Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 14.05.2018 o 15:03, piotriola napisał:

Witaj jak dla mnie to przeczytałeś ,, po łepkach"

Dziękuję za opinię ;) 

W dniu 14.05.2018 o 15:03, piotriola napisał:

"Należy jednak pamiętać, że wszystkie te wielokolorowe, wielosmakowe i wieloskładnikowe płatki, tabletki i granulaty nigdy nie są w pełni uniwersalne, tzn. nie mogą w całej rozciągłości zaspokoić potrzeb twoich ryb, dlatego nawet najlepszy pokarm musi być urozmaicany.  ,,

To cytat z linku który podałeś, chyba nie będziesz na mnie zły.
Znam opinie że warzywa, kiełki to szlachetny dodatek do diety.

Tak jak pisałem w pierwszym moim wpisie w tym temacie,owszem można podawać warzywa jako dodatek do diety ryb i to nie podlega wątpliwości...Wiadomo są zwolennicy i przeciwnicy...

Ty z tego co wnioskuję po Twoich wpisach stosujesz jako dodatek do diety ryb warzywa i szanuję to...Zapewne jakieś pokarmy suche też podajesz...I to też szanuję...

Ale...to nie znaczy że pokarmy suche nie zaspokoją w zupełności potrzeb żywieniowych naszych ryb...Oczywiście wskazane by było karmiąc samym suchym gotowym pokarmem(granulki,płatki itd.) zakupić pokarmy różnych firm,z tego względu że każda firma oferująca swoje pokarmy ma w tych pokarmach inny skład dodatków odżywczych, białek, tłuszczy, witamin i minerałów...Mnie wystarczą informacje o składzie danego pokarmu na opakowaniach producentów i tym się kieruję ustalając dietę dla swoich ryb...Producenci pokarmów zapewne mają swoich ekspertów,którzy w badaniach ustalają jaki % różnych dodatków jest odpowiedni dla danego gatunku ryb tak aby zaspokoić ich potrzeby żywieniowe...

Wiesz opinie są różne,a każdy z nas ma swój pogląd i osobiste zdanie na ten temat...

Nikt z nas nie jest ekspertem żywienia ryb akwariowych i możemy jedynie dywagować na ten temat podając przykłady artykułów itp. materiałów,jak również opisywać nasze własne spostrzeżenia zdobyte w praktyce...

 

Znając życie to i tak cały ten temat utknie w martwym punkcie...

Tak na koniec napiszę jeszcze jako mój ostatni wpis w tym temacie,że z dietą ryb zawsze wychodzą kontrowersje i zawsze to sprowadza do jednego czyli sporów między nami,ale nie zaprzeczam też,że każdy z nas ma po części rację ;) 

Pozdrawiam

  • Lubię to 1
Opublikowano
15 godzin temu, severall napisał:

Czyli jak sałata parzona nie przejdzie ale jako mix (krewetka,groszek,czosnek i pokrzywa)- pokarm wzmacniający i poprawiający odporność mógłby być urozmaiceniem w diecie roślinożernych/wszystkożernych.

 

  • 1 rok później...
Opublikowano
14 godzin temu, ArturSwiderski napisał:

Pewnie mnie zaraz zlinczujecie ale ja swoim rybkom daje arbuza. bardzo go uwielbiają. chcecie spróbujcie. sami ocenicie

Lubią arbuza bo jest słodki, podobnie reagują na banany które dodaje się do pokarmów.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.