Skocz do zawartości

Start akwarium - dziwne wyniki testów


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

w skrócie: startowałem akwarium na wodzie amoniakalnej (nie według szablonu - dałem mniej wody i nie podgrzewałem akwarium do 30 stopni). W pewnym momencie NO2 wystrzeliło w górę, wtedy zacząłem dodawać CaC03 ale pewnie za mało lub za późno, bo start się przyblokował. Do tej pory nie było w tym wszystkim nic dziwnego, aż do dzisiaj. W dzisiejszych testach NO2 poszło w dół, spodziewałem się więc dużo NO3, ale ono... spadło. Wykonałem testy ponownie, NO3 nawet trzykrotnie (poleciałem do sklepu po nowe testy), więc pomyłkę w pomiarze wykluczam. Co o tym sądzicie? Historia pomiarów na załączonym obrazku.

wyniki testów.jpg

Opublikowano
Cześć,
w skrócie: startowałem akwarium na wodzie amoniakalnej (nie według szablonu - dałem mniej wody i nie podgrzewałem akwarium do 30 stopni). W pewnym momencie NO2 wystrzeliło w górę, wtedy zacząłem dodawać CaC03 ale pewnie za mało lub za późno, bo start się przyblokował. Do tej pory nie było w tym wszystkim nic dziwnego, aż do dzisiaj. W dzisiejszych testach NO2 poszło w dół, spodziewałem się więc dużo NO3, ale ono... spadło. Wykonałem testy ponownie, NO3 nawet trzykrotnie (poleciałem do sklepu po nowe testy), więc pomyłkę w pomiarze wykluczam. Co o tym sądzicie? Historia pomiarów na załączonym obrazku.
5a8db64179d6e_wynikitestw.thumb.jpg.8ea602fbee50bcacf7a96f0610571e0d.jpg
Po co dodawałeś węglan wapnia? Tak naprawdę to jeden z forumowiczów wpadł na taki pomysł niczym nie poparty, że to pomaga przy starcie, teraz niektórzy to powtarzają a potem się dziwią. Biologia ruszy bez takich kombinacji, wcześniej bądź później ale ruszy. Nie jestem ekspertem ale któryś jon z tego związku wchodzi w reakcję z NO3, może ktoś bieglejszy z chemii się wypowie. Osobiście spuścił bym całą tą wodę i wlał nową przez ustrojstwo a potem wpuszczał ryby.

Wytapatalkowane

Opublikowano
6 minut temu, darkon napisał:

któryś jon z tego związku wchodzi w reakcję z NO3

Nie wchodzi. Jest to związek powszechnie stosowany w mineralizatorach, sporo zawiera go również kranówka. Gdyby neutralizował NO3 to po co komu purolite?

5 minut temu, darkon napisał:

 Nie jestem ekspertem
 

No cóż, w samej rzeczy...

Opublikowano
1 godzinę temu, szanctom napisał:

W dzisiejszych testach NO2 poszło w dół, spodziewałem się więc dużo NO3, ale ono... spadło. Wykonałem testy ponownie, NO3 nawet trzykrotnie (poleciałem do sklepu po nowe testy), więc pomyłkę w pomiarze wykluczam.

A powiedz mi testy, których używasz to kropelkowe jbl ?

Opublikowano
2 minuty temu, szanctom napisał:

Tak, JBL, wszystko nówki. Testy robione zawsze przy świetle dziennym.

W takim razie pewnie masz podobną sytuację jak ja. Zdarza się że wynik testu na NO3 przy wysokich poziomie NO2 pokazuje dużo za dużo. Pisał ktoś o tym jak ja startowałem.

Opublikowano
1 minutę temu, Kubeq napisał:

Zdarza się że wynik testu na NO3 przy wysokich poziomie NO2 pokazuje dużo za dużo.

OK, ale w takim razie gdzie się podział ten azot z NO2, które spadło z 0,8 do 0,1? Czy to możliwe że te 0,7 NO2 = 5 NO3? Jeśli tak to byłoby super... chociaż sądziłem że docelowo dojdzie do 10-20 NO3...

1 minutę temu, AndrzejGłuszyca napisał:

@szanctom spytam dla jasności . NO3  odczytujesz ze środkowego paska i do fiolki wlewasz 10 ml wody czy 5 ml?  Wiem ,że może dziwne pytanie ale często tutaj niektórzy popełniają błąd. Mam nadzieję ,że retoryczne.

Retoryczne :) Proszek też nie moczony, że uprzedzę pytanie ;) Zwróć uwagę, że 5 i 20 ppm nie odczytasz ze skali dla morszczaków.

  • Lubię to 1
Opublikowano
4 minuty temu, szanctom napisał:

Zwróć uwagę, że 5 i 20 ppm nie odczytasz ze skali dla morszczaków.

..zrezygnowałem ostatnio z JBL na rzecz ZOOLEK po latach używania JBL. Ale nie będę tutaj uskuteczniał OT. Pytałem dla pewności:)

Opublikowano
Teraz, AndrzejGłuszyca napisał:

..zrezygnowałem ostatnio z JBL na rzecz ZOOLEK po latach używania JBL. Ale nie będę tutaj uskuteczniał OT. Pytałem dla pewności:)

No masz, a ja wróciłem do JBL bo tu ich wszyscy używają :P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.