Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minut temu, agentj23 napisał:

Jak często czyścicie pompy w środku?

Jeszcze nie czyściłem aczkolwiek rozebrałem na początku ale tylko z ciekawości. Czytam Wasze opinie i być może miałem po prostu szczęście do dobrego egzemplarza? Ale jak widać Aquael ma znowu problemy z nowościami. Przy tego rodzaju pompie węże nie mogą niczego dotykać ..ale o tym to wiemy.  Może jakimś zaradczym środkiem byłoby wyciszenie pompy przez owinięcie jej gąbką? Grzać się nie powinna bo chłodzi ją woda. Z drugiej strony to co teraz napisał @agentj23 to różnie może być. Ale fakt faktem..u mnie aby usłyszeć , że pompa pracuje muszę ja wziąć w dłoń  . Być może Aquael coś  skoro uwzględnia reklamacje w tej kwestii?

16 minut temu, agentj23 napisał:

Posmarowałem wszystko silikonem ale nic nie dało

To go skleiłeś :)Ale pewnie chodzi Ci o wazelinę akwarystyczną?

Opublikowano
To go skleiłeś Ale pewnie chodzi Ci o wazelinę akwarystyczną?


Dokładnie o to mi chodziło :) posmarowałem bo byłem ciekaw czy jak będzie mieć poślizg łatwiejszy to pójdzie ale nic z tego.

Ja też pompy od nowości nie czyściłem. Strumień miałem cały czas taki sam. Ostatnio jedynie otwarłem mechanika i zmieniłem włókninę na nową.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Opublikowano

Też za jakiś czas mam zamiar kupić Unipump 1500 do mojego Midikani 800 którego planuje zastosować jako typowego mechanika.Sam jestem ciekaw jak będzie sprawdzać się ta pompa,oraz czy będzie w miarę cicho pracować,bo z tego co piszecie różnie bywa :) 

Poczekamy zobaczymy.

Opublikowano

Nie wiem jak było u Was w przypadku Unipumpa ale chyba Aquael miał kilka reklamacji co do głośności i pracy tej pompy. U mnie cała oska była bardzo grubo nasmarowana. Uszczelka oraz uszczelki Midikani również aż "ociekaly" smarem. Pisze o tym dlatego, że zarówno Unimax 250 jak i 500 były tylko musniete smarem. Hw304 też był prawie suchy. Eheima 2215 kupiłem uzywke dlatego nie wiem jak było od nowości. Fakt jest taki że na oske Unipumpa nie zalowali. AC1500 był suchy w miejscu uszczelki o osce nie wspominając.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Poinformuje tylko, że reklamacja pompy w moim przypadku została rozpatrzona pozytywnie i wczoraj otrzymałem nową pompę. :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano
20 minut temu, agentj23 napisał:

Jest słyszalna, buczy tak jak poprzednie które posiadałem.

 

Nasmaruj może wirnik wazeliną.

Nowa pompa też potrzebuje czasu,aby się dotrzeć.

Też prawdopodobnie za dwa/trzy tygodnie zamierzam zakupić tą pompę wtedy napiszę swoje spostrzeżenia odnoście jej głośności.

Opublikowano

Mi odeslali nową bo stara buczala... nową też słychać, choć jest cichsza (smarowalem wirnik) Ale ucichla po paru dniach pracy. Ogólnie pompki nie polecam,  halasuje -.-

Opublikowano

Na razie nie będę smarował zobaczę czy sama się wyciszy za jakiś czas. Najwyżej przy następnym czyszczeniu nasmaruje :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Lubię to 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.