Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, Bezprym napisał:

No tak nie do końca super zestawienie bo w obydwu przypadkach samiczki niezbyt atrakcyjne. 

Kwestia gustu oczywiście. Mi się te samice neon spota podobają. Przy dobrym świetle ,które będzie dobrze oddawać ich "neonowe" ubarwienie będzie wyglądać super.

Opublikowano

Nie wiem czy samica ma z neonem coś wspólnego ale jak pisałeś kwestia gustu ja tam wolałbym dodać Metriaclimę koningsi albo Pseudotropheus interruptusa

  • Lubię to 1
Opublikowano
10 minut temu, Bezprym napisał:

Metriaclimę koningsi 

Piękne ryby. Też o nich myślałem planując obsadę do akwarium 120x40x40.  Nie zdecydowałem się po dwóch opiniach.

Pierwsza @Slawek-meszekcyt. " Jeżeli zdecydujesz się na M konings musisz wiedzieć, że nie jest to grzeczna rybka. Ale warta zachodu. Każdy pysiek nie jest barankiem pamiętaj o tym."   Pamiętam :)

Druga p. Darka Gaży z Tanganikamalawi - to dobre ryby do 375 litrów. 

Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, Bezprym napisał:

Nie wiem czy samica ma z neonem coś wspólnego

Przy lepszym oświetleniu oddającym więcej barw było by ten "neon" samicy bardziej widoczny.

 

neon.jpg

Edytowane przez Daniel00
Opublikowano

Naszło mnie obecnie na połączenie Labidochromis Caeruleus (yellow) i Pseudotropheus Elongatus Mphanga, ktoś może trzyma te gatunki razem? I ile kupić na początek może być po 12 szt z każdego i potem odpowiednio się zredukuje? 

Opublikowano

Jak najbardziej możesz połączyć te 2 gatunki... Miałem je kiedyś razem z tym, że Yellow tylko 1+4 bo pozostałe 2 samce zostały zabite. Natomiast Mphanga żyła sobie w układzie 3+5 bez większych walk... 

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Robson79 napisał:

Jak najbardziej możesz połączyć te 2 gatunki... Miałem je kiedyś razem z tym, że Yellow tylko 1+4 bo pozostałe 2 samce zostały zabite. Natomiast Mphanga żyła sobie w układzie 3+5 bez większych walk... 

Właśnie czytałem że Mphanga jest bardo łagodny i kilka samców się zgodzi ze sobą ale jak bym dał tylko ten jeden gatunek to nie było by za kolorowo w akwarium i naszło mnie ze przecież pyszczaki yellow jeszcze są całe żółte przecież a odrzuciłem ten gatunek na samym początku bo nie miałem orientacji jakie barwy mają samiczki różnych gatunków i tu jest problem bo o ile każdy chwali się w zdjęciach pięknymi samcami to mało jest samiczek z różnych gatunków pokazanych do niektórych w ogóle nie mogłem znalesc zdjęć samiczek 😅

Edytowane przez Koral1989
  • Lubię to 2
Opublikowano
Godzinę temu, Koral1989 napisał:

Właśnie czytałem że Mphanga jest bardo łagodny i kilka samców się zgodzi ze sobą ale jak bym dał tylko ten jeden gatunek to nie było by za kolorowo w akwarium i naszło mnie ze przecież pyszczaki yellow jeszcze są całe żółte przecież a odrzuciłem ten gatunek na samym początku bo nie miałem orientacji jakie barwy mają samiczki różnych gatunków i tu jest problem bo o ile każdy chwali się w zdjęciach pięknymi samcami to mało jest samiczek z różnych gatunków pokazanych do niektórych w ogóle nie mogłem znalesc zdjęć samiczek 😅

Tak najczęściej bywa, że podpowiada się obsadę z pięknymi samcami, a zapomina o samicach. Przykładowo będą pływać trzy pięknie wybarwione samce i piętnaście szarych samic i tu nawet światło nie pomoże. Z czystym sumieniem polecam układ Mphanga-Yellow. Mphanga - Koningsi (kiedyś Membe Deep) niby ok, można spróbować/zaryzykować Koningsi rośnie do 10 cm, samica mniej, ale uważam że ich przyrost będzie szybszy do 8 cm potem to może się już ciągnąć latami do tych 10 cm. 

Tu odpowiem jak ja to widzę koledze @tuptas

Obaj koledzy mają w jakimś stopniu rację @Slawek-meszekjako doświadczony malawista wie, że Metriaclima to ryba terytorialna i nie będzie barankiem, a także Dariusz Gaża uważa, że to ryba do zbiornika od 375 l i oczywiście ma rację w jakimś stopniu. Tylko trzeba zadać sobie pytanie z jakimi rybami będzie pływała. Mphanga posiada niski terytorializm i rewie zajmuje na niewielkiej przestrzeni, przez co nie będzie tym irytowała Metriaclimy. Gorzej będzie w momencie tarła Metriaclimy, ale gdy zbiornik będzie posiadał dostateczną ilość kryjówek to jest szansa, że obędzie się bez strat. W małym zbiorniku kluczowy będzie aranż, a także jak bardzo charakterne ryby trafią się nam do zbiornika. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Oto lista ryb jakie mam do kupienia od sprzedawcy z którym jestem na niedzielę umówiony

Maingano 3-3,5cm

Yellow 3-3,5cm

Hongi 3cm

Saulosi Coral 3-3,5cm

Red Red 3-3,5cm

Socolofi 3-3,5cm

Socolofi Snow 3cm l

Elongatus Neon Spot 3cm

Rdzawe 3-3,5cm

Hara 2-2,5cm

Mphanga 1,5-2cm

Acei Luwala 3cm

Odradza mi on połączenie mphangi z yellow ze względu na rożna dietę obu gatunków, może wy mi coś doradzicie jeszcze? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.