Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeszcze raz wielkie dzięki za obszerne podpowiedzi. Poczytałem artykuły , które polecacie + inne i doszedłem, ba może i nawet przekonałem się do takiego zestawienia:


- Iodotropheus Sprengerae

- Labidochromis Hongi

- Melanochromis johanni „Red”


Pomóżcie, o ile macie jeszcze chęci na wpisy w tym poscie, w jakich proporcjach? I oczywiście czekam na wasze wypowiedzi co do tego zestawienia.

Dzięki i pozdrawiam

Opublikowano

Czy jesteś pewien takiej obsady? Hongi i rdzawe są do siebie bardzo podobne kolorystycznie, a do tego johannii "red"? Lepiej by było johanni, ale nie red tylko zwykłe, rdzawy jeśli Ci się podoba i na tym bym poprzestał, a ewentualnie jako trzeci gatunek może socolofi?

Opublikowano

Zgadzam sie z M_sobo. Sam kiedyś miałem problez z rozróżnieniem obu gatunków. Póki samiec się nie wybarwi są bardzo do siebie podobne. Teraz po dłuższych obserwacjach i nabyciu troszke doświadczenia już bym je odróżnił ale na początku ciężko. Rybki będą wyglądać z rok jak jeden gatunek.

Opublikowano

JA bym probował, łączyć Johani z Hongi, ale juz bez Rdzawych. Tak jak pisza koledzy rdzawy i hongi sa do siebie bardzo podobnie (poki nie wybarwi sie samiec L.Hongi)

Dla mnie IMO lepsze mimo, ze wielu sie ze mną nie zgodzi jest połączenie M.E.Red-Blue z L.Hongi.

Trzy silne i spore gatunki w tym zbiorniku bedą porażka, rzecz jasna nie od razu. PRzez ok może nawet półtora bedzie względny pokój, przecież oglada sie zdjęcia i filmy z mix'em pyszczakow, gdzie właściciele o haremach czy nawet zasadach żywieniowych nie maja pojęcia , mimo wszystko ryby sa kolorowe i "zywe".. do czasu.

Rozumiem tez chęć , połączenia 3-4 gatunków w tym akwa. Bo to jak na polskie warunki, przecież ogromne akwarium i trzymanie w nim 1-2 gatunków wydaje sie marnotrawstwem miejsca i warunków. Niestety nie w przypadku pyszczków. Sam robilem spory skok miedzy 80l a 250l. Rozumiem tez chec posiadania kolorowego i ciekawego zbiornika. Zaufaj, ciekawszy i lepszy będzie ten mniej pstrokaty, zarówno, jesli chodzi o zachowanie, jak i o wygląd ogółu.

Co do haremów

L.Hongi 1+4

M.E.Red-Red 1+5 ew 2+5.

Apetyt rosnie w miarę jedzenia, mzoe za rok dwa lub trzy uda Ci sie postawic wieksze akwarium, wtedy bedzie mozna myslec nad dodaniem moze nawet paru gatunkow, poki co pozaostaje sie ciesszzyc Tobie i rodzinie z tego kawalka malawi we wlasnym domku. Nie daj sie zwariowac, lepiej miec dobrane dwa zdrowe haremy, niz miec po 2-3 rybki z 10 gatunków. O kwestii czysto etycznej sie nie rospizsuje, bo zdecydowanie ladniej wygladaja ryby plywajace w grupach, niz zlewka ryb tytułem "kazda inna ale kolorowa"

Opublikowano

Witam,

Zdecydowałem się ostatecznie na takie zestawienie:


Metraclimia msobo 1+5

Labidochromis hongi 1+4

Pseudotropheus socolofi 1+4


Czy wg Was jest to obsada w miarę dobra?

Proszę o wasze sugestie.

Opublikowano

Hmm fajna kolorystycznie, ale dla tego litrazu troszeczke za duza..

Jak juz daj 2 gatunki z ktorys 3 wypisanch.

Np Labidochromis sp Hongi + Ps.Socolofi

Wtedy powinno byc dobrze, przy hongi harem np 1+3 lub 1+4 nie proboj z dwoma samcami bo bedzie rzeznia!

Jesli chcesz na sile 3 gatunki, to musisz isc raczej w strone minijeszych pielegnic.

Co do tych trzech gatunków mam mieszane uczucia, chyba, ze planujesz powiekszenie zbiornika np na 375litrow, lub chociaz zmiane parametrow 150/40/40 [przy 240 litrach obsada 3 gatrunkowa ma prawo bytu.

IMO lepiej miec dwa gatunki w tych rozmairach, chyba, ze keidys(powiedzmy rok)planu7jesz powiekszenie zbiornika, wtedy smialo te 3 gatunki o ktorych pisales.

Pozdrawiam

Opublikowano

A może wsadzisz do baniaka M. estherae OB , oraz M. johanni?

Dwa gatunki , kolorowo i raczej konfliktów nie powinno być:)

A może jeszcze taki zestaw:

Aulonocara maleri maleri

Aulonocara Lwanda

Tutaj dopiero są kolorki:)

I możesz spróbować z dwoma samcami z gatunku:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.