Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam


Marzy mi sie takie dosc ekstremalne polacznie, chcailbym sprobowac w 120cm polaczyc oba te gatunki. Z jednej strony roślinożerna agresywna i terytorialna Demasoni z drugiej skorupiakozerny, niezwykle spokojny Labidochromis caeruleus.

Czy takie polaczenie na 120cm ma racje bytu? Czy da sie polaczyc te pysie w malym akwa z ekstremalnie roznymi wymaganiami żywieniowymi?

Poszedl bym raczej w strone diety Demasoni + 1-2 na tydzien jakies lekkie miesko.


Czy to ma sens?:D

Opublikowano

Ja mam właśnie takie zestawienie plus jeszcze maylandie zebra gold

L. Caeruleus ma 8-9cm, P. Demasoni i Maylandia zebra ok. 6cm

Caeruleus rzadzi baniakiem i ''godzi'' inne ryby.

Jeśli chodzi o diete to mrożonki rzucam co dwa dni jedną porcję dziennie chodz nie jest to regułą czasem częściej.

Opublikowano

zły pomysł nigdy nie dogodzisz swoim rybą na tyle że będą w najlepszej kondycji, karmione zielskiem yellow słabo rosną i są słabsze, karmione mięchem demony w najlepszym wypadku są zapasione jak wieprzki a w najgorszym odchodzą do krainy wiecznych łowów. Łączenie ryb o aż tak skrainych preferencjach pokarmowych mija się z celem i jest działaniem pod widzimisie własciciela a nie pod dobro ryb. Kompromis między wszystkożercami i np roślinożercami nie udarza w ryby zbyt mocno tutaj nie da się zorganizować diety kompromisowej choć ryby oczywiście mogą żyć nawet latami o ile nie przesadzi się z mięchem lub gdy choroby nie zaczną pojedynkować się z systemami imunologicznymi waszych podopiecznych. Przy małych yellow krmienie prawie samą spiruliną może doprowadzić nawet do deformacji lub skarłowacenia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.