Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

A widzisz Andrzej a ja wziąłem oryginalne gąbki i ciąłem na tą samą szerokość co gąbki pas 30cm. Zawijasem go na wężyk o średnicy tego zasysuni z tego wężyka zsuwałem do prefiltra. 

Edytowane przez Piotr.B
Opublikowano
Teraz, Piotr.B napisał:

ręce mnie swędzą codziennie żeby pchać łapy do akwarium a wiem że to jest nie wskazane

Na początku zawsze się pcha ręce dość często :)Nie jesteś pierwszy i nie ostatni..ale warto. Warto bo w końcu ustawisz tak jak powinno być i potem będziesz miał spokój co będzie owocować  tym , że i ryby będą miały się dobrze i Ty patrząc na swoje akwa.

Opublikowano (edytowane)

Dokładnie :)IMG_20191128_213402.thumb.jpg.fe5527fc86e3868a29cf0fbf8f4eb1e1.jpgtak to u mnie wygląda jak na razie. Stelaz oczywiście do obudowania.

Edytowane przez Piotr.B
  • Lubię to 3
Opublikowano

A czy ktoś do tego prefiltra dawał już jakieś inne wkłady niż gąbka czy wata? Mam na myśli czy zmieści się tam np. Fizelina bo mam tego sporo. I czy trzeba to w tych koszyczkach jakoś układać? AC2000 już sobie zamówiłem i się zastanawiam nad tym prefiltrem i nad wkładami do niego bo opinię ma bardzo dobrą.

1575100074188646951690493540153.jpg

Opublikowano

Używałem takiej fizeliny w filtrze zewnętrznym wcześniej ale gdzieś mi się zagubiła i kupiłem watę szczerze efekt chyba ten sam.

Opublikowano (edytowane)

Ja używam flizeliny w tym prefiltrze. Tnę pasek troszkę wyższy niż koszyk, nawijam na palcu 3-4 razy i zakładam na trzpień. Sprawdza się idealnie.

Edit:

Używam flizeliny 15mm, jak będzie cieńsza to trzeba będzie jej nawinąć więcej.

Edytowane przez SlavekG
  • Lubię to 1
Opublikowano
Godzinę temu, Boos82 napisał:

Mam na myśli czy zmieści się tam np. Fizelina bo mam tego sporo.

Jak nie "pyli" bo i takie się zdarzają to śmiało używaj. Ale tu już nie podpowiem co do ilości wciskanej do modułów bo osobiście nie stosowałem. Watę JBL mam "obcykaną".

Opublikowano

Ja zrobiłem (wypaliłem) dziury w dolnym module (w jego dnie) to i dnem trochę ssie.
U mnie też wiadomo górny kosz mocniej ssie czyli szybciej się brudzi. Jak się przypycha górny moduł z watą to dolny zaczyna ssać mocniej.
Ja nie widzę problemu.

Opublikowano

Sacrum gdzieś widziałem na forum taką modyfikację możliwe że Twoja właśnie. Jak na razie zamontowałem bez udziwnień i będę obserwował jak się ma sprawa jednak fakt prefiltr lepiej zaciąga górnym koszem .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.