Skocz do zawartości

160-200L o podstawie 100x40 cm - pytania przyszłego akwarysty


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie bałbym się filtra kubełkowego, te wycieki zdarzają się raz na 100 lat. W ciągu ostatnich 13 lat tylko raz zdarzył mi się wyciek ale z filtra używanego w którym oring był już twardy. Natomiast w żadnym nowym filtrze nic takiego nie miało miejsca. Pakując dwa wewnętrzne filtry do małego zbiornika zabierzesz sporo miejsca. Inną filtracją jest korpus narurowy napędzany pompą obiegową, cicha i wydajna filtracja.

Co do grzałki to polecam kupić zwykłą grzałkę i zewnętrzny kontroler (kilka jest opisanych w dziale ARTYKUŁY). Do zbiornika 215L dałbym grzałkę 200W. Dodam jeszcze że ten zewnętrzny kontroler dość precyzyjnie steruję grzałką.

  • Lubię to 1
Opublikowano
10 godzin temu, Nath_147 napisał:

Dziękuje za wszystkie wcześniejsze porady, z każdą się zapoznałem.

Od stycznia poczyniłem pewne postępy, stanęło na akwarium 215 lirów, zakupiłem aquael glossy 100. Także za jednym zamachem rozwiązał się problem zbiornika, pokrywy i oświetlenia (2x16W Sunny). Szafkę buduję własnymi siłami, będzie hybrydą Glossy i Aspect z kilkoma ulepszeniami :).

Przez ten czas sporo czytałem o różnych rodzajach filtrów,  o ich wadach i zaletach. Trochę przeraziła mnie możliwość wydostania się wody poza zbiornik podczas rozszczelnienia się kubełka. Zainteresowałem się też filtrami kasetowymi, ale nie za bardzo chce mi się ryzykować jego budowy (nie bardzo też wiem jakby je zamocować w tym akwarium do bocznej ściany, bo na tylnej bym go nie chciał). 

I przyszedł mi do głowy pewien pomysł. Akwarium jest dość wysokie ok. 52-53 cm od dna do tej dodatkowej szklanej ramki i pomyślałem czy zamiast kaseciaka nie zastosować dwóch filtrów wewnętrznych:

Pierwszy (biologiczny) Turbo 1000 z dwoma pojemnikami na ceramikę łączone szeregowo (1,2 litra), może nawet dałoby radę wcisnąć trzeci (jeszcze nie wiem czym wypełniony).

Drugi (mechaniczny) Turbo 2000 z fabryczną gąbką lub prefiltre Eheim. Gąbkę mógłbym zastosować nawet podwójną lub potrójną, tak samo prefiltr 1,5 lub x2 połączone szeregowo - jeżeli miałoby to większy sens? Wydaje mi się że wtedy filtr mniej by się zapychał, tracił wydajność z dnia na dzień.

Czy taka filtracją miała by sens, pod kątem działania? Estetycznie pewnie nikomu się to nie spodoba.

Dodatkowy plusik takiej filtracji jest też to że te filtry podobno się grzeją i podnosiłyby mi temperaturę wody o 2-3 stopnie. W akwarium prawdopodobnie nie objedzie się bez grzałki  - w domu nie mam ogrzewania 24h, akwarium stanie w jednym z najzimniejszych pokoi, -więc byłyby jakieś nieznaczne oszczędności na energii. Latem przy zastosowaniu odpowiednich rurek na wylotach mógłbym głowice filtrów unieść nad taflę wody, może  by tak nie grzały wody. 

I tu kolejne pytanie odnośnie grzałki. Czy brać jakaś niedrogą 250W czy warto zainteresować się nieco droższą Platinium Heater ? Zaciekawiła mnie w niej jednoczesna funkcja termometru i sposób regulacji.

Ja mam podobną filtrację w swoim akwarium 450l po tym jak miałem awarie kubełka. Z tym, że mam 2 filtry TURBO 2000. Jeden posiada 2 moduły z ceramiką i gąbkę a drugi prefiltr Eheima wypełniony watą. Trochę niewygodne jest wyjmowanie filtra z modułami żeby wyczyścić gąbkę ale robię to raz na 2 tygodnie to już się przyzwyczaiłem i nie zajmuje to zbyt wiele czasu 😉

Natomiast jeśli chodzi o grzałkę to jak masz ciepło w mieszkaniu wstrzymał bym się z jej zakupem. Ja kupiłem grzałkę i leży nową trzeci rok w szafce ponieważ okazała się zbędna...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.