Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam mam problem miałem zawszę wodę klar a od pewnego czasu masakra woda nie jest brudna jest przejżysta ale pływa w niej biały pył nigdy tego nie miałem.Podmiany robię zawszę w sobotę 30% woda lana przez ustrojstwo ? baniak 240l dzisiaj zrobiłem testy pH między 7,8-8 no2-0,01-0,025 no3- 10 testy JBL mam filtr oase 350 biolog zasypany matrix i sera siporax ,mechanik to Aquael turbo.Nigdy nie miałem takiego problemu i na koniec dodam że piasek nie pyli ale ostatnio jakoś miesiąc temu dołożyłem do biologa Purigen 200ml i phosgauard ale nie sądzę że przez to 

Opublikowano

Witaj!

Zapewne masz zakwit pierwotniaków...

Mając poziom NO3-10 spokojnie możesz robić mniejsze podmiany wody...

Na tą chwilę mocno napowietrzaj wodę,dodaj bakterii,zmniejsz czas,moc oświetlenia i po prostu czekaj co będzie...Taki zabieg powinien pomóc...

Do mechanika(tego pudełka na media)dodatkowo dodaj watę filtracyjną...

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Piszesz że posiadasz Oase 350 i z tego co wiem to ten filtr posiada wyjmowany wewnętrzny prefiltr...

Czyścisz go w ogóle co jakiś czas? 

Rozumiem że na zasysie Oase nie masz dodatkowo żadnego prefiltra w postaci gąbki? 

Ile szt ryb masz w zbiorniku? 

Opublikowano

Co tydzień w sobotę robię podmianę i zawszę czyszczę prefirt na zasysie nie mam żadnej gąbki baniak mam już bardzo długo a pokarm to właśnie od może dwóch miesięcy kupiłem tropical tą czarną serię na wypróbowanie i też tak sobie myślałem może to od niego.Ale dzisiaj właśnie zauważyłem że nie ma jednej ryby nie mogę jej znaleźć może ona gdzieś leży w kamlotach i to jest przyczyna.Chociaż dzisiaj jest poprawa.Kupiłem specjalnie jeszcze przez to wszystko Aquael turbo 2000 w pojemnik nawaliłem waty ale może to nie jest pytanie w tym dziale ale bardzo się grzeję jak go wyciągnęłam z wody to był bardzo ciepły to normalne?

Opublikowano (edytowane)

Martwa ryba może być przyczyną mętnej wody... Sprawdź między kamieniami... 

Co do Aquaela to było parę opinii że ten filtr się grzeje... Przynajmniej możesz zrezygnować z grzałki :), ale problem może pojawić się w lato gdy temperatura będzie wzrastać w zbiorniku... Sorki za OT w temacie... 

Edytowane przez egon44
Opublikowano
5 godzin temu, michal8002 napisał:

Kupiłem specjalnie jeszcze przez to wszystko Aquael turbo 2000 w pojemnik nawaliłem waty ale może to nie jest pytanie w tym dziale ale bardzo się grzeję jak go wyciągnęłam z wody to był bardzo ciepły to normalne?

Tak...to jest temat do działu OSPRZĘT.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
    • Jeśli jedynym celem ma być przeżywalność ryb, to sposób jest dobry. Jednak to jest pójście na łatwiznę i trudno w takich okolicznościach obserwować naturalne zachowania ryb. Myślę, że największy problem występuje w mniejszych akwariach. W nich ludzie zmuszeni są radzić sobie w ten sposób. W dużych akwariach, gdzie ryby mają większe przestrzenie do dyspozycji, łatwiej jest utrzymać obsadę. Nie ma potrzeby przerybiania akwarium. Ale i w tych mniejszych można zarządzić tak przestrzenią, żeby nie musieć posuwać się do takiego rozwiązania.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.