Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, Bastian napisał:

Placidochromis Gissel

3 godziny temu, Bartek_De napisał:

Tak dla ścisłości Gissel bez "i" na końcu

a idealnie byłoby: Placidochromis sp. "phenochilus gissel"

Stęskniłem się za Giselkami. Jak kiedyś mówiono - BĘDZIE PAN ZADOWOLONY 🙂

Ma ok.12cm, ale wygląda jeszcze jak samica. Wszystko przed nim. Dobrze że jest mniejszy od Otopharynxa. Na marginesie, słowo "phenochilus" jest łatwiejsze 🙂

  • Lubię to 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Wreszcie dotarłem do końca przeczytałem wszytsko, ładnie dużo pracy w to wkładasz baniak naprawdę fajny, ryby petarda, szczególnie coś tam.. Ten Han solo czy jak mu tam nie ogarniam non mbuny🤷‍♂️ 🤣😝, ale piękna ryba☝️. Jeszcze hydroponiki brakuje 😁

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)
W dniu 7.02.2021 o 10:16, Jeb_us napisał:

Wreszcie dotarłem do końca przeczytałem wszytsko, ładnie dużo pracy w to wkładasz baniak naprawdę fajny, ryby petarda, szczególnie coś tam.. Ten Han solo czy jak mu tam nie ogarniam non mbuny🤷‍♂️ 🤣😝, ale piękna ryba☝️. Jeszcze hydroponiki brakuje 😁

Bardzo dziękuje za dobre słowo :) Przepraszam że tak późno ale rzadko bywam. 

Aktualizacja:  Cała obsada zmieniła miejsce zamieszkania a wróciła mbuna :D Aktualnie jeden wielki mix, docelowo Metriaclima MC ale czas zweryfikuje ponieważ ciężko teraz z zakupem.

 

IMG_5197.jpg

Przepraszam za jakość ale robione telefonem i ten nieszczęsny biały piasek :)

Edytowane przez Bastian
  • Lubię to 7
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

W końcu podjąłem decyzje o zmianie podłoża :) Wybór padł na Aquaelowy żwirek naturalny + piasek. Dlaczego wersja paczkowana, ponieważ gdy w przyszłości będę zmieniał zbiornik to po prostu dokupię, dorzucę i nie powinien się różnić :)Pomiocham wszystko i może coś z tego wyjdzie :) a na pewno będzie lepiej niż biały kwarcowy piasek 😁

 

Piasek: 0,4mm - 1,4mm

screenshot_140.jpg.61c54da5bbe48d08f11a4e901789ecfb.jpg

Żwirek: 1,4mm - 2mm

screenshot_137.jpg.49eea4d6a7e6d8386418875af8f06de6.jpg

Żwirek: 3mm - 5mm

screenshot_138.jpg.6b1558cfaefef2572207cd72f33a088d.jpg

Żwirek: 5mm - 10mm

screenshot_139.jpg.096bbddc6b5d28f77e113c800e0617ac.jpg

 

 

 

Edytowane przez Bastian
  • Lubię to 5
Opublikowano

Udało się podmienić podłoże, szkoda że tak późno :)

Wykorzystałem:

10 kg piasku kwarcowego 0,4mm-1,2mm

10kg żwirku 1,4mm-2mm

4kg żwirku 3mm-5mm

1kg żwirku 5mm-10mm

IMG_1136.thumb.JPG.2883e1eeb37d99e92173608e272b85c4.JPG

 

 

 

 

  • Lubię to 8
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.