Skocz do zawartości

Znalazlem fajny sklepik w Wawie :-)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No wlasnie, bedac w OBI na Ursynowie, w poszukiwaniu plyt PVC na oslone, wychodzac zauwazylismy skelp ZOO - poszlismy tam bo pilnie poszukiwalem Nitrivec'a.


Okazalo sie ze to bardzo fajny sklepik !

Jest na rogu Roentgen'a i Plaskowickiej na przeciwko stacji benzynowej.


Glownie zajmuja sie akwarystyka morska ale, o dziwo, okazalo sie ze maja naprawde sporo fajnych pyskow !!!


Udalo mi sie wreszcie trafic poszukiwane Ps. Saulosi :P w odpowiednim rozmiarze.


Z ciekawych rzeczy mieli Ps Saulosi Red - bardzo fajna pomaranczowa odmiana.


A poza tym sporo jeszcze innych fajnych odmian pyskow.

Bylo tez troche wyrosnietych sztuk.


Poza tym duzo osprzetu, grys koralowy itp itd.


Uwaga jedynie na jednego sprzedawce - ma dar sprzedawania.

Gdyby nie moja druga polowka to sprzedalby mi wszystko, nawet preparat na porost wlosow dla rybek :wink:

Oczywiscie zartuje - ale naprawde fajna obsluga

Jak na pierwszy kontakt to super.


Jak dla mnie jeszcze jedna wazna sprawa - mozna placic karta kred. - wiec i mozna poplynac w zakupach :-)


PS. tak sie zastanawiam z drugije strony dlaczego inne sklepy - duze i profesjonalne nie maja platnosci elektronicznych.

Wspomniana juz np. hurotwnia na Arkuszowej - bardzo fajna, fajna obsluga ( i profesjonalna ) ale juz nawet jak chcesz poplynac i kupic wiecej rzeczy to ograniczony jestes gotowka.

Pare razy kupilem mniej rzeczy :P bo nie chcialo mi sie jechac bo kase... w sumie strata skelpu....


PS. Moja rodzinka Ps.Saulosi powiekszyla sie o 5 sztuk :-)


Pozdr

Marcin

Opublikowano

Ja tam kupowalem dwa lata temu biokulki i grzebienie do komina. :) Osobiscie polecam odwiedzenie sklepu dom i ogrod w Choszczowce na trasie z Warszawy do Minska Mazowieckiego - kilka kilometrow za Debe Wielkim. :)

Opublikowano

Hej.

Ja właśnie poszukuje samic P.Saulosi. Były takie wieksze sztuki u których można było poznać płeć?

Mógłbyś napisać w jakiej cenie maja te sauloski.


pzdr

Opublikowano

byly i pewnie sa

cena to 10pln szt.


byly wybarwiajace sie tez samce

ale my nie chcielismy przeginac w wielkosci w stosunku do tych co mamy

Opublikowano

No samców mam właśnie nadmiar :) szukam dla nich domu, bo jak nie to skończy sie w sklepie. No i deficyt samic :)

przy okazji tam podjade :)

dzieki

Opublikowano

Poza obsługą któa jest miła i sympatyczna, to bym się spytał co to jest Saulosi red - bo głupi jakiś jestem :twisted:

Jeżeli to nie koral to pewnie znów coś wykarmili w Azji i tak się wybarwiły.

Opublikowano

Znacie może jakiś inny sklep w stolicy godny polecenia, gdzie móżna zakupić Sauloski? chodzi mi o samice ;/ (no i oczywiscie w normalnych cenach ) :D


W Radomiu to już w ogóle kiła pod tym względem...

Opublikowano

ekhmmm


a pamietasz może nazwę tego sklepu? chciałbym zdobyć do nich nr tel i dowiedzieć się kilku rzeczy, bo będę przejazdem w stolicy w weekend. I chciałbym zdobyć te samice :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.