Skocz do zawartości

Prosba o pomoc


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Slawek-meszek napisał:

Na pewno musisz zrobić zrobić testy No2 NH3 i No3.

Do tego cyrkulatora dołożyłbym jeszcze gąbkę i będziesz z tego miał mechanika. Tak musi chodzić póki co cały czas. Później zobaczysz co będzie i sam zdecydujesz czy jest potrzebny ten cyrkulator.  Chciałbym abyś zrobił tes wody kranowej tzn No3.

A po za tym to co polecał kolega

 

No więc zrobiłam testy i tak, NO2 - 0,75, NO3- 25, a woda z kranu NO3- 20

I co proponujesz?

Ryby pływaja już normalnie, temp 28 stopni,

Edytowane przez Lisiek
Opublikowano
28 minut temu, Lisiek napisał:

No więc zrobiłam testy i tak, NO2 - 0,75, NO3- 25, a woda z kranu NO3- 20

I co proponujesz?

Ryby pływaja już normalnie, temp 28 stopni,

No2 0.75ppm jest trujące dla ryb

No3 25ppm jest ok

Musisz koniecznie jak najszybciej dać Kordon Amquel Plus lub Sera Toxivec lub Seachem Prime, przy czym najlepiej jak by był Kordon. Musisz też dać jedną ampułkę Prodibio Biodigest.

Temperaturę możesz obniżyć do 25-26 stopni, wyższa temperatura zmniejsza rozpuszczalność tlenu w wodzie.

No3 20ppm w kranie - tutaj proponuję zbudować sobie ustrojstwo do nalewania wody typu II. No3 20ppm z kranu jest za duże i już na starcie masz taką wartość w zbiorniku + to co ryby doprodukują.

Link do ustrojstwa. Tobie potrzebny jest zestaw drugi.

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
47 minut temu, Lisiek napisał:

No więc zrobiłam testy i tak, NO2 - 0,75, NO3- 25, a woda z kranu NO3- 20

I co proponujesz?

Super to zrobiłeś ale zapomniałeś o NH 3 które teraz jest najważniejsze. Proszę zrób to. Tak jak zostało to stwierdzone wcześniej Twoje akwarium zaczyna dopiero startować. Czy zakupiłeś PROBIDIO BIODIGEST musisz to kupić i dodać. Im wcześniej tym lepiej.

Co do wody z kranu nie jest najgorzej ale też nie jest super. Możesz zastosować takie ustrojstwo jakie polecił @SlavekGale w ostateczności możesz też zostawić i nic nie robić. Zobaczysz co będzie później jak się wszystko ustabilizuje .

Czekam na ten test NH3 .

Zrobiłeś podmianę wody??

Głowica niech chodzi cały czas ustaw sobie ją na taflę wody niech nią dobrze rusza. Spowoduje to natlenianie bez natleniacza 🙂

  • Lubię to 1
Opublikowano
3 minuty temu, Slawek-meszek napisał:

Super to zrobiłeś ale zapomniałeś o NH 3 które teraz jest najważniejsze.

Czekam na ten test NH3 .

Sławku NH3 jest podane w pierwszym poście  NH3- 1ppm, zbiornik jest zupełnie niedojrzały.

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, SlavekG napisał:

Sławku NH3 jest podane w pierwszym poście  NH3- 1ppm, zbiornik jest zupełnie niedojrzały.

Sławku dlatego chce wiedzieć czy coś się zmieniło bo No3 spadło o połowę więc może NH 3 też ruszyło. Tak naprawdę nie wiemy w jakim jest stadium ten zbiornik.

Edytowane przez Slawek-meszek
  • Lubię to 1
Opublikowano

Dziękuję za info, w takim razie skierowałam strumień powietrza pod powierzchnię wody, zmniejszyłam temperaturę na grzałce do 25-26 stopni.

Postaram się dzisiaj dodać Kordon.

Odnośnie wody i filtracji, czy mogę użyć wody fitrowanej przez filtr w lodówce (wiem, może to śmieszne ale chyba on wyłapuje wszystkie szkodliwe związki skoro nadaje się do picia)?

Zbadam jeszcze jaki jest poziom NO3 w tej wodzie i podam pózniej.

Co do startu akwarium, było podane na początku bakterie na start i przez tydzień m ieszkały w akwarium 4 glonojady, po czym gdy dodałam 11 pyszczaków po 2 dniach zaczeły się sensacje (jeden glonojad zdechł, i 1 pyszczak też, dodatkowo świderki zaczeły wędrować po szybie w ciągu dnia, co świadczyłoby o czymś niedobrym w akwarium),

Teraz ryby już się uspokoiły, śliamki leża sobie spokojnie na dnie.

 

 

Opublikowano

@Lisiek Kordon lub sera Toxivec, jeden z dwóch i koniecznie  bakterie Prodibio Biodigest (te i żadne inne). Jak nie dasz bakterii to zbiornik będzie dojrzewał dużo dłużej i te ryby popadają.

1 tydzień na cykl azotowy to zdecydowanie za mało.

  • Lubię to 1
Opublikowano
11 minut temu, SlavekG napisał:

@Lisiek Kordon lub sera Toxivec, jeden z dwóch i koniecznie  bakterie Prodibio Biodigest (te i żadne inne). Jak nie dasz bakterii to zbiornik będzie dojrzewał dużo dłużej i te ryby popadają.

1 tydzień na cykl azotowy to zdecydowanie za mało.

Zbiornik startowała 3 tygodnie...

OKi kupię w takim razie jedno z dwóch i Prodibio..

  • Lubię to 1
Opublikowano
W dniu 15.11.2019 o 09:11, Lisiek napisał:

Rybki zanim zaczęły się tak zachowywać były w akwarium (po przygotowaniu 3 tygodnie na start) przez dwa dni.

 

6 minut temu, SlavekG napisał:

1 tydzień na cykl azotowy to zdecydowanie za mało.

Sławku ten zbiornik ma już dobrze ponad 3 tygodnie . Myślę że teraz to właśnie jest ten moment jak zaczyna iść w dobrą stronę.  Dlatego bardzo zależy mi na wyniku NH3 który kolega @Lisiekpowinien robić codziennie.

 

@LisiekCzekamy na NH3. Daj sobie spokój z tą wodą z lodówki. To jest jak pisałem wcześniej mniej ważne. Nic nie pisałeś czy robiłeś podmianę bo jest dziwny ten spadek No3.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.