Skocz do zawartości

240 => 500 litrów


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam! Zmieniam akwa 240 na 500 i mam pytanie odnośnie wody. Czy przelać wodę z mmniejszego akwa i powoli uzupełniać do uzyskania pełnego akwa, czy zacząć cały cykl azotowy od początku. Parametry wody są ok. Wodę wylatującą z filtra bio przelałbym do większego akwa. Co wy na to - jakieś propozycje ?

Opublikowano

Ja tak robiłem..tzn nie wiem w jakiej dokładnie jestes sytuacji i czy wyłączałeś kubeł. Przy zmianie akwa miałem tylko jeden kubeł i ryby także musiałem zrobić to w jeden dzień.

Założyłem nowe akwa, dodałem na start (pierwszy tydzień) starych kamieni, a ponadto piasku starego coś tam też było. Potem przelałem całą wode ze starego baniaka (bez bródów oczywiście) i dolałem jeszcze 30% świeżej. Następnie co 2 dzień dolewałem gdzieś po 30-40% aż do całkowitego napełnienia. Parametry nie skoczyły bardzo i ogólnie przeprowadzka się udała. Po tygodniu wyjąłem stare kamienie które leżały dla buforu. Dodatkowo lałem nitrivec i uzdatniacz.

Opublikowano

Ja bylem w nieco lepszej sytuacji bo zminialem tez kubelek wiec kupilem pare dni wczesniej filtr podpiolem do starego aqwa aby zassalo bakterie itd. odlalem 3/4 wody z 200 wlewajac ja do nowego 450 przelozylem nowy i stary kubel do nowego akwarium a wode uzupenialem tylko w nowym co 2 dni 40l, a 200 uzypelnilem do polowy i ryby trzymalem na samym mechanicznym tzn fluval 4+ troche to ryzykowne bylo... ale zadzialalo.

ryby wpuscilem po niecalych 2 tyg razem z mechanicznym czyli mailem 3 filtry (wspomniany fluval4+, fluval 205, eheim 2228)

Opublikowano

suminie mnie meczy...dodam ze ja jestem w trakcie tego zabiegu wiec nic przesadzonego ale jestem dobrej mysli...martwi mnie troche ta filtracja na mechniacznym (troche zminiam temat) Jak sie uda to dam znac w odpowiednim czasie narazie jest na to za wczesnie (takie male sprostowanie)

Opublikowano
Imo wydaje mi sie że lepiej przenieść ryby do nowego baniaka gdzie 50% wody jest starej i kubły stare. Małe ryzyko że coś znacząco podskoczy.

Zgadzam się. No chyba, że na samym mechanicznym będą krótko. Ale to raczej niemożliwe, jeżeli jest do uzupełnienia ponad 200l. Jeśli przelejesz całą starą wodę do baniaka, np z 200l do 500l, spokojnie możesz dolać ok.100l świeżej, bo to będzie 1/3 całości. Takie podmiany też czasem się robi. A później na spokojnie wodę stopniowo dolewać. I nie martwisz się o filtry. A ryby nie powinny mieć problemów w akwa, które do końca nie jest zalane :wink:

Mimo wszystko Zbychu życzę powodzenia :wink:

Opublikowano
np z 200l do 500l, spokojnie możesz dolać ok.100l świeżej, bo to będzie 1/3 całości. Takie podmiany też czasem się robi.


Przy dolewce 100 litrowej nie zmieniamy 1/3, tylko dolewamy 50% wody, nie licz z calosci z 500, bazuj na 200. Zeby byly podmianki "takie jak sie robi" ewentulanie 60 litrow, mniej wiecej 1/3 z 200 ktore mamy ze starego akwa. Ja bym dolewal 20-30 litrow co 2 dni.

Czyli po okolo 20 dniach zalac akwa do pelna, mozna z czaem np po tygodniu dolewac wieksze ilosci wody(co dwa dni 50 litrow). Jednak ze 100 litrami na poczatek bym nie ryzykowal.

Opublikowano

Dolewając do 200 następne 100, mamy 300l. 1/3 z 300 to właśnie 100. Jeśli masz 200l starej wody, stary kubeł, mechaniczny też stary, to myślę, że nie powinno być źle.

Opublikowano

kurcze, ze ja na to nie wpadlem ( kabinowalem i mialem duzo roznych pomyslow) przeciez niemusze miec calego zbiornika tylko czesc i teraz dolewac. Duzo szybsze rozwiazanie... Forum to swietna sparwa,a popelniam glupie bledy bo za emocjonalnie do tego podchodze :)

Opublikowano

No ale zmierz parametry w nowym. Jeśli idą tam dwa kubły i jest 200l starej wody to może nie ma źle. Gorzej rybą chyba będzie 2 tyg z samym wewnętrznym. Zaraz Ci NO2 podskoczy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.