Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minut temu, sopel363 napisał:

moje Rdzawe też niektóre postrzępione trochę ale myślę że nic im nie będzie. Mam nadzieję,że Twoje neon spoty też dojdą do pełnej formy.

Twoje też swe też już większe są niż 3cm . Bo moje saulosi są mniejsze i płetwy mają idealne. Ogólne to dziwna sytuacja bo Jeść że 2 godziny temu były prawie wszystkie ciemne wyglądały na samce ,a zostały tylko takie 3 ,a reście  czarny zeszedł i zostały neonowe paseczki u góry 

15911169078921111179766.jpg

1591116926733-1855363716.jpg

Opublikowano
1 minutę temu, pozner napisał:

to nie musi być przymiarka do tarła, a walka dwóch samców. 

No nie wiem czy walka. Ten trochę większy zajoł sobie grotę ,podkopał by miał więcej miejsca i podpłynoł do tej drugiej zaczął się trząść ,a ten drugi za nim dzielnie podążał do groty . Nie było przy tym ani trochę agresji i trząsł się tylko jeden. 

Opublikowano

Boję się trochę o neony ,że w przyszłości będą mocno zdominowane przez saulosi ,ale posłuchałem rady kolegi @Shymoon i udało się kupić większe neon spoty.

Opublikowano (edytowane)

Tak stroszą i zachowują się też samce. Całkiem możliwe, że to próba tarła, ale może też być przejaw rywalizacji. Może nawet nie tyle rywalizacji, co pokazania drugiemu samcowi swojej dominacji. Samiec dominujący pręży się, drży, a samiec słabszy pokazuje swoją uległość kuląc płetwy, pokładając się na boki, ale też podpływać do płetwy odbytowej dominanta (jak samica). Inaczej to wygląda, gdy drugi samiec podejmuje wyzwanie, gdy się stawia. Ale nawet wtedy wstęp do walki przypomina tarło. 

Edytowane przez pozner
  • Lubię to 1
Opublikowano

Pewność ,że to tarło  będę mieć  jak zobaczę inkubującą samice a do tego tym maluszką jeszcze daleko ;)

Opublikowano
Godzinę temu, Daniel00 napisał:

Twoje też swe też już większe są niż 3cm .

Nie. U mnie wszystkie 3 gatunki są podobnej wielkości i mają po ok.3-4 cm. Pojedyncze rybki sa delikatnie wieksze lub mniejsze. 

Opublikowano
18 minut temu, sopel363 napisał:

U mnie wszystkie 3 gatunki są podobnej wielkości

Odważnie poszedłeś w 3 gatunki w takim litrażu.

Opublikowano

Wiem że jakość tych zdjęć nie powala ,ale jestem z tych rybek taki dumny ,że nie umiem się nie pochwalić ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.