

Jak widać u mnie cykl zamknoł się w ciągu 2 tygodni od wpuszczeniu ryb. 16.10.2020 do 01.11.2020

 

IMG_20201202_111053.jpg

IMG_20201202_111100.jpg

Opublikowano (edytowane)

Nie sprawdzałem amoniaku

W sumie myślałem, że akwarium dojrzeje zanim wpuszczę ryby, ale okazało się inaczej prawdopodobnie dostarczyłem do akwarium za mało materi na start. 

Jedyne co wlałem do akwarium to podajże Tetra Safestart który dostałem gratis do czegoś tam i później Prodibio. 

Ważne żeby pilnować parametrów jak widzisz jak u mnie ruszyło NO2 wlałem jeszcze jedna ampułkę Prodibio i robiłem testy codziennie pilnując jego poziomu. Jak doszło do 0,2 to już miałem trochę nerwa i plan że jak dojdzie do 0,4 robię podmianę ale nie doszło zaczęło spadać. 

Podmiany zaczołem robić po tym jak akwarium dojrzało. 

Póki co robię podmiany co 2 tygodnie. Pierwsza była większa około 30% później 25% ostatnie parametry są sprawdzane około tydzień po podmianie. 

 

Edytowane przez aro600
Opublikowano
U mnie też już prawie 2 tygodnie, NH4/NH4 nie sprawdzałeś?
W sumie nie ma potrzeby sprawdzania. Analogiczne jest to, że gdy wzrasta NO2 to maleje NH4.

U mnie test na NH4 okazał się trefny, więc sobie odpuściłem sprawdzanie tego parametru i mierzyłem tylko NO2/3

Wysłane z mojego Redmi Note 9 Pro przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

No nic monitoruję na bieżąco, od dzisiaj rybki na diecie ;].

A nie dodałem a może to ważne, akwa jest bez grzałki temp 24-25 stopni.

Co do guano myślę nad jakimś mechanikiem żeby nie bawić się z tym ręcznie zbyt często: AQUAEL UNIFILTER 1000L/H UV albo FILTR AQUAEL TURBO FILTER 2000 L/H. Jakiś mały czarny zgrabny żeby nie rzucał się w oczy, coś godnego polecenia?

Kubeł mam Aquael Ultramax 2000 (ale realny przepływ ma ok 800l/h) z dodatkowym Bioceramax 1600 w zamian jednej waty (układ gąbka, wata, Bioceramax 1600, Bioceramax 600, gąbka)

Opublikowano
15 minut temu, Rafał80 napisał:

No nic monitoruję na bieżąco, od dzisiaj rybki na diecie ;].

A nie dodałem a może to ważne, akwa jest bez grzałki temp 24-25 stopni.

Co do guano myślę nad jakimś mechanikiem żeby nie bawić się z tym ręcznie zbyt często: AQUAEL UNIFILTER 1000L/H UV albo FILTR AQUAEL TURBO FILTER 2000 L/H. Jakiś mały czarny zgrabny żeby nie rzucał się w oczy, coś godnego polecenia?

Kubeł mam Aquael Ultramax 2000 (ale realny przepływ ma ok 800l/h) z dodatkowym Bioceramax 1600 w zamian jednej waty (układ gąbka, wata, Bioceramax 1600, Bioceramax 600, gąbka)

Musisz ogarnąć cyrkulację, co by odchody z wodą trafiały do zasysu. Dodatkowy filtr mechaniczny mało pomoże, jeżeli nie będzie odpowiedniej cyrkulacji w akwarium.

  • Lubię to 1
Opublikowano
43 minuty temu, nsp napisał:

Musisz ogarnąć cyrkulację, co by odchody z wodą trafiały do zasysu. Dodatkowy filtr mechaniczny mało pomoże, jeżeli nie będzie odpowiedniej cyrkulacji w akwarium.

Zgadzam się filtr mechaniczny czyści wode, ale moim zdaniem słabo radzi sobie z odchodami bardziej z drobnymi zanieczyszczeniami (miałem aqauela turbo 2000 z gąbka) i odchody i tak zalegały na dnie. Jak twój filtr za słabo,, dmucha,, to może lepiej pomyśleć o falowniku tylko moim zdaniem koniecznie z regulacją. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.