Skocz do zawartości

Stawianie akwarium a wylewka, strop


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam,

Napisałem na forum muratora ale tak tam człowieka nastraszą że za chwilę będę musiał odmówić akwarium a po stropie będę się czołgał żeby go nie dociążyć...

Stawiam akwarium 1500 l, waga całości z sumpem koło 3 ton. Wymiar 300x80x60h. Stanie w salonie, pod akwarium jest piwnica.

Wymyśliłem żeby odciążyć strop. W piwnicy ustawię takie podpory rozporowe, szalunki budowlane. Rozstawię z 6 takich pod stopkami akwairum. Każdy ma nośności koło 10 ton. Myślę że odbiorą naprężenia ze stropu.

To znowu nastarszyli mnie z wylewką. Że siądzie. No i weź człowieku kuj nowiutką wylewkę. Mam 10 cm styropianu plus 10 cm wylewki. Faktycznie mi to popęka i kuć wylewkę pod akwarium i zalewać betonem z worków ? Czy już cuduję ?

Edytowane przez Kadango
Opublikowano

Ja stawiając moje akwarium 2 metrowe miałem podobny dylemat. Mam drewnianą podłogę i to jest moje drugie takie akwarium. Obecnie obok akwarium stoją dwa kotniki jakieś 500 l jakoś nie zauważyłem uginania się podłogi.Jest to obciążenie ale rozłożone na większą powierzchnię.Kiedyś dyskutowano na temat wagi pieców, w starszych blokach stały na mniejszej powierzchni i ważyły 2-3 tony.
Jeżeli postawisz  zalane akwarium na styropianie to ile siądzie Tobie styropian ?
Są osoby które posiadają takie zbiorniki, może coś poradzą i poprawią Twoje samopoczucie.😉

Opublikowano

Teoretycznie nacisk będzie w miejscach gdzie są stopy od stelażu, średnio wyjdzie 200 kg. Zastanawiam się czy nie wykuć wylewki w miejscach gdzie będą nóżki, takie kwadraty 10x10, wydłubał bym styropian, i zalał całość betonem b25 do równa z wylewka. Da to coś? Miejsce na którym stanie nóżka będzie wtedy z betonu a nie mixo kreta? Beton chyba jakoś połączy się po zastygnieciu z wylewka?

Wbrew pozorom drewno jest miejscami tak samo mocne jak dobrej klasy beton.

Opublikowano

Na 5 piętrze 840 litrów. Postawiłem i stoi już prawie dwa lata 😉

To w ramach pocieszenia. A poważnie to napewno w akwarium daj podłogę dzieloną (tą w akwarium). Przy jej długości zbiornika dylatacja podłogi zniweluje zbytnie naprężenia gdyby strop zapracował.

Opublikowano (edytowane)

Akwarium klei @przemek wieczorek także nie będę mu w kompetencje się wcinał, na pewno zrobi tak żeby było dobrze 😄

Wydaje mi się że panikuje, ale to wina forum muratora...

pod zbiornik daje płytę OSB 22 mm i na to 1 cm pianka taka jak pod panele

Edytowane przez Kadango
Opublikowano (edytowane)

Płyty OSB nie dawaj. Jak woda przez przypadek na to poleci to ta płyta specznieje i może być niebezpieczna sytuacja. Daj sklejke wodoodporną 10mm i polakieruj ją lakierem jachtowym

Co do styropianu w podłodze to nie wydlubuj go. Dobrze jak będzie możliwość nawet lekkiego podania się podłogi niż nadmierne przesztywnienie konstrukcji. 

Stemple w piwnicy, nie znam się ale nie powinny zaszkodzić.

Jak masz kontakt Przemkiem Wieczorkiem to jego podpytaj o te tematy. Wszak wiele baniakow już postawił i ma niebagatelne doświadczenie.

Edytowane przez iquitos68
Opublikowano

No czyli zrobię jak myślałem. Podłogę zostawię w spokoju a podepre belkami strop w piwnicy. Nie ma co cudować ludzie większe zbiorniki mają i nic nikomu nie pęka

Dzięki wielkie

Opublikowano

A nie lepiej zrezygnować z nóżek tak żeby stelaż stał całą powierzchnią. Ja mam drewnianą podłogę i stelaż jest postawiony na 22mm sklejce wodoodpornej. Wiem ciężko wypoziomować ale da się.

Wysłane z mojego MIX 2S przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Taka opcja niestety odpada. Nóżki są niezbędne przy takiej długości baniaczka do "złapania" poziomu. Nawet sobie nie wyobrażam przy takim szkle podkładać sklejek i klinów. Wzmocnie wylewkę miejscowo i powinno być gites :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.