Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak szczerze to się zasugerowalem długością zbiornika i na aukcjach były gotowe zestawy kamieni które zamówiłem pod wymiar kawa 😕 Sam nie jestem do końca zadowolony, będę musiał trochę dołożyć przede wszystkim większe.

  • Lubię to 1
Opublikowano
2 minuty temu, George 88 napisał:

Czy w takim razie rozsądne by było zakupić po 2/3 samce oraz 5/6 samic :

CHINDONGO Saulosi oraz IODOTROPHEUS SPRENGERAE 

Taki układ sugeruje , że masz na myśli dorosłe ryby. I tutaj może być problem z nabyciem dorosłych samic ( nikt nie chce się ich pozbywać) . W takim przypadku  do ilości dorosłych jaką proponujesz ja bym kupił po 20 szt  narybku z każdego dwóch gatunków i dokonał potem selekcji. Z tym , że saulosi jest rybą stadną i tutaj docelowo w takim akwa można próbować 3+ 10  a "rdzawych" 2+ 7/8. Ilość samców i tak zweryfikuje życie. Ale do saulosi 5 samic to zdecydowanie zbyt mało.  Samce są bardzo agresywne podczas tarła i potrafią te 5 samic bardzo szybko "dojechać" . Oczywiście ..jeżeli będzie sporo kryjówek  to też bardzo pomaga w uniknięciu tej agresji.

  • Lubię to 2
Opublikowano
2 minuty temu, George 88 napisał:

 Sam nie jestem do końca zadowolony, będę musiał trochę dołożyć przede wszystkim większe.

Jeżeli chcesz porad odnośnie aranżacji to załóż temat w dziale DEKORACJE  bo zrobimy sami sobie bałagan:)

  • Dziękuję 1
Opublikowano
5 minut temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Taki układ sugeruje , że masz na myśli dorosłe ryby. I tutaj może być problem z nabyciem dorosłych samic ( nikt nie chce się ich pozbywać) . W takim przypadku  do ilości dorosłych jaką proponujesz ja bym kupił po 20 szt  narybku z każdego dwóch gatunków i dokonał potem selekcji. Z tym , że saulosi jest rybą stadną i tutaj docelowo w takim akwa można próbować 3+ 10  a "rdzawych" 2+ 7/8. Ilość samców i tak zweryfikuje życie. Ale do saulosi 5 samic to zdecydowanie zbyt mało.  Samce są bardzo agresywne podczas tarła i potrafią te 5 samic bardzo szybko "dojechać" . Oczywiście ..jeżeli będzie sporo kryjówek  to też bardzo pomaga w uniknięciu tej agresji.

Dziękuję bardzo za tą wypowiedź, uzmyslowiła mi dość duzo, po jakim czasie będę mógł określic płeć rybek aby dokonać redukcji ?

  • Lubię to 1
Opublikowano

Jeszcze jedno czy 20 szt z każdego rodzaju to nie jest za dużo ? Rozumiem że będę miał większe prawdopodobieństwo aby utworzyć w nastepstwie odpowiednie konfiguracje 

Opublikowano
2 minuty temu, George 88 napisał:

Jeszcze jedno czy 20 szt z każdego rodzaju to nie jest za dużo ?

I tak i nie:) Czasami na 10 szt. narybku będzie np. 6-7 samców. Możesz wziąć po 10-15 szt. Ale nikt w tym przypadku nie da Ci gwarancji jaki z tego wyjdzie układ. 20 szt. daje teoretycznie większe szanse. Zaryzykuj i kup po 15 szt.

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano
1 minutę temu, George 88 napisał:

Jeszcze jedno czy 20 szt z każdego rodzaju to nie jest za dużo ? Rozumiem że będę miał większe prawdopodobieństwo aby utworzyć w nastepstwie odpowiednie konfiguracje 

Tak, jak kupisz więcej masz większe prawdopodobieństwie uzyskania pożądanych układów. Później do redukcji przez Ciebie bądź same się wytłuką 😉

  • Lubię to 2
Opublikowano

W przypadku Saulosi myślę że nie będę miał problemu z odroznieniem płci, gorzej będzie z rdzawym chyba że po samym zachowaniu uda mi się rozpoznać płeć 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.