Skocz do zawartości

Moje pierwsze Malawi - 110x45x40


Rekomendowane odpowiedzi

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Wykonało się, pyszczki pływają :smile:  Dziś przywiozłem od Pana Darka Gaży moje pyszczaki. Po wpuszczeniu, ryby pochowały się po kątach i niespecjalnie mają ochotę stamtąd wypływać, rozumiem, że to normalna reakcja na nowe środowisko ?! Inna rzecz, że dość "alergicznie" reagują na światło, oraz zaobserwowałem dość duże oddziaływanie na ryby prądu wody - a przecież to tylko dwie głowice aquaszuta 750. Czy to normalne, czy się nie niepokoić ?

Opublikowano

Każda ryba inaczej reaguje na nowe środowisko. Zazwyczaj żywiołowo pływają po całym zbiorniku. Dobrze by było jakbyś jakiś filmik wstawił, może ich zachowanie jest wynikiem za mocnej cyrkulacji. Daj filmik to coś doradzimy.

Opublikowano
52 minuty temu, SlavekG napisał:

Każda ryba inaczej reaguje na nowe środowisko. Zazwyczaj żywiołowo pływają po całym zbiorniku. Dobrze by było jakbyś jakiś filmik wstawił, może ich zachowanie jest wynikiem za mocnej cyrkulacji. Daj filmik to coś doradzimy.

Jak znajdę chwilkę, to je zfilmuję. Powoli się robią bardziej śmiałe, może się "rozruszają". Cyrkulacja raczej za mocna nie jest, więcej "mocy" miałem w tanganice i mniejszym zbiorniku, nic się nie działo a ryby były podobnej wielkości. Jeśli już jestesmy przy cyrkulacji - dwa wyloty z głowic T750, jedna jest na bocznej szybie z prawej, druga z lewej, jak te wyloty ustawić. Na tę chwilę ten z lewej jest na tylną szybę po skosie i lekko do góry, ten prawej jest po lekkim skosie na przednią szybę i też nieco do góry, na taflę. Zmieniać coś ?

Opublikowano

Jeśli obie głowice są po przeciwnych stronach, a jedna dmucha na tylną szybę, druga na przednią to bym tak zostawił. Jedynie co możesz zrobić to kombinować z kątami żeby uzyskać jak najlepszą cyrkulację.

Opublikowano

Poogladałem sobie filmiki na forum z dorosłymi rybami i w większości przypadków tam też "dmucha" na ryby ostro. Widocznie za bardzo się przejmuję, w końcu to moje pierwsze Malawi. Na , marginesie pochwalę się - biologia ustabilizowała się błyskawicznie, po wlaniu "szlamu" od p. Darka Gaży, po paru dniach NO2 niewykrywalne, NH4 niewykrywalne, NO3 - 20.  Podobno najbardziej problematyczny jest start i zapoczątkowanie cyklu azotowego, biologia ustabilizowana jest długo stabilna ?!

6 minut temu, SlavekG napisał:

Jedynie co możesz zrobić to kombinować z kątami żeby uzyskać jak najlepszą cyrkulację.

Jeśli chodzi już o kąty, to wylot skierowany na przednią szybę ustawić po mocnym skosie czy prawie prostopadle do przedniej szyby ?

Opublikowano

Jeśli chodzi o ustawienie wylotu to dałbym pod lekkim kątem do szyby. Duży kąt będzie wytłumiał móc pompy. 

Co do stabilności zbiornika to ma obecna chwilę masz zamknięty cykl azotowy, żeby móc mówić że zbiornik jest stabilny, dojrzały potrzeba kilku miesięcy, a i wtedy łatwo zachować jego równowagę. Jeśli będziesz robił regularne podmiany wody z czyszczeniem części mechanicznej filtracji wszystko będzie dobrze. Jak często i jak duże podmiany robić? To musisz sobie sam wypracować. Ogólnie staramy się by no3 nie przekraczała 30ppm, to jest znak do podmiany. Przy małych rynkach możesz zacząć od 20-25 I obserwować jak będzie się zachowywać no3.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.