Skocz do zawartości

Nietypowe wymiary akwarium


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzięki jednemu koledze z forum udało się nabyć (jeszcze nie odebrałem) baniak o dosyć nietypowych rozmiarach - 100x38x23 czyli prawie 100 litrów. Gdy je kupowałem to przeznaczenie było jedno - mini rafka z parką Nemo. Dzieci już przebierają nogami jednak tata postanowił napisać coś na forum. Powierzchnia dna całkiem znośna bo tylko 2cm różnicy w głębokości w porównaniu z moim aktualnym Glossy. Wysokość to już największy minus no ale czy beznadziejny przypadek? Miał ktoś "malawi jamnika"? Oczywiście gdyby jednak spróbować to moje myśli kieruję w stronę haremu Perlmuttów. Co na ten temat myślicie?

Wiem, że akwa idealne dla muszlowców lub jako apartament dla bojownika jednak jak to moja żona powiedziała widząc akwa z muszlowcami - cmentarzysko ślimaków.

Opublikowano

Przy tych rozmiarach jednak bym poszedł w coś typowo ze sklepu akwarytycznego. Może Gupiki, neonki, rozbory, itp. Dla dzieciaków powinno być kolorowo. Fajne światło, korzeń, kamienie, na nich bym obwiązał gałęzatki i zrobiłbym takie coś a'la iwagumi. 

Opublikowano

Dzięki za odzew ale wszystko co napisałeś już miałem. No nic. Nie pozostaje nic innego jak zrobić nano rafkę a perlmutty poczekają na większy baniak. 😉

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Jerry_jerry napisał:

Dzięki za odzew ale wszystko co napisałeś już miałem. No nic. Nie pozostaje nic innego jak zrobić nano rafkę a perlmutty poczekają na większy baniak. 😉

czyli solniczka? Też świetny pomysł :)

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
Opublikowano

Dokładnie. Solniczka chodzi za mną już od dawna i skoro żona powiedziała A czyli kupuj i stawiaj drugie akwarium tj. lampkę nocną w sypialni to warto z tego skorzystać.😊

 

Opublikowano

Tylko nie wiadomo czy to dobrze dla malawi a może jednak lekka obraza dla morszczaków?

Opublikowano

Ja rozpatruję to w kwestiach tego, że morskie akwarium jest o wiele bardziej rozreklamowane i nawet osoby nie znające się na akwarystyce znają biotop morski. Jak opowiadasz o Malawi i pielęgnicach Malawi, a szczególnie wymienisz pełne łacińskie nazewnictwo ludzie patrzą na Ciebie jak na kosmitę. 😉 

  • Haha 2
Opublikowano

Jak ja bym miał zagospodarować takiego jamnika to bym poszedł w wartki strumień. Piasek i sporo otoczaków różnej wielości, jakiś korzonek niewielki dla smaku. Wyraźny nurt stworzyć filtrem/falownikiem i wpuścić jakieś cudaczki, babki albo stiphodony (jest wiele odmian barwnych) plus kardynałki lub danio (tu również sporo odmian) które lubią takie kilmaty.

Zrobić coś w tym kierunku:
https://www.google.com/search?q=hillstream+tank&client=firefox-b&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjzt6WswZDgAhUKkCwKHUylBBYQ_AUIDigB&biw=1920&bih=944#imgrc=lz7hJrI8BUzAaM:

Dzięki prądowi dynamika w takim akwarium jest spora, ryby w ciągłym ruchu walczące z nurtem, fajna sprawa :)

Opublikowano

Generalnie każdy kto pyta mnie co to za ryby po jednym zdaniu widzę ich znudzenie. Niby chcą wiedzieć ale jak zaczynam opowiadać to brakuje z ich ust słów: "Tak tylko pytam z grzeczności. Nie interesuje mnie to a Ty wyjeżdżasz z czymś takim". :blink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.