Skocz do zawartości

Test pokarmów firmy Tropical


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Do testów otrzymałem pokarm TROPICAL GEL FORMULA HERBIVORUS.

Pokarm przygotowałem według instrukcji jako tonący dodając nieco mniej wody niż zaleca producent. Cześć żelu rozsmarowalem na rurce PVC, resztę rozłożyłem do silikonowej foremki na lód I całość do lodówki do zastygnięcia. Z foremki większość pokarmu zamroziłem do późniejszego użytku.

Na pierwszy ogień poszła rurka PVC. Ryby szybko odkryły, że jest to pokarm i rzuciły się do skubania. Jednak pokarmu było stanowczo za dużo. Frajda z takiego sposobu karmienia była duża. Niestety dużo pokarmu się rozpuscilo i dość mocno zanieczyscilo wodę. Drugi minus to podanie jedzenia w jednym miejscu. Cześć ryb była mocno najedzona a część nie pojadła wcale.

Kolejne porcje pokarmu podawałem rozmrożone, kostki wieszałem na nitce. Sytuacja była podobna. Frajda sporo, woda mocno zanieczyszczona, ryby nierówno najedzone.

Podawałem również dzieląc kostki na mniejsze kawałki i wrzucając pokarm na dno po całym akwarium. Frajda mniejsza, woda zanieczyszczona jeszcze bardziej, ale za to każdemu się coś dostało. 

Generalnie pokarm mi się nie spodobał. 

Problem zanieczyszczenia wody jest duży. Dawkowanie ciężkie do wyczucia, zwłaszcza, że pokarm trzeba zamrozić przy dłuższym przechowywaniu, ponieważ jednorazowa porcja do przygotowania jest dość spora.

Zalety to dobry skład oraz qmożliwość przygotowania różnych form pokarmu. 

Jak dla mnie pokarm raczej nie do stosowania na co dzień ale jako forma urozmaicenia sposobu podania pokarmu (np. rozsmarowany na kamieniu) jak najbardziej.

 

 

  • Lubię to 4
Opublikowano

Do testów otrzymałem:

Tropical pro defence rozmiar M.

Pokarm uważam za pokarm z górnej półki. Rozmiar może być dla ryb od małej po dorosłą obsadę. Chętnie jest spożywany przez ryby. Pokarm warty uwagi i myślę, że gdy testowe opakowanie się skończy, zakupię go ponownie.

 

Tropical Soft line Africa Herbivore.

Pokarm również bardzo dobry chodź uważam, że mniej smaczny dla ryb niż pokarm opisywany powyżej. Chętnie zjadany, ale już nie tak "łapczywie".  Chipsy są rozmiaru nadającego się dla średniej i dorosłej mbuny.

Oba pokarmy nie brudzą wody.

Poniżej film z karmienia pokarmami testowymi.

P.S. Sorry, wyszło jakoś ciemno.

 

  • Lubię to 7
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Witam.

Do testow dostalem pokarm Tropical Pro Defense w rozmiarze  S.

O tym pokarmie sporo już opisali koledzy egon44 i darkon (wyglad, granulacje itp.).

Stado 20 pyszczakow Metriaclima msobo magunga F1 od pana Dariusza G. podzielilem na dwa stada po 10 sztuk. Plywaja w dwoch zbiornikach o pojemnosci 250L.

Pierwsze stado karmilem standardowo Northfin Cichlid i platkami spirulina OSI.

Do jadlospisu drugiego stada  dodalem dodatkowo testowany pokarm Pro Defense.

O pokarmie moge napisac, ze nie brudzi wody, nie pecznieje po namoczeniu, msobiaki go lubia, dlatego szybko znika i nie opada na dno :)

Roznicy w odchodach nie zaobserwowalem w obu akwariach. Swiadczy to, ze Pro Defense jest dobrym pokarmem i moge go polecic do codziennego karmienia.

P.S.

Moze mi się wydaje, ale msobiaki, ktore karmilem Pro Defense wydaja się byc wieksze od msobiakow karmionych tylko Northfin i OSI.

 

 

 

Edytowane przez marcinbon
  • Lubię to 3
  • 4 miesiące temu...
Opublikowano
W dniu 3.01.2019 o 10:03, yaro napisał:

Zebrany materiał zostanie wykorzystany do opisania testu w jednym zbiorowym artykule. Forma przedstawienia swoich spostrzeżeń jest dowolna, może być filmowa z opisem, fotograficzna lub tylko opisowa.

Jarku i jak się ma sprawa z zbiorowym artykułem na temat pokarmów Tropical?

Czy już wszystkie osoby napisały swoje spostrzeżenia odnośnie w.w. pokarmów?

Minęło troszkę czasu,dlatego pytam :) 

  • Lubię to 3
Opublikowano

wszyscy napisali, jednak przez moją operację i sanatorium sprawa się obsunęła.

Jak się ogarnę to do końca wakacji my ślę,że wysmaruję temat.

  • Lubię to 3
Opublikowano
1 godzinę temu, yaro napisał:

wszyscy napisali, jednak przez moją operację i sanatorium sprawa się obsunęła.

Jak się ogarnę to do końca wakacji my ślę,że wysmaruję temat.

Rozumiem Jarku,i dziękuję za odzew.

Życzę powrotu do zdrowia :) 

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano
W dniu 1.08.2019 o 22:27, yaro napisał:

Jak się ogarnę to do końca wakacji my ślę,że wysmaruję temat.

Witam Jarku!

Wakacji minęły,a artykułu jak nie ma,to niema :) 

Można wiedzieć kiedy się ukaże? 

  • 5 miesięcy temu...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.