Skocz do zawartości

Start z HS Aqua zaraz po zalaniu zbiornika


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak. Pokarm dla ryb. To jedyny specyfik. :D

Ale tak na serio to akwarium zalewałem  już nie wiem ile lat temu, więc po co mam używać jakichkolwiek specyfików tego typu? 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Rozumiem, że dyskusja jest o tych preparatach https://hsaqua.eu/nl/bacterien-zoetwater

Powiem tak, nie wierzę w cudowne środki ale od kiedy mam krewetki musiałam zweryfikować wyrobione opinie. Są preparaty , które powodują np. pojawienie się w akwarium "życia" w postaci oczlików. Piszę tutaj o akwarium , w którym jest tylko piasek z piaskownicy, woda kranowa i korzenie. Więc część tych specyfików faktycznie może umożliwiać bezpieczne wpuszczenie ryb w kilka godzin po zalaniu akwarium.

Opublikowano
59 minut temu, suricade napisał:

Są preparaty , które powodują np. pojawienie się w akwarium "życia"

Ten cudowny specyfik z którego pojawia się życie to nic innego jak jaja spoczynkowe które składają np.: wrotki. Innym robakiem którego hodowałem była rozwielitka , składała jaja zimowe.
Kończę bo dyskusja zmierza do pokarmu a to nie ten dział.:D
pozdrawiam

 

Opublikowano

Panowie proszę czytajcie ze zrozumieniem. Nigdzie nie wspomniałam o cyklu azotowym. Napisałam tylko, że są preparaty , które "pobudzają akwarium do życia" . Z jednej strony wierzycie w działanie Kordon Amquel Plus a z drugiej negujecie takie działanie pod inną nazwą ?

Nikt na forum tego nie używał, zamiast toczyć akademickie dyskusje , może zapytajcie sprzedawcę o doświadczenie ze stosowaniem tego preparatu.

25 minut temu, raiders napisał:

 

Preparat o którym piszesz a  masz zapewne na myśli  MOsura rich wather lub qual drop rich one  to nic innego jak kwasy humusowe  poddane fermentacji z dodatkiem  bakterii.

 

Akurat chodzi o zupełnie inny preparat ale to nie ten wątek i nie to forum. Akwaria mam nie od wczoraj i proszę nie uświadamiaj mnie jak działają :lol:.

 

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Jako ze preparat po holendersu pozwole sobie napisac co tam oni na stronie napisali odnosnie HS aqua Bacto Turbo

Nie sa to zadne stabilizatory takie jak Sachem, czy Kordon amquel plus.

Stare bakterie nitryfikacyjny pochadza z glownie z oczyszczalni sciekow gdzie sa przyzwyczajone do rozwijania w bardzo brudnej wodzie, gdzie maja bardzo duzo pozywki. Tam moga się szybko mnozyc i rozwijac. Z tego wzgledu ze w akwarium jest znacznie czystsza woda bakterie te rozwijaja się powoli i dlatego cykl azotowy trwa tak dlugo. 

Tutaj w tym preparacie mowa jest o nowych bakteriach  ktore holendrzy stworzyli na potrzeby akwarii i oczek wodnych, nazwali sobie je  - "turbo bakterie". Nie potrzebuja one tak duzo pozywki jak "stare" bakterie, poniewaz stworzono je z mysla o zyciu w czystej wodzie - z mysla o akwarystach. Przez to ze sa przystosowane do akwarystycznych warunkow rozwijaja się superszybko i dzieki temu w kilka dni osiagamy rownowage biologiczna. To tak po krotce z opakowania produktu.

Edytowane przez mlody.czub
  • Lubię to 1
Opublikowano
12 godzin temu, radecki napisał:

w trakcie korespondencji na temat zakupu ryb z Tan-Mal zaproponowano mi Holenderskie bakterie HS Aqua które podobno umożliwiają wpuszczenie ryb do prawie świeżo zalanego zbiornika - gwarantują że będzie wszystko ok. 

 

11 godzin temu, halabala napisał:

Moim zdaniem zaproponowano tobie taka opcję żeby szybciej zarobić pieniążki  na sprzedanych rybkach. Dzisiaj niestety wszystko kręci się wokół  kasy

Nie sądzę, żeby Tan Mal dla zysku narażał zdrowie i życie ryb. Rozumiem sceptycyzm, ale te preparaty są tak sprzedawane i tak kupowane i chyba nic złego się nie dzieje. Inaczej szybko by były wycofane z rynku. "Zwykli" akwaryści nie mają pojęcia o cyklu azotowym. Stawiają akwaria, kupują od razu rybki, stosują te preparaty wg. zaleceń producenta i najwyraźniej nic złego się nie dzieje. Zamiast dyskutować trzeba je przetestować i tyle.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Przewertowalem holenderskie i belgijskie fora, i nie znalazlem zadnych negatywow ani pozytywow o tych srodkach. Wadomo ze jak preparat dziala to ludziom się nie chce nic pisac, ale jak nie dziala to zaraz go obsmaruja w necie. Fakt faktem ze najnowsza informacje znalazlem na belgijskim forum tanganiki - 2014r i  ktos tam pisal ze za bardzo nie wierzy w tak szybki start. Czyli reasumujac tyle inforacji co i tutaj. Nie przetestowal ale neguje dzialanie.

  • Lubię to 2
Opublikowano
W dniu ‎2018‎-‎02‎-‎22 o 21:18, mlody.czub napisał:

- "turbo bakterie". Nie potrzebuja one tak duzo pozywki jak "stare" bakterie, poniewaz stworzono je z mysla o zyciu w czystej wodzie

Możesz sprecyzować jaka jest różnica między starymi i nowymi bakteriami ? Z tego co wiem, Nitrobacter odpowiada za pierwszy stopień nitryfikacji a Nitrospira za kolejny. Pierwsze słyszę że bakterie tego typu stworzono dla akwarystyki, ta dziedzina korzysta z doświadczeń oczyszczalni ścieków.

Opublikowano (edytowane)
42 minuty temu, piotriola napisał:

Możesz sprecyzować jaka jest różnica między starymi i nowymi bakteriami ? Z tego co wiem, Nitrobacter odpowiada za pierwszy stopień nitryfikacji a Nitrospira za kolejny. Pierwsze słyszę że bakterie tego typu stworzono dla akwarystyki, ta dziedzina korzysta z doświadczeń oczyszczalni ścieków.

Jest kilka rodzajów bakterii odpowiedzialnych za proces nitryfikacji. Nitrosomonas, Nitrosococcus czy Nitrosospira przekształcają amoniak, a wymienione przez Ciebie Nitrospira, Nitrobacter oraz np. Nitrococcus przekształcają azotyny. Jedne z nich są bardziej, inne mniej skuteczne.

Szczepy bakterii hoduje się, więc nie widzę nic dziwnego w tym, że jakaś firma może przygotować szczepy odpowiednich bakterii reagujące szybciej w czystrzej, akwariowej wodzie. W tym kontekście można mówić o starych i nowych bakteriach.

Edytowane przez pozner
Opublikowano

Kiedyś gość powiedział, że Ziemia jest okrągła, była to taka bzdura, że wszyscy mu mówili, że pierwsze słyszą takie rzeczy. 

W krótszym odstępie czasu słyszałem, że czegoś nie ma albo że to nie ma prawa działać, a dziś się okazuje, że jednak ta ziemia jest okrągła. 

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.