Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Akwarium 128l.Po kilku inkubacjach z trzech samic nie zostala zadna.Winowajca jest samiec dosc agresywny.Powoli sukcesywnie w ciagu 6 m-cy wybil wszystkie.Dzien przed smiercia samice w dobrej kondycji bez widocznych oznak chorob.Pozostaly mi 3 mlode od pierwszej samicy.Ten litraz za maly na ten biotop chyba ze na maluchy.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Kolega dobrze pisze za mało kryjówek musisz zrobić nowy aranż u mnie też Saulosi jest samcem alfa i gania wszystkich. Nie zauważyłem żeby atakował samice, zawsze możesz go odłowić następny może byc łagodniejszy.

Opublikowano

To o to akwarium chodzi ?

To faktycznie można je urządzić w sposób bardziej dostosowany do saulosi. Piasku jest dużo a odpowiednich kamieni za mało. Przy małym litrażu można zamiast kamieni dać puste w środku moduły ( są tematy na forum jak je zrobić.). I tu się pewnie niektórym narażę ale miałeś za mało ryb. Saulosi to stadna ryba i jeżeli wpuścisz młode to jest szansa, że się dobiorą w odpowiedni układ, nawet wielosamcowy.

Tutaj masz przykład aranżacji akwarium o podobnej długości

 

  • Lubię to 1
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Zmienilem aranz akwarium i dokupilem 6 potencjalnych samic.Po okolo 2 tyg.nie widac agresji u samca widac oznaki lekkiej dezorientacji mimo tego iz jeden z nabywcow bedzie to raczej samiec.Ryby to odmiana koral i bylem swiadomy wyboru gdyz w Toruniu i okolicach ciezko o czysta ladna odmiane.Dr Pawlak  tez nie posiada a inni sprzedajacy nie maja 4-5 cm ryb a narybek to czesto bastardy.

image.jpeg

Opublikowano

Witaj! 

Zbiornik jest niewielki i ryzyko ofiar zawsze jest. Każdy, dodatkowy centymetr w naszym biotopie ma bardzo duże znaczenie, ale nie oznacza to, że Twoje akwarium jest do bani i powinieneś kupić sobie większe. W takich zbiornikach pielęgnowano saulosy już od dawna. Poruszyłeś temat aranżacji, więc dodam do tematu coś od siebie. Mam nadzieję, że nie przesadzam😜

Aranżacja zbiornika to trochę trudny temat, który ma dość duże znaczenie w życiu codziennym naszych pyszczaków. Ryby te w akwariach wraz z dorastaniem tworzą hierarchię, swego rodzaju społeczeństwo, dla którego ukształtowanie zbiornika moim zdaniem ma duże znaczenie. Każdy z nas kieruje się innymi kryteriami przy zakładaniu zbiornika w mniejszym, lub większym stopniu. Jedni preferują minimalizm ze względu na zalegające odchody, czy nadmierny przyrost narybku. Drudzy idą w kierunku aquacapingu. Dlaczego? Sam nie wiem🤔. Może po prostu to lubią i chcą, aby ich zbiornik był atrakcyjny pod każdym względem. Są też zwolennicy zagruzowanych zbiorników, którzy próbują stworzyć jak największą ilość grot i szczelin. Te "kryjówki" są schronieniem dla słabszych ryb oraz rewirami dla dominujących samców. 

Myślę, że spokojnie można znaleźć na to wszystko kompromis. Bardzo dobrze znana fotka poniżej mówi sama za siebie:

psaulosi2003.jpg.087b75534803d4705921e032a2ffe8b0.jpg

 

 

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.