Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam moje akwarium (150x50x50) dojrzewa wiec postanowilem troche pomyslec o obsadzie. Z racji na skromny baniak pomyslalem o 2 gatunkowej obsadzie: Chindongo sauloi i pseudotropheus cyaneorhabdos maingano choc nie ukrywam ze bardzo mi się podoba pseudotropheus acei który chcialbym dolozyc jako trzeci gatunek ale  zdaje sobie sprawe ze chyba nie na moje warunki. Druga opcja jaka chodzi mi po głowie to jednogatunkowe akwarium z ww. ryb.  Kompletnie nie wiem na ile i w jakich haremach docelowych moge sobie pozwolic w obydwu moich opcjach wiec prosze was doswiadczonych malawistow o pomoc w doborze

Opublikowano

W takim litrażu to pokusiłbym się na 3 - 4 gatunki. Z racji długości poszukaj coś do 15 cm. Kup po 10 sztuk maluchów i zobaczysz jak ci się haremy potworzą. Zajrzyj do pobiższego linku coś może sobie wybierzesz a my dopasujemy dietą

 

http://www.malawi-dream.info

 

http://www.onzemalawicichliden.eu//Bestanden%20vissendatabase%20eng/woordje%20eng.html

 

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano

spooko dzieki, czy przy 2 gatunkach moge sobie pozwolic na wiecej ryb danego gatunku? Wolalbym zeby nie bylo mniej roznych rybek tylko wiecej jednakowych. Podobaja mi się saulosi i maingano jezeli kupilbym po 15 szt maluchow to ile docelowo moze zostac i w jakich haremach? czy one zawsze utworza się same?? I czy w ogole pasuja do siebie te 2 gatunki??? z gory dzieki za podpowiedzi pozdrawiam

 

 

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Cześć,

te dwa gatunki jak najbardziej do siebie pasują, w ogóle pomysł z dwoma gatunkami w takim akwarium bardzo mi się podoba i oczywiście jesli będzie mniej gatunków to możesz mieć więcej ryb spośród nich. W takim akwarium docelowa ilość dorosłych ryb wg mnie nie powinna przekraczać 25 sztuk, jeśli mówimy o rybach tej wielkości. Zakup po 12 młodych ryb i będziesz miał spokój, a ryby już się poukładają w haremy. Problem może być z Maingano bo to takie ukryte agresory więc jeśli chciałbyś mieć więcej spokoju w zbiorniku to do Saulosi dobierz wspomniane przez Ciebie Acei. 

Edytowane przez MatiK
Opublikowano

tak się naczytalem i opinie sa podzielone co do acei w akwa 150cm. One bardzo mi się podobaja twoim zdaniem mge sobie na nie pozwolic??

Opublikowano

W przypadku ryb z jeziora Malawi, praktycznie odnośnie każdego gatunku tak naprawdę im większe akwarium, tym lepiej ;)  Zbiornik taki jak Twój jest rzeczywiście sugerowany jako minimum dla Acei, z drugiej strony jednak myślę, że jeśli finalnie zdecydowałbyś się na układ Saulosi/Acei i na tym poprzestał to w takiej obsadzie mógłbyś sobie na nie pozwolić :)  z czasem i tak pewnie postawisz większe akwarium :P 

Opublikowano

w takim razie dziekuje bedzie acei i saulosi. Przy acei zamiast maingano te finalne 25 szt moze zostac czy z racji na jej romiar mniej jej kupić???

Opublikowano (edytowane)

Acei to ryba relatywnie, jak na Mbunę, stadna więc właściwie im więcej tym lepiej bo może uda Ci się zaobserwować jak tworzą większą grupę. 12 sztuk młodzieży będzie ok, tak samo jak Saulosi. Potem ryby i tak zdecydują, czy chcą w takich układach żyć.

Edytowane przez MatiK
Opublikowano

taka mała nieścisłość.

zgodzę się z tym, że do takiego akwarium dawał bym max 25 takich ryb, jednak po 12 szt. młodzieży może się okazać,  że po redukcji zostanie mniej niż 15. Więc aby potem nie dokupować nowych ryb i starać się ich połączyć to acejek kupił bym z 18 przy 15 saulosi, z nadmiarem samic nie będzie problemu, jednak jak się okaże, że masz dużo samców to redukcja będzie ostra. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.