Skocz do zawartości

Akwarium 900l w bloku


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.Mam pytanie jak duże  akwaria macie w blokach?Krótka historia moja to- Mąż zapalony akwarysta ja przy okazji jego pasji zlapalam bakcyla.Do tej pory mielismy akwarium 400l.Jak to bywa przy tym hobby zaczyna się od malego i później chce się tylko wieksze 😉.No wiec mąż zamówił akwarium 230 × 60×63.Baniaczek sklejony tydzień temu w mieszkaniu, polisa wykupiona i pojawil się problem gdyz wszędzie nas strasza ze będziemy szukac akwarium u sasiada.Obecnie stoi przy ścianie działowej ,dla bezpieczenstwa przeniesiemy na ścianę nośna i pojda kotwy w ścianę. Stoi na drewnianym stelażu na 8 nogach. Wiec marzenie się spełniło a strach nam teraz zalewac 😂.Blok z wielkiej płyty z lat 60 ,4 ostatnie piętro. Administracja planów nie ma budynku i nie mogą nam nic na ten temat powiedzieć. Jedyna informacja uzyskana to -" postawili bloki i stoją " .

Opublikowano

Swego czasu mój tata miał w blokach 650l i nic się nie działo . Brat  się urodził trzeba było zmniejszyć litraż do 450. Blok z lat 70 tylko że parter i zalał by tylko swoją komórkę. Może lepiej zamówić profesjonalną ekspertyzę nie wiadomo w jakim stanie jest wszystko.

Opublikowano

Dzwonilam do jednego inspektora budowlanego to powiedział że bez planów nic nie powie.Administracja nie posiada żadnych dokumentów ani planów. 

Opublikowano

Mam 936l. na trzecim piętrze w bloku z lat 70-tych. Łącznie ponad 1200kg. Dowiadywałem się w administracji, bo miało być 320x80x70. Wyciągnęli z archiwum plany i okazało się, że w zaplanowanym miejscu może stanąć. Zwracali uwagę na to, jak położona jest płyta stropowa. Tak to wygląda. 

Comp_66942544.jpg.221feb236e72727ebfe51da678c61508.jpg

Najdogodniejsze ułożenie jest poprzeczne i takie jest u mnie. Tak czy siak nie powinno być problemu. U mnie miało stanąć 2,5 tony. 

Opublikowano
13 minut temu, pozner napisał:

Mam 936l. na trzecim piętrze w bloku z lat 70-tych. Łącznie ponad 1200kg. Dowiadywałem się w administracji, bo miało być 320x80x70. Wyciągnęli z archiwum plany i okazało się, że w zaplanowanym miejscu może stanąć. Zwracali uwagę na to, jak położona jest płyta stropowa. Tak to wygląda. 

Comp_66942544.jpg.221feb236e72727ebfe51da678c61508.jpg

Najdogodniejsze ułożenie jest poprzeczne i takie jest u mnie. Tak czy siak nie powinno być problemu. U mnie miało stanąć 2,5 tony. 

No właśnie u mnie jest ten problem że administracja twierdzi że nie ma planów bloku ani żadnych dokumentów odnośnie bloku- mimo że ja baba i do tego blondynka😉jakoś w to nie wierzę że blok stoi a papierów brak. Administracja nie stwarzała problemów jeśli chodzi o akwarium?Bo już różne wersje słyszałam łącznie z taką że pozwolenie trzeba od nich.Mąż jak dzwonił do nich to nawet się nie przyznawał co chcemy stawiać 😂

Opublikowano
6 minut temu, Anna napisał:

Administracja nie stwarzała problemów jeśli chodzi o akwarium?Bo już różne wersje słyszałam łącznie z taką że pozwolenie trzeba od nich.Mąż jak dzwonił do nich to nawet się nie przyznawał co chcemy stawiać 😂

Administracja nie robiła problemu, ale to było na przysłowiową gębę. Nawet prezes dowiedział się o moich planach i też nie miał uwag. Projekt 1800l. nie powstał, ale w planach miałem złożenie wniosku o opinię od administracji, żeby mieć to na piśmie. Z tego, co się orientowałem, to te stropy mają dużo większy zapas, niż te nasze akwaria. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.