Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Swoje akwaria zaprezentowałem na forum w dniu 4 listopada 2018 roku w temacie "Przedstaw się i swoje akwarium". Pół roku to trochę czasu,do odpowiedzi wywołał mnie też Paweł 83 i Tom 77. Chciałbym więc pokrótce przedstawić, jak wyglądają one w chwili obecnej.

1.Akwarium 240x80x90

Ryby ;4 Cyrtocara moori(1+3), Copadichromis borleyi(1+1), 4 Scieanochromis fryeri(4+0), Fossorochromis rostratus(0+1), 1 Taeniolethrinops praeorbitalis(0+1), 2 Aristochromis christy(1+1), 4 Aulonocara maylandi (3+1), 2 Aulonocara jacobfreibergi(1+1), 1 Aulonocara chilumba(1+0), 1 Buccochromis roadesii (1+0),2 Tyrannochromis nigriventer(1+1), 2 Champsochromis spilorhynchus(1+1),2 Exochromis anagenys(1+1), 2 Nimbochromis venustus(1+1), 1 Nimbochromis livingstonii(1+0),1 Chilotilapia euchilus(1+0),1 Taeniochromis holotaenia(0+1), 1 Pseudotropheus sp.acei(1+0), 2 Protomelas taeniolatus taeniolatus(2+0),2 Protomelas sp."Spilonotus tanzania(1+1). Dodatkowo 20 ślimaków Military Helmet.

2.Akwarium 220x80x90

Ryby; 6 Taeniolethrinops laticeps(układ nieznany), 6 Scieanochromis fryeri(3+3), 6 Placidochromis phenochilus(układ nieznany), 6 Labidochromis caeruleus (2+4), 4 Placidochromis sp johnstoni solo (2+2), 4 Protomelas steveni taivan(układ nieznany),3 Otopharynx tetrastigma(2+1), 2 Othoparynx lithobates(1+1), 2 Othopharynx "black orange dorsal"(1+1)3 Chidongo saulos(2+1),3 Pseudotropheus cyaneorhabdos(1+2), 1 Idotropheus sprengerae(1+0),2 Copadichromis azureus(1+1), 2 Copadichromis borleyi(1+1),2 Eclectochromis lobochilus hertae(1+1), 2 Aulonocara baenschi(2+0), 2 Aulonocara Red German(2+0), 2 Aulonocara sp "stuartgranti maleri"(2+0),3 Aulonocara fire fish(2+1)1 Aulonocara eureka(1+0).Plus około 20 młodych Aulonocar - do redukcji. Dodatkowo 10 ślimaków Military Helmet.

Obydwa akwaria są z założenia  dość zróżnicowane pod względem  obsady.

Pierwsze, większe to mix drapieżników i silnej "non- Mbuny". W dniu dzisiejszym układ ten zdaje dość dobrze egzamin.Nawet największe z moich ryb - samce Champsochromis i Tyrannochromis nie przejawiają większej agresji i nie wykazują śladowego nawet terytorializmu.Dotyczy to także pozostałych drapieżników.(Oczywiście wszystkiego nie widzę, czego dowodem jest ostatnio utrata kilku łusek na boku samca Champsochromis). Głównymi terytorialistami okazały się natomiast Aulonocary, i w ograniczonym zakresie największy Scieanochromis. Do tarła podchodzą regularnie Capidochromis borlyei , Cyrtocara moori i Aulonocary. Jestem też po pierwszym tarle Exochromis i Fossorochromis rostratus. Przeżywalność narybku - praktycznie zerowa, po tym jak zlikwidowałem nadmiar kryjówek skalnych w akwarium(nieliczne sztuki przeżywają po przypadkowym dostaniu się do sumpa). Dobrze z drapieżnikami radzą sobie samce Aulonocar. Z pewnym wahaniem - preferencje pokarmowe - zdecydowałem się na dokooptowanie do obsady Protomelasów. Jak dotąd nie ma kłopotów.W dwóch przypadkach - samce Copadichromis i Pseudotropheus acei - zareagowały na dietę mięsną nadmiernym wzrostem, co było do przewidzenia.Dwukrotnie miałem problem z bloatem - samiec Exochromis pozytywnie zareagował na kurację Microbe-lift Herbtana, samca Fossorochromis nie udało mi się jednak uratować.Padł mi także większy z Buccochromisów - rak przełyku. Z roślin jako tako daje sobie radę kryptokoryna karbowana. Po pozostałych roślinach pozostało wspomnienie.

Drugie, mniejsze to mix "non-Mbuny" i - w ograniczonym zakresie -"Mbuny". Ryby w tym akwarium są zdecydowanie mniejsze, czesto jeszcze niewybarwione. Do tarła podchodzą Otopharynxy, Chindogo saulosi, Capidochromisy, Scieanochromisy, Labidochromisy, Aulonocary i Eclectochromisy. Także i tutaj młodzież przeżywa tylko wtedy, kiedy przez przypadek dostanie się do sumpa (skąd  trafia już do kotników). Dobrze sprawują się ślimaki - pożerają nawet krasnorosty.Rośliny niestety nie wytrzymały apetytów roślinożernej części mieszkańców. Obsada w tym akwarium będzie podlegać w miarę wzrostu ryb redukcji (lub przeniesieniu do akwarium 450 litrów, które do tej pory służyło mi za zbiornik kwarantannowy).

W najbliższych planach mam poprawę filtracji mechanicznej(sump ze względu na górny przelew nie daje pożądanej krystaliczności wody) poprzez zakup do każdego ze zbiorników adekwatnego filtra (rozważam Fx -6 Fluvala lub Eheim 2180)

Chciałbym również uzupełnić obsadę kompletując pary do Buccochromis, Fossorochromis i Taeniochromis.

  • Lubię to 7
Opublikowano

Niestety,to latanie ma swoje minusy -przy obserwacji życia w zbiorniku  niekoniecznie uroku dodaje widok stojących po drugiej stronie szafy,stołu i krzeseł.Dlatego najchętniej oglądam ryby wieczorami.

Hertae mają ok.8-9 cm,samiec niewybarwiony,samica dwukrotnie nosiła,ale nic się nie uratowało.Ryby kupiłem w Tan-Malu, F-1.

  • Lubię to 1
Opublikowano
8 minut temu, Chelydra napisał:

Hertae mają ok.8-9 cm,samiec niewybarwiony,samica dwukrotnie nosiła,ale nic się nie uratowało.Ryby kupiłem w Tan-Malu, F-1.

To jeszcze młode ryby. Od dłuższego czasu zastanawiam się czy ta ryba potrzebuje samic do tego żeby złapać niebieskich barw. 

Opublikowano

Jak dla mnie to trochę za dużo tego i w jednym i drugim zbiorniku. Pisząc szczerze, to masz niezły misz masz, ale to tylko moje zdanie, a zbiorniki Twoje. Poza tym zazroszczę tylu litrów wody w domu👍

Pozdrawiam! 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Trochę się z tym zgadzam,ale o gustach trudno przecież dyskutować.Ja jestem zupełnie zadowolony ze swojej obsady,a co do posiadanych litrów już teraz widzę,że mam za małe akwaria.Niestety apetyt rośnie w miarę jedzenia...Pozdrawiam również.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.