Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam, spotkał się ktoś kiedyś z przypadkiem padniętej rybki że miała tylko wytrzeszcz oczu? Wpuszczona większa ilosc ryb od jednego dobrze znanego hodowcy z żor, wszystkie rybki wyglądają na zdrowe, nie są płochliwe, jak wstanę z kanapy to zaraz są w miejscu karmienia, jedna tylko rybka trzymała się zdala od innych. Zauważyłem że miała podgryziony tylny ogon, pomyślałem że to jest przyczyną, po tygodniu od wypuszczenia znalazłem ją rano na dnie, ma mocny wytrzeszcz oczu i ranę zaraz pod boczna pletwą, ranę bym wytłumaczył atakiem innej ryby ale nie wiem jak wytłumaczyć  wytrzeszcz?. Jedyne co może mi przyjść do głowy to to iż jeden czy dwa dni był skok temperatury wody tzn ustawione mam 27 stopni, zauważyłem iż temperatura wzrosła do 29, wyłączyłem grzałki na noc i popołudniu na nowo włączyłem i ustawiłem, temperatura mogła spaść nie mniej jak 25 stopni. Akwarium jest duże 1664l więc tak szybko się nie wychłodzi.

Rybka to labidochromis caeruleus nkhata bay

Nie zauważyłem u ryb przekrwien, wzdetych brzuchow, długich odchodów czy powiększony odbytów, 

DSC_0156.JPG

DSC_0152.JPG

DSC_0148.JPG

Edytowane przez adus20
Opublikowano
5 godzin temu, adus20 napisał:

Oprócz oczu brakuje mi innych objawów, czy po śmierci ryby mogą tak oczy napuchnac? 

Jeśli ryba długo zalegała martwa w wodzie to tak.

Opublikowano
13 godzin temu, adus20 napisał:

A co to znaczy długo? Godzina, trzy czy siedem,  sorki za głupie pytanie ale boję się o resztę obsady

Chodziło mi o kilka dni :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.