Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej pomożecie? 

Chcielibysmy z mezem zalozyc akwarium malawi mamy akwarium 360l dl. 120cm szer. 60cm wys. 50cm 

Poprzednie akwarium mielismy holenderskie 240l skalary titejki glonojady kiryski. Teraz chcemy spróbować przygode z malawi. 

Moje pytanie brzymi jakie pyszczaki mozemy mieć chcielibyśmy  kilka gatunkow razem jezeli taka opcja istnieje. Mozecie cos zaproponowac bede wdzieczna. 

P. S narazie tylko chcemy wybrac pyszczaki akwarium dopiero maz będzie robil w sensie podloze kamienie i wlewal wode zeby odstala nawet miesiąc. 

Opublikowano (edytowane)

Pomożemy. 😉 Chyba najważniejsze pytanie do Was: Co się podoba? Czy macie już swoje typy? Coś Was do tego biotopu skłoniło tylko co?

Ja napiszę swoje typy ale Wam może się podobać co innego. Oczywiście inni juserzy pewnie jakieś kombinacje dopiszą.

1. Chindongo Saulosi - jeden gatunek ale dwa kolory lub Metraclima Msobo Magunga 😉

2. Labidochromis Perlmutt

3. Iodotropheus Sprengerae - miałem ale zamieniłem na Hary. Są jednak głosy, że to był błąd ponieważ dopiero dorosłe osobniki potrafią pokazać swoje piękno.

4. Zamiast Rdzawych czyli punku 3 możesz dać coś z brzydszymi samicami czyli Cynotilapia Afra Jalo Reef lub Afrę Cobue. Ten pierwszy widziałem u jednego kolegi z forum - pięknie wybarwiony samiec i muszę powiedzieć, że było na czym oko zawiesić. Gdy wyłaniał się z groty między kamieniami to widać było kawał pięknej ryby.

Według mnie trzy gatunki to wystarczający skład i koloryt. Oczywiście jest możliwość, że uda się zrobić z tego układ kilkusamcowy czyli np. Saulosi 3+12, Perlmutt 2+8, Rdzawy 1+3 chociaż to już prawie 30 ryb a tylko 360 litrów. Ale układ Saulosi 2+6, Perlmutt 1+3, Rdzawy 1+3 (albo Afry) powinien być ok. Oczywiście roszady kadrowe wyjdą w praniu gdy zobaczysz co Wam się ostatecznie podoba lub jak się ryby dogadują.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Powiem tak jest tych garunkow tak duzo i sa tak niektore piękne ze ciezko po prostu wybrać myslelismy o tych zolty yellow  albo  red red czy jakos tak i te Saulosi co pan podeslal  i nie wiem jeszcze cos  do tego. nie znam się ale wiem ze trzeba odpowiednie gatunki wybrac zeby się nie gryzly. Dlatego pytam doswiadczonych akwarystow😊 i wiem ze czerowne i zolte nie moga byc razem jestem tego swiadoma 😊

P. S A z pytaniem co nas skolnilo do malawi? Chcielismy sprobowac cos nowego zawsze mi się podobalo malawi piasek skaly i rybki kolorowe bez roslin heheheh

Opublikowano
39 minut temu, Jerry_jerry napisał:

układ kilkusamicowy

Oczywiście koledze chodziło o układ kilkusamcowy, to tak na marginesie ;)

Przede wszystkim obsadę musicie dobrać pod względem żywieniowym i to co zaproponują koledzy będzie pod tym względem właściwe i tego musicie się trzymać. Nie zawsze można mieć to co się chce/podoba.

Napisz może jeszcze jaki posiadacie sprzęt jeśli chodzi o filtrację. Obawiam się, że to co zostało wam po Holendrze może być do Malawi za słabe i trzeba będzie coś nowego dokupić bądź zrobić we własnym zakresie

Opublikowano

A co mi Solino tak Panujesz? Na forum równi jesteśmy i nie lubię jak mnie ktoś postarza. 😉

Czyli skłoniło Was to co chyba wszystkich. 😉

1 minutę temu, Bartek_De napisał:

Oczywiście koledze chodziło o układ kilkusamcowy, to tak na marginesie ;)

Przede wszystkim obsadę musicie dobrać pod względem żywieniowym i to co zaproponują koledzy będzie pod tym względem właściwe i tego musicie się trzymać. Nie zawsze można mieć to co się chce/podoba.

Napisz może jeszcze jaki posiadacie sprzęt jeśli chodzi o filtrację. Obawiam się, że to co zostało wam po Holendrze może być do Malawi za słabe i trzeba będzie coś nowego dokupić bądź zrobić we własnym zakresie

A ten jak zwykle się czepia. 😜 Ale oczywiście miałem na myśli wielosamcowość - poprawione. 

Skłaniam się ku propozycji Bartka byś może jednak napisała coś więcej o planach - oczywiście w odpowiednim dziale. Bo faktycznie może się okazać, że na dzień dobry rozpoczniecie od wydatków, których nie planowaliście.

Moja propozycja czyli 4 gatunki to nie wyrocznia. Ja bym więcej niż 3 nie dawał chociaż na upartego możesz kupić cztery by za jakiś czas zdecydować, który gatunek bardziej Wam leży. To też jest jakiś pomysł jednak i tak na początku musisz zakupić więcej sztuk by później redukować. Nie wiem czy nie lepiej już od początku dokładnie wszystko rozplanować niż mieć na dzień dobry dworzec kolejowy lub martwić się o parametry.

Opublikowano
8 minut temu, Jerry_jerry napisał:

A co mi Solino tak Panujesz? Na forum równi jesteśmy i nie lubię jak mnie ktoś postarza. 😉

Na bank wystraszyła się avatara ;):lol::P

  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, Bartek_De napisał:

Na bank wystraszyła się avatara ;):lol::P

To powinno być Panie doktorze. 😉

Faktycznie na tym zdjęciu wyszedłem jakoś tak niewyjściowo.

EOT.

Opublikowano
5 minut temu, Bartek_De napisał:

Na bank wystraszyła się avatara ;):lol::P

Nie nie wystraszylam się po prostu chce być uprzejma (rodzice mnie tak nauczyli) ☺️ co o filtracje to mamy 3 filry kubelkowe  jeden terra ex 800 plus drugi JBL cristalProfi e 901 a 3 nie pamietam nazwy ale zostal po holendrze. Dlatego pytam się doswiadczonych co do doborze ryb 😊 jestesmy poczatkujacy (same nazwy ryb już nas przerazaja hehehheh)  takze jeszcze sklad podany wczesnie podabal nam się. I jeszcze pytanko zebyscie podali ilosc maksymalnie jaka mozemy wziasc i takie rybki ktore mniejnwiecej jedza to samo 😁 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.