Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, chciałbym założyć kompletny automatyczny zestaw do podmiany wody . Zbiornik 1008l  pyszczaki, woda doprowadzona z odpływem pod akwarium oraz sump.  Sporo miejsca pod akwarium. Co potrzebuję i gdzie kupić ? 

Za info dziękuje.

POZDRAWIAM

Opublikowano
2 godziny temu, Wiesław napisał:

hmm...... nie znajdzie się nikt kto podpowie  co i jakiej najlepiej firmy, może w jakim sklepie ? 

Rzadko spotykane rozwiazanie. A szkoda. Jestem w trakcie prac nad zestawem do ciągłej , automatycznej podmiany wody, ale przed skończeniem prób,  nie chcę pokazywać czegoś, co może być niewypałem. Chociaż na ten moment wyglada obiecująco 😀.  Jeśli projekt będzie miał ręce i nogi- z pewnością zaprezentuję na Forum. 

Opublikowano

dziękuje za informacje, chciałbym podawać wodę bezpośrednio z kranu i tu chcę wykorzystać filtr RO ale też nie bardzo się orientuję jaki model kupić i jakie wkłady ? oraz mierniki czystości wody a w połączeniu z automatyczną dolewką robi się sporo sprzętu.  Pisałem do eRybki.pl bo sporo mają sprzętu ale albo za bardzo się nie znają lub mają wywalone na  potencjalnego klienta i nie odpisali. Na Olx jest sporo rzeczy ale bez własnej wiedzy nie wiem jak to ugryźć , więc jeszcze raz jak ktoś chce mi podpowiedzieć co gdzie kupić i jak to skompletować - serdeczne dzięki. Pozdrawiam

Opublikowano (edytowane)

A czy masz źródło i odpływ wody blisko akwarium? (domyślam się, że tak, skoro chcesz coś takiego zrobić)

Zatem może lepiej ciągłą podmianę, czyli woda przez filtr podawana bezpośrednio do akwarium z prędkością powiedzmy 5-20 litrów dziennie, zależnie jak duże jest akwarium, tak żeby tygodniowo wyszło cię około 30% objętości zbiornika.

Drugim króćcem woda spływa do kanalizacji. Najlepiej jakby zaciągała przy dnie odchody, ale pewnie będzie ciężko (choć też mam na to pomysł), ale prościej przelew przez komin.

Reasumując - woda będzie cały czas napływała świeża, zdąży się nagrzać, a ty nie będziesz musiał myśleć o regularnych podmianach.

A jeszcze co do automatycznej dolewki, o której wspomniałeś, to jak będziesz miał pokrywę, to parowania nie będzie, więc dolewka niepotrzebna. To nie morskie.

A przykrycie jakiekolwiek musisz mieć, bo ryby chlapią i wyskakują.

Edytowane przez Falcowski
Opublikowano
W dniu 4.06.2019 o 22:30, Falcowski napisał:

A czy masz źródło i odpływ wody blisko akwarium? (domyślam się, że tak, skoro chcesz coś takiego zrobić)

Zatem może lepiej ciągłą podmianę, czyli woda przez filtr podawana bezpośrednio do akwarium z prędkością powiedzmy 5-20 litrów dziennie, zależnie jak duże jest akwarium, tak żeby tygodniowo wyszło cię około 30% objętości zbiornika.

Drugim króćcem woda spływa do kanalizacji. Najlepiej jakby zaciągała przy dnie odchody, ale pewnie będzie ciężko (choć też mam na to pomysł), ale prościej przelew przez komin.

Reasumując - woda będzie cały czas napływała świeża, zdąży się nagrzać, a ty nie będziesz musiał myśleć o regularnych podmianach.

A jeszcze co do automatycznej dolewki, o której wspomniałeś, to jak będziesz miał pokrywę, to parowania nie będzie, więc dolewka niepotrzebna. To nie morskie.

A przykrycie jakiekolwiek musisz mieć, bo ryby chlapią i wyskakują.

zasilanie i odpływ pod akwarium, wszyscy piszą w jaki sposób ale nikt jaki sprzęt niezbędny czyli: 1. zasilanie woda kranowa na pewno chlor więc jakiś filtr do filtra miernik czy filtr działa elektrozawór odcinający w razie nadmiaru 2. odprowadzenie  zużytej wody. Tu jest gorzej chyba że bym w sumpie wywiercił otwór i woda po prostu nadmiar by sobie spływał , ale otworu nie mam a w kominie mam tylko zasilanie i powrót i nie wiem jak to zrobić? No i dolewka wody odparowanej też jakieś urządzenie ale jest wiele nawet używane ale też dobrze jak by się ktoś wypowiedział co przetestował lub posiada coś takiego 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.